Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sami specjaliści od ironii a żadnego zegarmajstra :D

Ralf58 napisał wyraźnie, że nosi zegarek kilka godzin dziennie, codziennie a i tak średnio co trzeci dzień zegarek się zatrzymuje. Ja bym zaniósł do zegarmistrza bo może Ruskie zapomnieli posmarować, albo coś się faktycznie obluzowało. W moich amfach nic nie chałasuje.

Opublikowano

Sami specjaliści od ironii a żadnego zegarmajstra :D

Ralf58 napisał wyraźnie, że nosi zegarek kilka godzin dziennie, codziennie a i tak średnio co trzeci dzień zegarek się zatrzymuje. Ja bym zaniósł do zegarmistrza bo może Ruskie zapomnieli posmarować, albo coś się faktycznie obluzowało. W moich amfach nic nie chałasuje.

Po prostu kilka godzin dziennie to za mało żeby go do końca nakręcić i rezerwa chodu maleje. Nic tu odkrywczego.

Opublikowano

Po prostu kilka godzin dziennie to za mało żeby go do końca nakręcić i rezerwa chodu maleje. Nic tu odkrywczego.

Za mało? Chyba wszyscy wiemy, jak działa rotor? 

Opublikowano

Zapomniałem, że te amfibie mają krótszą rezerwę chodu. A rotor nie jest tak płynny jak np u Japończyków - w moim skx wystarczy ruszyć łapą i zaczyna chodzić.

Z drugiej strony - po to buduję kolekcję różnych marek, żeby cieszyć się ich różnicami.

Opublikowano

Zapomniałem, że te amfibie mają krótszą rezerwę chodu. A rotor nie jest tak płynny jak np u Japończyków - w moim skx wystarczy ruszyć łapą i zaczyna chodzić.

Z drugiej strony - po to buduję kolekcję różnych marek, żeby cieszyć się ich różnicami.

Co do tego jak nakręca, to mam dwa automaty noworuskie, i rzeczywiście rotor kiepsko nakręca, często poprawiam z koronki. Wydaje mi się, że to niedoskonałość konstrukcyjna samego wahnika, który łatwo się rozregulowuje. Dlatego w aspekcie automatycznych również wolę japońce. 

Opublikowano

Za mało? Chyba wszyscy wiemy, jak działa rotor? 

 

 

Co do tego jak nakręca, to mam dwa automaty noworuskie, i rzeczywiście rotor kiepsko nakręca, często poprawiam z koronki. Wydaje mi się, że to niedoskonałość konstrukcyjna samego wahnika, który łatwo się rozregulowuje. Dlatego w aspekcie automatycznych również wolę japońce. 

Sam sobie odpowiedziałeś. Dokładnie tak. Mogę sobie kochać radzieckie czy rosyjskie zegarki, ale do codziennej orki mam Seiko i Orienta i obydwa biją na głowę Automat Wostoka. Wg mnie zawody w pełnym nakręceniu wygrywa Orient :)

Opublikowano

Sam sobie odpowiedziałeś. Dokładnie tak. Mogę sobie kochać radzieckie czy rosyjskie zegarki, ale do codziennej orki mam Seiko i Orienta i obydwa biją na głowę Automat Wostoka. Wg mnie zawody w pełnym nakręceniu wygrywa Orient :)

No okej, jednak niewadliwy model przez kilka godzin dziennie, całkowicie nawinie sprężynę :) (Sam mam jeszcze jednego, który nakręca dobrze, choć z punktualnością u niego najlepiej nie jest, ale to jak to z ruskimi...). 

Opublikowano

No okej, jednak niewadliwy model przez kilka godzin dziennie, całkowicie nawinie sprężynę :) (Sam mam jeszcze jednego, który nakręca dobrze, choć z punktualnością u niego najlepiej nie jest, ale to jak to z ruskimi...). 

Wg mnie nie nawinie, chyba że będziesz biegał, jak to będzie popołudnie w domu to możesz zapomnieć.

