Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
szwed

Sytuacja kolejkowa ROLEXa.

Recommended Posts

6 godzin temu, memento mori napisał(-a):

 

Nie wiem czy coś się zmieniło w wytycznych dla pracowników salonów, ale w ostatnich 7-8 latach bez problemu można było przymierzać zegarki zamówione, czekające w sejfie na odbiór.  Było tu nawet kilka dyskusji czy powinni tak robić czy nie. Dla wielu osób to jest jedyny sposób na przymiarkę stalowego Professionala 🙂 Przy szerszym uśmiechu do Pań można było dostać cynk, że właśnie coś się pojawiło i można obejrzeć zanim klient odbierze.

 

Może następnym razem zdejmij ten hełm Vadera przed salonem? 😂

Hehe to jest awatar na forum zegarkowym memento. W rzeczywistości wyglądam inaczej:)

obawiam się, że z rzeczywistym ryjem to nawet DJ w zlocie nie daliby przymierzyc hahaha=)

Edited by I_love_britney

Share this post


Link to post
Share on other sites

zegarek można było bez problemu obejrzeć i przymierzyć. 

 

IMG_0131.thumb.jpeg.15572444f38f177a97ca7fd1e0147678.jpeg

13 godzin temu, zbyniu70 napisał(-a):

A ten niebieski do wzięcia ?

o niebieski nie pytałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Usystematyzujmy pare kwestii:

Jest prawdopodobne że Rolex produkuje mniej niż zakładał ze względu na COViD. Jest również prawdą że wskutek wzrostu zamożności społeczeństwa globalny popyt wzrósł.

 

Natomiast model sprzedaży Rolexa polega na wywoływaniu paniki na rynku:

1. Regulują ile i jakie modele trafiają do butików.

2. Butiki nie wystawiają sportowych modeli do sprzedaży ale trzymają je w sejfach. W ten sposób pojawiający się w ladzie np nikomu niepotrzebny Airking wywołuje poruszenie na forach.

3. Listy , zapisy , bajki o popycie na takie modele jak OP, DJ, AK, Milgauss ,Exp 1/2 itp to element wytworzenia wrażenie ekskluzywności modeli na których są wysokie marże i niski popyt.

4. Fakt że butiki współpracują z gray to również element tej układanki ale nie żadna sensacja. To biznes jest.

 

Zresztą fundacja ten sam model wprowadziła do Tudora , z tą różnicą że o ile popyt na Rolex to fakt , to przy Tudorze jest to wszystko sztucznie nakręcane.


  1. Niezależny, legendarny i ceniony ekspert.
  2. Promotor merytorycznej dyskusji.
  3. Mentor i coach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, machlo napisał(-a):

Zegarkowy internet aż buzuje, a tu cisza:

https://www.google.pl/search?q=rolex+ad+sued+gray+market

To jak jest? Podaż nie wyrabia, czy jednak szemrane układy między wieloma AD a gray dealerami?

Wstaję rano, a tu tyle do czytania i takie breaking news. Jak czytam to forum od wielu lat, to wałkujemy ten temat od przynajmniej 2018 roku, a teraz po prostu wychodzi więcej dowodów na taki stan rzeczy. Jak jakiś czas temu zadałem pytanie czy AD nie uczestniczą przypadkiem w „pomaganiu” najpopularniejszym modelom dostać się na szary rynek, to wielu się oburzało, że nie można tak pisać. 
 

I jak tu żyć w świecie gdzie takie rzeczy Rolex ludziom robi? Ano po prostu kupić zegarek innej firmy. Tylko tyle i aż tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ponoć to „fliperzy” wszystkiemu winni. Tymczasem tym „flipperem” okazać się mogą AD. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czemu się dziwisz? Jeśli zobaczysz możliwość zarobku praktycznie od razu takich 25% (no bo umówmy się, że ceny z CH24 nie są transakcyjnymi) to nie skorzystasz z okazji? Jakby mi ktoś dzisiaj  sprzedał Daytonę to też bym

się zastanawiał czy jej nie sprzedać od razu z dużym zyskiem. 
 

