Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
irekm

Teorie spiskowe

Recommended Posts

Zobaczcie, jak łatwo manipulować czyjąś wypowiedzią.. wystarczy jeden dopisek i zaczyna się dywagacja i obrócenie sensu  o 180 stopni..

 Tak czyni jedyna najlepsza telewizja  :)


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, mkl1 napisał(-a):

Zobaczcie, jak łatwo manipulować czyjąś wypowiedzią.. wystarczy jeden dopisek i zaczyna się dywagacja i obrócenie sensu  o 180 stopni..

 Tak czyni jedyna najlepsza telewizja  :)

Co tam dopisek, wystarczy zmienić tylko przecinek i mamy zupełnie inne znaczenie.:)

1c87a2e8fbda287f5a37.jpg


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, goral_ napisał(-a):

wierzymy w reinkarnację?

 

Na forum to bardzo częste zjawisko :) .


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, tarant napisał(-a):

 

Na forum to bardzo częste zjawisko :) .

Rzeczywiście.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, tarant napisał(-a):

 

Na forum to bardzo częste zjawisko :) .

 

To może pora to usystematyzować w regulaminie - np. dla katolików możliwość 1, ale wieczystej reinkarnacji, dla właścicieli kotów - 7, ale pod różnymi nickami, itd....  ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W temacie teorie spiskowe??????????

Obywatele. Pieprzta tutaj. Do granicy, aż nie stanie sią to potencjalnie niebezpieczne dla tych, którzy w to uwierzą i przekonają do tego innych.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie ciekawi jak to jest, że w tygodniu jak było 25-35 tyś zakażeń jest 500-600 zgonów

W niedzielę zakażeń jest 10-15 tyś albo mniej co jest zrozumiałe bo większość przychodni nieczynna, laboratoria też większość wekenduje itd... no ale co z przypadkami śmiertelnymi? Kostucha wolne wzięła na niedzielę że jest ich połowa mniej czy nawet 30% - a dzisiaj to coś 60 kilka osób - zawsze w niedzielę mniej osób umiera ?

Czy może szpitale nie wypisują zgonów do systemu i zrobią to w poniedziałek?

Jak to jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Paweł Bury. napisał(-a):

Mnie ciekawi jak to jest, że w tygodniu jak było 25-35 tyś zakażeń jest 500-600 zgonów

W niedzielę zakażeń jest 10-15 tyś albo mniej co jest zrozumiałe bo większość przychodni nieczynna, laboratoria też większość wekenduje itd... no ale co z przypadkami śmiertelnymi? Kostucha wolne wzięła na niedzielę że jest ich połowa mniej czy nawet 30% - a dzisiaj to coś 60 kilka osób - zawsze w niedzielę mniej osób umiera ?

Czy może szpitale nie wypisują zgonów do systemu i zrobią to w poniedziałek?

Jak to jest?

 

Nie raportują zgonów.


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

Nie raportują zgonów.

Czyli wczoraj i dzisiaj nie raportowali więc epidemia się cofa a w środę przyspieszy jak raporty zejdą?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Paweł Bury. napisał(-a):

Czyli wczoraj i dzisiaj nie raportowali więc epidemia się cofa a w środę przyspieszy jak raporty zejdą?

 

 

Na pewno zauważyłeś, że ZAWSZE po dniach weekendowych liczby nowych zakażeń/zgonów są niższe niż w środku tygodnia (wtorek/środa/czwartek). W długie weekendy się to po prostu wydłuża. Naprawdę istotne dane to wtorek, środa, czwartek. Dlatego między innymi wszelkie nowe decyzje są ogłaszane z reguły w czwartek/piątek.


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesienią było max około 30tys. zakażeń przy 60tys. testów.

Obecnie jest max około 30tys. zakażeń przy 90tys. testów.

Czyli kolejnej jesieni też będzie 30tys. zakażeń ale przy 120tys. testów.

 

Jak się kształtują odpowiednio liczby hospitalizowanych, tego nie wiem?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://koronawirusunas.pl/u/polska-szpital

 

https://koronawirusunas.pl/u/polska-respiratory

 

Cała strona:

https://koronawirusunas.pl/

 

Wydaje się wiarygodna. Strony mz gov podają tylko dobowe dane.

Czekam na kolejny wpis Kolegów @dziadek @Wywar o lekarskim lobby i krętactwie.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, tarant napisał(-a):

https://koronawirusunas.pl/u/polska-szpital

 

https://koronawirusunas.pl/u/polska-respiratory

 

Cała strona:

https://koronawirusunas.pl/

 

Wydaje się wiarygodna. Strony mz gov podają tylko dobowe dane.

