Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest bartek_b

CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA

Recommended Posts

Popytaj tutaj na forum może ktoś będzie miał kompletny mechanizm jeśli ci zależy ale to tylko dla własnego użytku, bo naprawić i sprzedać się kompletnie nie opłaca. Do tego wymiana szkiełka lub przynajmniej gruntowna polerka. Daj znać w sprawie tej bransy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, arrowhead_luke napisał(-a):

Oddawałem niedawno do naprawy, czyszczenia i lekkiego odnowienia Wostoka i wyszło 350 zł, no ale na tamtym zegarku mi bardziej zależało.

 

W Polsce naprawiali tego wostoka? Bardzo, bardzo drogo wyszło ...

Za pełen serwis tego poljota automata z wymianą trzpienia od wahnika (często się wyłamuje) powinieneś zapłacić 100-120 zł. Jeśli wyjdzie coś więcej koszt oczywiście wzrośnie. Niestety nie bardzo jest sens go naprawiać


TikTak TikTak - tylko 2 kalorie ;-)

MARIANEK :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, mkoch napisał(-a):

W Polsce naprawiali tego wostoka? Bardzo, bardzo drogo wyszło .

W Polsce, w Chorzowie konkretnie u zegarmistrza Janikowskiego z listy polecanych z forum.

Też mi się wydawało dość sporo jak na serwis starej amfibii, ale zależało mi na naprawie a zegarek chodzi teraz jak złoto.

Był robiony pełny serwis, rozebranie na części pierwsze, mycie, smarowanie, wymiana kilku części, polerowanie szkiełka, testy szczelności, regulacja, założenie nowego bezela który się zagubił.

Zegarek przy codziennym noszeniu robi około -4 do +1 sekundy na dobę (przy odpowiednim odkładaniu na noc nawet między -1 a +1), co jest wg mnie wynikiem fenomenalnym na ten model.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
21 minut temu, arrowhead_luke napisał(-a):

W Polsce, w Chorzowie konkretnie u zegarmistrza Janikowskiego z listy polecanych z forum.

Też mi się wydawało dość sporo jak na serwis starej amfibii, ale zależało mi na naprawie a zegarek chodzi teraz jak złoto.

Był robiony pełny serwis, rozebranie na części pierwsze, mycie, smarowanie, wymiana kilku części, polerowanie szkiełka, testy szczelności, regulacja, założenie nowego bezela który się zagubił.

Zegarek przy codziennym noszeniu robi około -4 do +1 sekundy na dobę (przy odpowiednim odkładaniu na noc nawet między -1 a +1), co jest wg mnie wynikiem fenomenalnym na ten model.

 

Za 350 zł to możesz nową lub  starą Amfibię kupić, nie wiem jaki to był model - nawet dwie stare można kupić...

Ja nigdy nie zrozumiem jak zegarek, który, fabrycznie ma dokładność 20 - 40 sekund na dobę może mieć odchyłkę 1 sekundę?

To ile minęło od tego serwisu 1 dzień,  miesiąc, 6 miesięcy czy rok?

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem że można kupić za tyle nową, ale ja chciałem naprawić tę konkretną, bo to jest zegarek mojego ojca.

Serwis był jakiś miesiąc temu, więc już co nieco mogę o tym powiedzieć.

A co do dokładności, to przecież widełki producentów są zwykle podawane z dość dużą rezerwą. Po regulacji często da się uzyskać o wiele lepsze wyniki. Przykładowo mój Orient Kamasu robi średnio +1, +2s na dobę, po wyjęciu z pudełka było +25, a producent podaje chyba coś między -20 a +40, musiałbym w instrukcji poszukać, ale to było coś w tych granicach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

350zl to rzeczywiście sporo ale niestety w wielu przypadkach jeśli chodzi o radzieckie zegarki, naprawy a czasem i sam serwis są nieopłacalne nawet przy normalnych obecnie cenach. Poza tym wartość sentymentalna czasem jest bezcenna także niech Ci służy. A co do dokładności to jeśli mechanizm był regularnie serwisowany można samemu takie wyniki uzyskać choć taka punktualność ma chyba tylko większe znaczenie jeśli nosisz codziennie ten sam zegarek. Oczywiście wszystko zależy od typu mechanizmu, bo niektóre są bardziej dokładne niektóre mniej.