AD się trochę dziwię, bo to jednak ryzyko utraty licencji i infamia, ale z drugiej strony, czy to duży problem dogadać się ze znajomymi żeby u mnie kupowali a potem wystawiali w internecie i dzielić się zyskami? Można ciocię, wujka, kuzyna i kuzynkę na listy wstawiać i hulaj dusza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można byłoby w prosty sposób rozwiązać problem, o ile to jest problem dla R.
1. Maja informacje jakie numery seryjne trafiają do konkretnych AD.
2. Wprowadzają np. przedłużenie gwarancji o N lat przy rejestracji zegarka przez klienta końcowego - musza podać numer seryjny i trochę danych identyfikacyjnych miejsce klienta, niekoniecznie adres.
3. Teraz rzekomo śledzą, jakie numery seryjne trafiają np. na chrono.
4. Mając dane z rejestracji klientów można byłoby wykrywać, gdy zegarki trafiają do dziwnych klientów - np. w dużej odległości od AD, a moja ponoć sprzedawać face2face. Można byłoby użyć do tego AI.
5. Kilku AD przycisnęliby, kilkum podziękowali tak, żeby wszyscy widzieli co się dzieje i skończyłoby się eldorado.
6. Opcjonalnie klient mógłby podawać swój „Rolex ID” przy zakupie i od razu miałby przypisany numer seryjny i przedłużona gwarancje.

Koszt rozwiązania stosunkowo mały. Tylko trzeba chcieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można byłoby sprzedawać przez swoją stronę rolex.com i wysyłać do klienta z wypełnioną kartą gwarancyjną z zastrzeżeniem np że po rejestracji zegarka mamy przedłużona gwarancję z europejskich dwóch lat na 5-7 jak ma np JLC. Każdy wie jak wyglądają rolexy, jest tego mnóstwo zarówno na forach jak i na yt. A przymiarka? Rolex ma swoje butiki jak Apple i tam tylko można przymierzać i zamawiać. I czekać na zamówienie w domu przy kawce. Proste jak jeb... ale nikomu to nie na rękę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza patologią jak wyżej, to nie wiem czemu Rolex miałby coś chcieć robić z obecną sytuacją. Ich stalowa produkcja jest wykupywana na pniu, a nawet ludzie ustawiają się w kolejki. Na pewno ruszyło to też sprzedaż innych modeli. Brzmi jak marzenie każdej firmy. Za rok, dwa znów podniosą ceny, większe marże.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Maserati napisał(-a):

4. Fakt że butiki współpracują z gray to również element tej układanki ale nie żadna sensacja. To biznes jest.

Sorry ale to nie jest bussines - to jest szwindel czyli przestępstwo i w tym konkretnym wypadku dochodzi unikanie podatku stanowego itd. A Rolex siedzi i zawija w sreberka. Kupiłem kilka rzeczy (np. oczyszczacz powietrza) i po zarejestrowaniu mam dodatkową gwarancją więc można - trzeba tylko chcieć ale po co jak my som fundacja nie rejestrowana na giełdzie więc nic nie musimy ujawniać. Szkoda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, tbn napisał(-a):

Poza patologią jak wyżej, to nie wiem czemu Rolex miałby coś chcieć robić z obecną sytuacją. Ich stalowa produkcja jest wykupywana na pniu, a nawet ludzie ustawiają się w kolejki. Na pewno ruszyło to też sprzedaż innych modeli. Brzmi jak marzenie każdej firmy. Za rok, dwa znów podniosą ceny, większe marże.

 

Poza jednym szkopułem - PR. Tracą na wizerunku.

Jeszcze niedawno byli na miejscu nr 1, a w 2020 na 3.
https://www.reptrak.com/global-reptrak-100/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wątpię aby Rolex chciał i był w stanie cokolwiek zmieniać w obecnej sytuacji.

Z drugiej strony nic nie trwa wiecznie , ceny transakcyjne DJów na wtórnym już spadają i nie będą już powyżej metki, niebawem.

 


  1. Niezależny, legendarny i ceniony ekspert.
  2. Promotor merytorycznej dyskusji.
  3. Mentor i coach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

6 minut temu, machlo napisał(-a):

 

Poza jednym szkopułem - PR. Tracą na wizerunku.