Czekam na kolejny wpis Kolegów @dziadek @Wywar o lekarskim lobby i krętactwie.

Nie, nie, absolutnie, ja nie krytykuję lekarzy i nie krytykuje służby zdrowia samej w sobie . Jeżeli cokolwiek krytykuję, to tylko samą organizację służby zdrowia. I tu odkąd sięgam pamięcią, to organizacja służby zdrowia zawsze była IMO do d*py niezależnie od tego kto był u steru władzy. 

Mało choruję, a jak już, to na ogół korzystam częściowo z NFZ-u i częściowo z prywatnej służby zdrowia i docelowo zawsze trafiam na dobrych fachowców. Mój lekarz rodzinny to kolega, przyjmuje mnie o każdej porze dnia i nocy u siebie w domu a jego żona robi herbatkę i podaje ciasto, lub jak mocno zaniemogę to przyjedzie do mnie do domu. Żony lekarka rodzinna to również Jej koleżanka i taki sam układ jak mój. Moja Mama była pod opieką wspaniałego i fantastycznego kardiologa przez prawie 20 lat i dożyła do 93 lat tylko dzięki Niemu. Pani urolog z której usług korzystam jest fantastyczną kobietą i super fantastycznym fachowcem.  Gdyby nie Ona miałbym biopsję i zapewne prostatę już wyrąbaną. Synowa miała pewien problem i trafiła na fantastycznego chirurga w Łodzi. Syn kilka lat temu miał wypadek i też trafił na chirurga super fachowca i wspaniałego człowieka w Warszawie.  Żony siostra jest lekarzem pediatrą obecnie na emeryturze, ma gabinet u siebie w domu i nigdy jak jest w domu nie odmówiła przyjęcia chorego dziecka po godzinach pracy np. w nocy czy w święta.  

Ale było i tak, że kiedyś poszedłem do okulistki do spółdzielni czyli prywatnie i kobieta poświęciła mi tylko max 5 minut i nawet na mnie nie spojrzała. Po wizycie poprosiłem o zwrot kasy i po konsultacji z w/w lekarką oddano mi kasę bez większych problemów. 

 

Uważam również, że podstawowa opieka lekarska powinna być częściowo odpłatna. 

 

Edit. Dodam tylko, że większość dyrektorów szpitali i znaczna część kierownictwa szpitali, NFZ i MZ to na ogół też lekarze którym bardziej odpowiada i podoba się zarządzanie niż praca w bezpośrednim kontakcie z pacjentem i u tych ludzi bardzo często trudno jest doszukać się lekarskiej fachowości i wyrozumiałości dla chorego, bo tam się działa według innych reguł, liczy się tylko kasa, biznes i własna ścieżka kariery. 

Edited by dziadek

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, dziadek napisał(-a):

 

 

Uważam również, że podstawowa opieka lekarska powinna być częściowo odpłatna. 

 


Z tego co wiem w Holandii nie ma prywatnych gabinetów lekarskich.

 

W Polsce niestety przez niskie pensje, (szczególnie na początku kariery) wielu młodych lekarzy wyjechało.

Słyszałem o lekarzach którzy pod koniec studiów szli na informatykę czy stomatologię.

 

Do tego lobby ogranicza dostęp młodym lekarzom do lepszych specjalizacji.

Jest to frustrujące dla nich, gdy się słyszy że w jakimś mieście jakiś lekarz miał znajomości w ministerstwie i żadnego miejsca nie utworzono na specjalizacji aby mu się konkurencja nie powiększyła.

Przypomina mi to sytuację z młodymi prawnikami wiele lat temu gdy nie było egzaminów państwowych na aplikacje.

Tylko korporacyjne gdzie z roku dostawały się np. 3 osoby z rodzin itd. a inni dostawali takie pytania że nie zdawali.

 

Oczywiście to tylko ułamek problemu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

 Takie kolejne mnie naszło...

 Okulisći.. duuuża kasa , bo NFZ nie ogarniai zapisy na dwa lata

O Stomatologii nie wspomnę.. KASA, KASA, KASA ( wiem , bo w rodzinie mam 4 stomatologów)..

 Psychiatria.. oj spora kasa... też w rodzine ... niektózy chcą mieć papier...

 Lekarz "ogólny",,, nawet po specjalizacji... marnie, oj marnie, tylko ileś "etatów" w ramach kontraktu..