Opublikowano

Sam sobie odpowiedziałeś. Dokładnie tak. Mogę sobie kochać radzieckie czy rosyjskie zegarki, ale do codziennej orki mam Seiko i Orienta i obydwa biją na głowę Automat Wostoka. Wg mnie zawody w pełnym nakręceniu wygrywa Orient :)

 

Jestem na etapie wybierania sobie "robola" na codzień, może napisać jakich używasz do codziiennej orki modeli?

Pozdrawiam,

Marek

Opublikowano

Automat wostoka działa bezproblemowo, bez konieczności dokręcania itp. jeśli jest noszony cały dzień a nie kilka godzin dziennie. Ja gdy czasami noszę (przeważnie tydzień lub dwa) to lekko nakręcam przed założeniem i tyle po odłożeniu działa jeszcze ponad dobę. Jeśli noszę dłużej niż tydzień, to raz w tygodniu trzeba skorygować czas o około dwie minuty.

Opublikowano

A gdzie wkręcasz tę śrubkę? Śrubki są na boku mechanizmu na wkrętak 0,5 mm. Raczej urwała się łapka

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Wiem o tym, wkręcam dobrze. Wkrętak mam dobry, przed chwilą wykręciłem nim kilka innych śrubek trzymających tarcze. Łapki tarczy są całe. Jak tak teraz myślę to wygląda na to że śrubki mają za małą średnice bo pomimo tego że je wkręcam nie łapią gwintu, ale to dziwne bo sprawdzałem kilka różnych śrubek z innych rusków.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Dobry wieczór!

 

Chciałem se zamówić szkiełka do zegarków, które u mnie mają je nieciekawe i mam problem :/ Potrzebuję na przykład do Wołny, takiego Majaka https://mroatman.wixsite.com/watches-of-the-ussr/mayak?lightbox=dataItem-ixkgeoct i takiego

Wostoka https://mroatman.wixsite.com/watches-of-the-ussr/vostok?lightbox=dataItem-irn23d59

 

Może ktoś ma jakieś odczucia? Wostoka zmierzyłem z założonym szkłem i wychodzi takie no 316.., ale może dać 318 z zapasem? Ono niżej pewnie jest jeszcze szersze... Jak to bywa z tymi szkiełkami? Ktoś podpowie? Bardzo ładnie proszę o pomoc :D

 

Aaa no i Wołna i Majak mają te pierścienie wokół szkiełka jako osobna część czy tam koperta jest "jednolita"? 

Może zna ktoś rozmiar do Wołny? Wyjąłem mechanizm i chciałem wypchać na zewnątrz lecz się nie dało.. nie chciałem połamać całkowicie  :wacko:

 

Jeszcze chciałbym poznać patent na zapieczony dekiel.. W tym Wostoku też nie mogę go odkręcić.. zakropić rozpuszczalnikiem jakimś? Nie mam niestety klucza.. suwmiarki nie chciałem męczyć... chyba, że sobie taki klucz dorobię... 

Edytowane przez Beczka76
Opublikowano

Wykopałem Pobiedę po Dziadku. Próby nakręcania nie sprawiają że zegar rusza ;) polecicie jakiegoś zegarmistrza z Warszawy który mógłby sprawdzić czy da radę wprawić go jeszcze w ruch?

Hej, warszawiakiem nie jestem, ale jedno tylko podpowiem. Niech zegarmistrz koronki nie zmienia! Jest trochę styrana, fakt, ale i tak w tym stanie nakręcać będzie dobrze, a i jest ladnym oryginalnym detalem.

Opublikowano

i ktoś tu niedawno za koronkę "diament" obiecywał lewą nerkę :) Ta, faktycznie, nerki może niewarta, ale ja bym zostawił. 

"Proszę pamiętać, że zdecydowane stwierdzenia, takie jak „wszystko”, „zawsze” i „bez wyjątku” rzadko mają zastosowanie w dziedzinie radzieckich zegarków". (Mroatman)

Opublikowano

Dobry wieczór!