Jeszcze niedawno byli na miejscu nr 1, a w 2020 na 3.
https://www.reptrak.com/global-reptrak-100/

 

Nie jestem w stanie ocenić, bo nie wiem jak liczą i czy kolejki akurat tutaj miały znaczenie. Mam wrażenie, że z obecnej sytuacji są niezadowoleni ludzie na forach. 

Edited by tbn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za dużo wolnego pieniądza krąży po świecie - kiedyś się szło do Rolexa kupić zegarek, a teraz się idzie "dokonać inwestycji". Oczywiście, trochę przesadzam, ale w tych kolejkach po pojawieniu się np. nowego Suba w zeszłym roku to chyba nie głównie miłośnicy marki stali? Jeśli jestem miłośnikiem marki, to spokojnie idę do sklepu, kupuję po sprawdzeniu, przymierzeniu i porównaniu, a nie pędzę o 6 rano przed salon żeby od razu kupić, bo skąd ja mam wiedzieć że chcę nowy model skoro go nawet jeszcze nie widziałem, ba, w sieci tylko spekulacje go dotyczące do tej pory były? Szczególnie kiedy wiem że mi go w tym salonie, pomimo stania w kolejce od 6 rano i tak nie pokażą i go nie przymierzę? No ale ja może nienormalny jestem. Stopy procentowe zerowe, inflacja sobie rośnie, to i się chce inwestować we wszystko, w tym w zegarki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz rację. Realna inflacja dla niektórych koszyków to nawet 10%, więc nie dziwne że kapitał szuka ochrony. W kolejkach stoją różni ludzie, zatwardziali fani i poszukiwacze zysku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, beniowski napisał(-a):

Za dużo wolnego pieniądza krąży po świecie - kiedyś się szło do Rolexa kupić zegarek, a teraz się idzie "dokonać inwestycji". Oczywiście, trochę przesadzam, ale w tych kolejkach po pojawieniu się np. nowego Suba w zeszłym roku to chyba nie głównie miłośnicy marki stali? Jeśli jestem miłośnikiem marki, to spokojnie idę do sklepu, kupuję po sprawdzeniu, przymierzeniu i porównaniu, a nie pędzę o 6 rano przed salon żeby od razu kupić, bo skąd ja mam wiedzieć że chcę nowy model skoro go nawet jeszcze nie widziałem, ba, w sieci tylko spekulacje go dotyczące do tej pory były? Szczególnie kiedy wiem że mi go w tym salonie, pomimo stania w kolejce od 6 rano i tak nie pokażą i go nie przymierzę? No ale ja może nienormalny jestem. Stopy procentowe zerowe, inflacja sobie rośnie, to i się chce inwestować we wszystko, w tym w zegarki.

 

Jak się jest fanboyem, to może i koczuje się pod sklepem tak, jak to kiedyś było z iphone'ami.

A kto nakręcał na te "inwestycje"? Ile razy na forum było "kupuj, najwyżej sprzedasz z zyskiem"? Sam kilka razy to słyszałem w Kruku, że warto kupić, bo nie straci się przy odsprzedaży. O ile na forum to różne rzeczy ludziska piszą, to AD w ten sposób nie powinien nakręcać klienta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale co jest złego w "kupuj, najwyżej sprzedasz z zyskiem"? Forumowicz ma tylko tracić i dokładać? :) Chyba każdy tutaj stracił na niektórych zegarkach, bo to takie hobby. Jeśli wykorzysta wiedzę, żeby zarobić to jego zysk.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, tbn napisał(-a):

Ale co jest złego w "kupuj, najwyżej sprzedasz z zyskiem"? Forumowicz ma tylko tracić i dokładać? :) Chyba każdy tutaj stracił na niektórych zegarkach, bo to takie hobby. Jeśli wykorzysta wiedzę, żeby zarobić to jego zysk.