Trzeba dużo samozaparcia i mieć serce doktora Judyma, żeby zapełnić garnek ze strawą...

 

 co do tych lekarzy z rodziny.. nie korzystam... bo żle się czuję z tą pazernością...( chociarz ja  miałbym "darmo" )

 Ciekawe, że Inż budowlaniec, czy mechanik, mimo odpoewiedzialności  za np. taki "most" nie liczy się  mimo odpowiedzialności za życie ludzi. (słabowato opłacany)....., albo liczy ... na siebie (bez wsparcia...

 Teraz to lepiej być hydraulikiem, i malarzem... pokojowym.. :(

 

 acha, by nie było, że to moja frustracja.., że mam mało...

... na jedzenie wystarcza + jakieś przyjemności..

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe od czego to zależy że jedni np.młodzi przechodzą to masakrycznie cięzko a jedni np.tak jak ja 50lat z groszem spłynie to po nich choby woda po kaczce.Gdzieś jest klucz.Ja pracowałem z chorymi na covid i nie wiem czy byłem chory na niego czy nie.Ale  jakoś źle się czułem jeden dzień .Troszkę gorączki bólu głowy i tyle.Słyszałem że niektórzy przechodzą jednodniowo tę chorobę.Może to byłem ja.Dziwne by było że ci z którymi pracowałem co byli chorzy żebym się nie zaraził.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, mirek 1969 napisał(-a):

Ale  jakoś źle się czułem jeden dzień .Troszkę gorączki bólu głowy i tyle.

Córka lat 4.5 przez tydzień  miała gorączkę i kaszel - przywlokla syf z przedszkola gdzie cała grupa covidziakow się wysypala, ja i córka 9 lat po półtora tygodnia ból głowy i....oczu przez dwa dni i w sumie tyle, jak szybko się zaczęło tak szybko się skończyło. Żona zero objawów. Nawet wymazu nie robiliśmy, natomiast przeciwciala mi wystrzeliły przy badaniu po dwóch miesiącach od incydentu. 

Też nie rozumiem jak to działa, tym bardziej, że znam przypadki gdzie mimo, że 3 z 4 mieszkających ze sobą osób miało potwierdzone zakażenie ta czwarta pozostawała zdrowa. Brak objawów, brak przeciwciał...

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Łukasz_M napisał(-a):

Córka lat 4.5 przez tydzień  miała gorączkę i kaszel - przywlokla syf z przedszkola gdzie cała grupa covidziakow się wysypala, ja i córka 9 lat po półtora tygodnia ból głowy i....oczu przez dwa dni i w sumie tyle, jak szybko się zaczęło tak szybko się skończyło. Żona zero objawów. Nawet wymazu nie robiliśmy, natomiast przeciwciala mi wystrzeliły przy badaniu po dwóch miesiącach od incydentu. 

Też nie rozumiem jak to działa, tym bardziej, że znam przypadki gdzie mimo, że 3 z 4 mieszkających ze sobą osób miało potwierdzone zakażenie ta czwarta pozostawała zdrowa. Brak objawów, brak przeciwciał...

Moja żona to po szczepionce się fatalnie  czuła.Syn 20l lat nawet go nie poczuł.Jak go miał oczywiście. Ja se tak myslę tak po roboczemu że niektórzy mają coś w sobie co  zwalcza tego wirusa.Ale co?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Wcześniej wszyscy u nas zarażali się covidem wyprodukowanym w Chinach, a ten wirus chiński jak wszystko chińskie, był kiepskiej jakości. 

Teraz większość zaraża się wirusem brytyjskim, a ten jest już bardzo dobrej jakości i trzepie wszystkich równo. :) 

 

Edit. Ja miałem szczęście i zaraziłem się chińską odmianą i przeszedłem go bardzo łagodnie. :)

Edited by dziadek

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, dziadek napisał(-a):

Wcześniej wszyscy u nas zarażali się covidem wyprodukowanym w Chinach, a ten wirus chiński jak wszystko chińskie, był kiepskiej jakości. 

Teraz większość zaraża się wirusem brytyjskim, a ten jest już bardzo dobrej jakości i trzepie wszystkich równo. :) 

 

Edit. Ja miałem szczęście i zaraziłem się chińską odmianą i przeszedłem go bardzo łagodnie. :)

Dobrze mówisz.Nawet  chińczycy porzadnego wirusa nie umią zrobić😀

Share this post


Link to post
Share on other sites

Umio umio... tylko to przedprodukcyjna wersja była. Wyciekła jak prototyp Ajfona przed premierą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.