 

Edited by Progfan_87

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dla mnie to jest niewiarogodne, że przez miesiąc użytkujesz zegarek i masz odchyłkę od -4 do +1 lub tak jak piszesz -1 +1 to wychodzi  po miesiącu jakieś 90 sekund lub grubo poniżej,  i co po pół roku w tym drugim zegarku masz tak samo? Chyba przestaneę nosić kwarcowe,,, :)

Zastanawiam się też po co wymyślali Wostoki precyzyjne lub inne dziwadła..

Jeśli to prawda, to myślę, ze warto dać 350 zł za naprawę i regulację zegarka, który uzyskuje takie osiągi,

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, art_69 napisał(-a):

Dla mnie to jest niewiarogodne, że przez miesiąc użytkujesz zegarek i masz odchyłkę od -4 do +1 lub tak jak piszesz -1 +1 to wychodzi  po miesiącu jakieś 90 sekund lub grubo poniżej,  i co po pół roku w tym drugim zegarku masz tak samo? Chyba przestaneę nosić kwarcowe,,, :)

Zastanawiam się też po co wymyślali Wostoki precyzyjne lub inne dziwadła..

Jeśli to prawda, to myślę, ze warto dać 350 zł za naprawę i regulację zegarka, który uzyskuje takie osiągi,

Ja mam ustawioną Wołnę na jakieś +2s. Pobiedę na +4s. Bawiłem się z tym kilka dni z nudów ale dało radę 😊 Wostoki akurat nie dają mi się tak dokładnie wyregulować zresztą chyba nawet nie słyną z takiej dokładności więc może ten majster rzeczywiście działa cuda 😊

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Progfan_87 napisał(-a):

Ja mam ustawioną Wołnę na jakieś +2s. Pobiedę na +4s. Bawiłem się z tym kilka dni z nudów ale dało radę 😊 Wostoki akurat nie dają mi się tak dokładnie wyregulować zresztą chyba nawet nie słyną z takiej dokładności więc może ten majster rzeczywiście działa cuda 😊

2209 i 2809 Wostoka daje się wyregulować bardzo dokładnie. Z pozostałymi trochę gorzej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po serwisie nosiłem codziennie po 14 godzin przez tydzień, rano i wieczorem zapisywałem wyniki. Robię tak z każdym zegarkiem nowo zakupionym lub po serwisie. Potem przeszedł w rotację i był noszony przez max 2 dni z rzędu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem, że przez cały okres użytkowania sprawdzasz, całe szczęście, bo kto by się tak katował...

Z zegarkami mechanicznymi to jest tak, że jak sięgniesz ręką po kawałek kiełbasy do lodówki czy jak używasz telefonu komórkowego to, to  ma zdecydowany wpływ  na pracę mechanizmu, a silne pola magnetyczne różnego pochodzenia są wszędzie...

Mam dobrego fachowca, który tłumaczył mi , że wystarczy nieodpowiednim narzędziem dotknąć do mechanizmu a zegarek jest już rozregulowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, w pełni się zgadzam i jestem przygotowany na to, że zawsze tak pięknie nie będzie. Przykładowo ten mój orient był po zakupie na regulacji u innego fachowca, który go ustawił na średnio +7-8 sekund i byłem bardzo zadowolony (no bo w końcu po wyjęciu z pudełka było +25). Zapłaciłem za regulację 30 zł, więc chyba niedużo.

Ale nikt nie jest ideałem, a już na pewno nie ja i bez większego przemyślenia, kiedy żona poprosiła mnie o ubicie białek z jajek na pianę po prostu to zrobiłem bez zdjęcia zegarka z ręki i z tych +7 zrobiło się +40 😕

Zegarmistrz u którego byłem wcześniej miał nieczynne, to zaniosłem Kamasu do Pana Janikowskiego, gdzie zapłaciłem za regulację z testem szczelności 75 zł (chyba sporo, ale zegarek zaczął robić dziennie średnio +1s... a konkretnie +3 w dzień, -2 odłożony na noc).