Nic złego nie ma w kupieniu i odsprzedaży z zyskiem - wolny rynek mamy. Piszemy tutaj ilu chce kupić Rolexa, a ilu "kupić" żeby od razu sprzedać z zyskiem. Wchodząc tutaj widzę nazwę "Forum miłośników zegarów i zegarków", a nie "Forum inwestorów w zegarki". Oczywiście miło jest gdy kupi się Rolexa, człowiek sie jednak rozmyśli (bo my, forumowicze, często zegarki zmieniamy) i sprzeda dany model bez straty, ba, nawet z zyskiem, gdy w przypadku takiego manewru odnośnie praktycznie wszystkich innych marek ponosi się od razu stratę. Niemniej, wydaje mi się że dyskusja dotyczy handlowania na potęgę najbardziej chodliwymi modelami firmy na R.

 

 

22 minuty temu, machlo napisał(-a):

 

Sam kilka razy to słyszałem w Kruku, że warto kupić, bo nie straci się przy odsprzedaży. O ile na forum to różne rzeczy ludziska piszą, to AD w ten sposób nie powinien nakręcać klienta.

 

A odnośnie tekstów sprzedawców w stylu "Niech pan kupi, tylko można na tym zyskać", to przypomniała mi się sytuacja jak kupowałem, chyba właśnie w Kruku, biżuterię dla żony kilka lat temu i też taki tekst usłyszałem. Zapytałem, skoro złoto czy diamenty to taka świetna inwestycja, czy ów sprzedawca odkupi ode mnie od razu jako firma Kruk dany przedmiot. Wtedy usłyszałem że odkupują w cenie złomu, czy jak to się fachowo w świecie biżuterii nazywa😆. Ot, i po "inwestycji".

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, machlo napisał(-a):

 

Poza jednym szkopułem - PR. Tracą na wizerunku.

Jeszcze niedawno byli na miejscu nr 1, a w 2020 na 3.
https://www.reptrak.com/global-reptrak-100/

Czy spadek w rankingu przygotowanym (zapewne zupełnie obiektywnie 😁) przez jakąś firmę odbił się na cenach? No chyba nie. Dlatego rzeczony ranking traktowałbym jako ciekawostkę a nie przestrogę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, D@wid napisał(-a):

Czy spadek w rankingu przygotowanym (zapewne zupełnie obiektywnie 😁) przez jakąś firmę odbił się na cenach? No chyba nie. Dlatego rzeczony ranking traktowałbym jako ciekawostkę a nie przestrogę.

 

Utrata wizerunku może im odbić się czkawką w dłuższej perspektywie, a nie pojedynczych lat. Rolex jest Rolexem, bo przez wiele lat przede wszystkim pracowali nad wizerunkiem.

Myślenie, że tak będzie zawsze to myślenie życzeniowe. Nie ma takich mocarstw i brandów na świecie, które nie doczekają się kresu dominacji.

 

P.S. pozycja w rankingu to nie jest przyczyna, a skutek. :)

Edited by machlo

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tak sobie możemy dywagować godzinami, a Rolex będzie sobie spokojnie ceny podnosić i nie komentować sytuacji😁. No ale skoro jest taki temat na forum to się wypowiadamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że żyjemy w dość niepewnych i zmieniających się czasach. Ostatnie takie zmiany na świecie były na początku XX w. Zakładanie, że aktualny stan rzeczy, w tym przypadku pozycja Rolexa, zostanie niewzruszona nie ma podstaw.

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, beniowski napisał(-a):

I tak sobie możemy dywagować godzinami, a Rolex będzie sobie spokojnie ceny podnosić i nie komentować sytuacji😁. No ale skoro jest taki temat na forum to się wypowiadamy.


Rolex może podnosić ceny to fakt ponieważ przy obecnym systemie dystrybucji ani producent ani AD nie męczy się aby upchnąć towar tylko spoczywa to na gray market. A różnica w cenie pomiędzy wtórnym a butikiem jest taka, że ceny w butiku są ... zaniżone do rynku dlatego pompują wszyscy w górę 😁
Butiki ograniczyły rabatowanie, Rolex podniósł ceny. Szafa gra.

Myślę też że wtórny jest już na tyle wysoko że nie podskoczy , ale Rolex ma jeszcze przestrzeń aby pohasać.

 W długim terminie , mogą też obniżać produkcje. Lepiej produkować mniej a drożej niż odwrotnie. 

Edited by Maserati

  1. Niezależny, legendarny i ceniony ekspert.
  2. Promotor merytorycznej dyskusji.
  3. Mentor i coach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.