 

Chciałem se zamówić szkiełka do zegarków, które u mnie mają je nieciekawe i mam problem :/ Potrzebuję na przykład do Wołny, takiego Majaka https://mroatman.wixsite.com/watches-of-the-ussr/mayak?lightbox=dataItem-ixkgeoct i takiego

Wostoka https://mroatman.wixsite.com/watches-of-the-ussr/vostok?lightbox=dataItem-irn23d59

 

Może ktoś ma jakieś odczucia? Wostoka zmierzyłem z założonym szkłem i wychodzi takie no 316.., ale może dać 318 z zapasem? Ono niżej pewnie jest jeszcze szersze... Jak to bywa z tymi szkiełkami? Ktoś podpowie? Bardzo ładnie proszę o pomoc :D

 

Aaa no i Wołna i Majak mają te pierścienie wokół szkiełka jako osobna część czy tam koperta jest "jednolita"? 

Może zna ktoś rozmiar do Wołny? Wyjąłem mechanizm i chciałem wypchać na zewnątrz lecz się nie dało.. nie chciałem połamać całkowicie  :wacko:

 

Jeszcze chciałbym poznać patent na zapieczony dekiel.. W tym Wostoku też nie mogę go odkręcić.. zakropić rozpuszczalnikiem jakimś? Nie mam niestety klucza.. suwmiarki nie chciałem męczyć... chyba, że sobie taki klucz dorobię... 

Wołna: koperta jednolita, szkło u mnie siedzi 305, ale jest luźne - mogłoby być odrobinę ciaśniejsze. Otwór w kopercie ma 305,5 - 306, zależy, w której osi mierzony.

Majak - tego konkretnego nie miałem w rękach, ale wygląda, że tam też jest koperta jednolita, tylko z zatoczeniem. Tak jak piszesz, większość szkieł rozszerza się stożkowato, dlatego można kupić odrobinę większe i dopasować (drobny papier ścierny załatwia sprawę). 

Szkła wypychasz ze środka koperty, nie ma to tamto, ma wyjść, łaski nie robi. Jeśli szkło jest do zmiany, to nawet jeśli uszkodzi się przy wyjmowaniu, to mała strata.

Dekiel - wszelkie chwyty dozwolone. Oczyść zgrubnie ile się da z brudu, jeśli to jest dekiel + pierścień, to środek dawkuj po obwodzie zewnętrznym pierścienia (od strony koperty) i po wewnętrznym (od strony dekla). Spróbuj zapuścić WD-40 lub naftę + dobre narzędzie. Do kupienia jest "Penetrus" w sprayu do zapieczonych śrub, tego nie używałem, sprawdź najpierw skład - nie wiem, czy to jest zrobione na bazie jakichś smarów, czy może kwasów. Ostrożnie. Najczęściej u zegarmistrza widziałem w użyciu suwmiarkę, ja używam metalowego cyrkla stolarskiego :) W akcie desperacji można próbować nożyczkami, ale odradzam tą metodę ze względu na łatwą możliwość porysowania lub uszkodzenia zegarka. 

"Proszę pamiętać, że zdecydowane stwierdzenia, takie jak „wszystko”, „zawsze” i „bez wyjątku” rzadko mają zastosowanie w dziedzinie radzieckich zegarków". (Mroatman)

Opublikowano

Ja powiem tak:

Szkiełka te teraz kupowane w hurtowni nie trzymają wymiaru, mówię o tych z wizerunkiem zegarmistrza.

Ja niestety mam już stado szkiełek kupionych pod wymiar i prawie zawsze dokupuje następny wymiar.

U majstra szkiełko kosztuje około 10 zł w hurtowni coś około 3 zł, to zapasowe będzie na przydasiu

Opublikowano

@Po Bieda

dzięki wielkie za wyczerpującą wiadomość! Zaraz będę jeszcze próbował podziałać.

 

Ogólnie to na necie chcę zamówić takie szkiełka bodajże firmy (?) Verlux

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.