No więc, nie wiem czy facet jest cudotwórcą, ale na swojej robocie się chyba zna, to i ceni się odpowiednio. Jakbym miał u niego serwisować 20 zegarków, to bym się pewnie mocno zastanowił, ale przy mojej skromnej kolekcji na jedzenie nie braknie jak zapłacę więcej za usługę 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cudotwórcą nie jest, na wibrografie, jeśli potrafi go obsługiwać regulacja trwa około 3 minut tylko czy jest sens regulować zegarek za 75 zł,

na chleb Ci nie zabraknie, ale czy nie lepiej za dwie regulacje kupić np. Poljota de  luxe?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja regulacja na dokładność zajmuje we własnych zegarkach nie mniej niż 2tygodnie bez wibrografu - bo nie mam. Chodzę, pracuję z zegarkiem (tylko przy cięższych energicznych pracach zdejmuję jak pamiętam) i zmieniam nastawę "zagęszczając" dokładność najpierw dość często - np co 6h a później coraz rzadziej raz dziennie, co 3 dzień itd aż dochodzę do najlepszego możliwego wyniku i kontroluję w miarę systematycznie na watch checku.

Ostatnio tak regulowałem zarię dla córki  - pewnie trochę głupio wyglądałem z damskim na nadgarstku, ale w nosie to miałem.

 

Okazuje się, że zegarek za 15...25zł może chodzić jak chronometr..

Uważam, że zegarek do codziennego noszenia nie tak łatwo wyregulować i nie jestem pewien, czy z wibrografem można to dobrze zrobić z każdym zegarkiem.

Na pewno jest pomocny i bardzo przydatny, ale kontrola chodu to tylko na nadgarstku...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, zadra napisał(-a):

Moja regulacja na dokładność zajmuje we własnych zegarkach nie mniej niż 2tygodnie bez wibrografu - bo nie mam. Chodzę, pracuję z zegarkiem (tylko przy cięższych energicznych pracach zdejmuję jak pamiętam) i zmieniam nastawę "zagęszczając" dokładność najpierw dość często - np co 6h a później coraz rzadziej raz dziennie, co 3 dzień itd aż dochodzę do najlepszego możliwego wyniku i kontroluję w miarę systematycznie na watch checku.

Ostatnio tak regulowałem zarię dla córki  - pewnie trochę głupio wyglądałem z damskim na nadgarstku, ale w nosie to miałem.

 

Okazuje się, że zegarek za 15...25zł może chodzić jak chronometr..

Uważam, że zegarek do codziennego noszenia nie tak łatwo wyregulować i nie jestem pewien, czy z wibrografem można to dobrze zrobić z każdym zegarkiem.

Na pewno jest pomocny i bardzo przydatny, ale kontrola chodu to tylko na nadgarstku...

A znasz aplikację Tickoprint? Polecam jakby co. Działa na tej samej zasadzie co wibrograf i pokazuje pomiar na bieżąco. Z watch checkiem jest trochę więcej zachodu. Co do kontrolowania chodu to masz rację, bo zegarek inaczej się zachowuje noszony a inaczej jak leży nawet w różnych pozycjach.

Edited by Progfan_87

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Progfan_87 napisał(-a):

znasz aplikację Tickoprint

Tak, próbowałem kiedyś, ale coś nie banglało- na szybko sprawdzam "WAM" aby mieć szybki pogląd i zbliżyć się choć do +-60sek/dobę a dalej to "na piechotę " z regulacją. 

Screenshot_20210607-004001_Watch Accuracy Meter.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Jakiej marki jest ten zegarek, czy ktokolwiek coś może o nim napisać?

P1010174.JPG

P1010175.JPG

P1010177.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też tak myślałem że koperta nie ori. Ale dlaczego szwajcar?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, nikox85 napisał(-a):

Też tak myślałem że koperta nie ori. Ale dlaczego szwajcar?

 

To zdaje się któryś As, produkcja szwajcarska z lat 50-tych


TikTak TikTak - tylko 2 kalorie ;-)

MARIANEK :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako nowy użytkownik forum witam serdecznie wszystkich. :)

 

Mam kilka pytań dotyczących zegarka Mołnija i nie bardzo wiem, w którym wątku je umieścić, więc napiszę tutaj.

 

Ponad rok temu zostałem właścicielem pamiątek po moim ojcu. W pudełku ze "skarbami" leżała sobie Mołnija, nakręcona do oporu i nie na chodzie. Pamiętam, że ojciec nosił ją w późnych latach 90.

Kilka dni temu wziąłem zegarek ponownie do ręki i zacząłem się nim bawić. Ku mojemu zaskoczeniu zegarek ruszył. Początkowo dość anemicznie, a po kilku minutach zaczął chodzić w miarę równomiernie. Obecnie, po czterech dniach od uruchomienia, zegarek chodzi równo, cykanie jest metaliczne, bez jakichś podejrzanych odgłosów. Dzisiaj sprawdzałem, że śpieszy się około czterech minut na dobę. Dla zabawy użyłem programu WildSpectra (nie wiem na ile wiarygodny jest ten pomiar), który pokazał zbliżone wartości. https://youtu.be/ystFpQn3CNw - w linku filmik z pomiaru, po pogłośnieniu można wyraźnie usłyszeć odgłos chodu. Nagrałem również pracę balansu w zwolnionym tempie https://youtu.be/LWK9nYXGQdk , aby określić amplitudę i szacuję ją na około 240°. Dwa dni temu było to około 140­°.

Mam świadomość, że zegarek potrzebuje co najmniej przeglądu u zegarmistrza, czyszczenia, smarowania i regulacji, ale tutaj zaczynają się problemy. Mieszkam w Norwegii, gdzie nie udało mi się znaleźć zegarmistrza z prawdziwego zdarzenia. Znalazłem jedynie sklepy, które reklamują się jako "zegarmistrz", ale zegarki przyjęte do naprawy odsyłają "gdzieś tam". Jeden ze sprzedawców powiedział mi, że ludzi znających się na takich zegarkach jest obecnie bardzo mało. Zastanawiające, mając na uwadze fakt, że cztery z ośmiu modeli zegarków kieszonkowych w jego sklepie były zegarkami z napędem mechanicznym :D. To kto serwisuje i naprawia współcześnie produkowane zegarki? Odsyłają do fabryki?

W tej sytuacji pozostaje mi jedynie wyprawa do Polski, do jednego z zegarmistrzów polecanych na forum. Nie zamierzam zegarka sprzedawać, ani przerabiać. Będę go używał, ma dla mnie dużą wartość sentymentalną.

 

Pora na pytania.

 

Kiedy ten zegarek został wyprodukowany? - wiem, że będzie trudno to określić.

 

Sprzedawca u "zegarmistrza" powiedział mi, żeby po prostu zegarek używać, że się rozchodzi. - Czy to jest zdrowe dla mechanizmu? Czy nie lepiej odłożyć go, niech się zatrzyma, do czasu przeglądu?

 

Ile zazwyczaj trwa cała operacja czyszczenia, smarowania i regulacji, zakładając, że nic nie wymaga wymiany? - pytanie ważne dla mnie ze względu na ograniczony czas pobytu w Polsce.

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi. :)

20210613_142227.jpg

20210613_110150.jpg

20210613_110254.jpg

20210613_110335.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
8 godzin temu, mkoch napisał(-a):

 

To zdaje się któryś As, produkcja szwajcarska z lat 50-tych

potwierdzam, mechanizm wg mnie to jakaś pochodna AS1130

 

teraz, o 2:55 po 3 godzinnym wertowaniu Ranfftl'a mogę stwierdzić, że najprawdopodobiej nie jest to AS1130.

Przejrzałem mnóstwo werków i zbliżonych formą znalazłem chyba z 8szt.

To równie dobrze może być tak Benrus, jak FHF , Arogno lub cokolwiek innego.

Jeśli będziesz miał ten mechanizm, to na pewno znajdziesz tam odpowiednie oznaczenia..

Idę spać...

Edited by zadra

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj będę miał koperte z deklem od tego zegarka. Koleś dał od ruska bo uznał że ori. jest zbyt zniszczona. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Dino napisał(-a):

Mam kilka pytań dotyczących zegarka Mołnija

Mołnia, jak Mołnia,  każdy wie.

 Zegarek jednak powinien miec czyszczenie i smarowanie.

 Musisz poszukac zegarmistrza, który umie cos wiecej niz wymienic baterię.

 To jest dośc prosy i przewidywalny mechanizm.

 Ile czasu??? hm to zależy od zegarmistrza i zakresu pracy..

Warto oddac,, to sa raczej "iodporne zegaki" i mozesz nosic go potem bez obaw..


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mołnia, jak Mołnia,  każdy wie.
 Zegarek jednak powinien miec czyszczenie i smarowanie.
 Musisz poszukac zegarmistrza, który umie cos wiecej niz wymienic baterię.
 To jest dośc prosy i przewidywalny mechanizm.
 Ile czasu??? hm to zależy od zegarmistrza i zakresu pracy..
Warto oddac,, to sa raczej "iodporne zegaki" i mozesz nosic go potem bez obaw..
Do momentu jak upadnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.