daktarin 68 Opublikowano 6 Października 2014 #1176 Opublikowano 6 Października 2014 Panowie, taka informacja na temat zegarka : "Wyleciał kamień na wychwycie(kowadelku)." Czy bez wymiany mechanizmu jest możliwa naprawa takiego zegarka, czy to raczej trupek? Nie mam możliwości uzyskania zdjęcia werku...
Gość Ritter Opublikowano 6 Października 2014 #1177 Opublikowano 6 Października 2014 Zapewne wypadła, odkleiła się paleta od kotwicy. Jeżeli to typowy mechanizm to najprościej jest wymienić kotwicę na nową. Zrobi to zegarmistrz za niewygórowaną cenę. Jeżeli mechanizm jest nietypowy sprawa się komplikuje. Trzeba ustawić kamień w odpowiedni sposób a następnie wkleić za pomocą szelaku. Do wykonania tej oparacji jest potrzebne pojęcie a jeszcze lepiej gdy poziada się stosowny przyrząd.
w2k2 123 Opublikowano 11 Października 2014 #1179 Opublikowano 11 Października 2014 Jak oceniacie przydatność takiej piłeczki do otwierania zegarków?http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=4681267981&ars_source=ars&ars_socket_id=10&ars_rule_id=77 Nawet popsuty zegarek dwa razy na dobę pokazuje właściwą godzinę.
rk7000 4409 Opublikowano 11 Października 2014 #1180 Opublikowano 11 Października 2014 To jest piłeczka do szklanych dekli, w wypadku zegarków radzieckich bezużyteczna. Licytacje dla Krzysia https://zegarkiclub.pl/forum/topic/137599-licytacja-dla-krzysia/?do=findComment&comment=3403902 Pozdrawiam Roman
papax 97 Opublikowano 11 Października 2014 #1181 Opublikowano 11 Października 2014 To zależy czy dekiel jest zakręcany na pierścień, czy jest jednolity (Kirowskie z lat 60tych). W większości radzieckich ta piłka będzie bezuzyteczna.
sthool 185 Opublikowano 11 Października 2014 #1182 Opublikowano 11 Października 2014 To zależy czy dekiel jest zakręcany na pierścień, czy jest jednolity (Kirowskie z lat 60tych). W większości radzieckich ta piłka będzie bezuzyteczna. Piłeczka może się też przydać w Rakietach-automatach i w dość dużej grupie Sportiwnych. Ale to jest niewielki procent zegarków radzieckich - reszta ma dekle dociskane pierścieniem albo zatrzaskowe, gdzie faktycznie ta piłeczka nie będzie miała zastosowania.
Enkil 9281 Opublikowano 16 Października 2014 #1183 Opublikowano 16 Października 2014 Jaka może być przyczyna "wypadania" balansu, a dokładnie kamienia przerzutowego poza "koszyk" kotwicy, co oczywiscie powoduje zatrzymanie pracy mechanizmu?Czy mozliwe jest odkształcenie ograniczników kotwicy, ktore są pod postacią dwu bolczyków po jej obu stronach i kotwica wychyla sie za daleko? Kamien przerzutowy wygląda na prawidlowy, koszyk kotwicy także.??????? A cha, wypada zawsze w jedną stronę, i jeżeli zegarka sie nie rusza i leży to popracuje dłużej, jeśli się nim rusza to prawie natychmiast wypada. Oś balansu jest o.k. KSIĄŻKA - CZAS POD CZERWONĄ GWIAZDĄ .
pmwas 10634 Opublikowano 16 Października 2014 #1184 Opublikowano 16 Października 2014 Sprawdż bolec zabezpieczający w kotwicy (spodnia strona widełek). Miłego dnia!
Enkil 9281 Opublikowano 16 Października 2014 #1185 Opublikowano 16 Października 2014 Sprawdż bolec zabezpieczający w kotwicy (spodnia strona widełek).Chodzi o ten środkowy, który jest pod kamieniem, podczas przerzucania kotwicy? KSIĄŻKA - CZAS POD CZERWONĄ GWIAZDĄ .
drm 4 Opublikowano 17 Października 2014 #1186 Opublikowano 17 Października 2014 Nie chcę zakładać nowego tematu a więc napiszę tutaj. Mam Poljota Strielę, mój pierwszy mechaniczny zegarek. Chociaż go bardzo dawno nie nosiłem mam do niego wielki sentyment.Chciałbym teraz zamiast paska założyć mu mesha. Myślę, że mógłby fajnie wyglądać. Problem jest taki, że on ma w uszach 19mm a większość bransolet to 18 lub 20mm.Czy gdybym kupił taką 20kę i spiłował po 0,5 mm z każdej strony to będzie to w miarę dobrze wyglądało? Może macie jakieś doświadczenie w tym temacie?
pmwas 10634 Opublikowano 17 Października 2014 #1187 Opublikowano 17 Października 2014 Chodzi o ten środkowy, który jest pod kamieniem, podczas przerzucania kotwicy? Właśnie. Służy on właśnie temu, zeby kotwica nie mogła przeskoczyć w momencie, gdy przerzutnik jest poza widełkami. Nie wiem, dlaczego jeszcze mógłby się "wykotwiczać", ale przy prawidłowo zmontowanym przerzutniku z zabezpieczeniem nie jest to w zasadzie mozliwe...Chyba, ze masz jakiś wielki luz w łożyskach balansu/kotwicy Miłego dnia!
Enkil 9281 Opublikowano 17 Października 2014 #1188 Opublikowano 17 Października 2014 dzięki , sprawdzę to jeszcze, ale to chyba będzie luz na kotwicy. dzięki za pomoc pozdrawiam. KSIĄŻKA - CZAS POD CZERWONĄ GWIAZDĄ .
Enkil 9281 Opublikowano 18 Października 2014 #1189 Opublikowano 18 Października 2014 Czy ktoś moze mi podać długość wałka w rakiecie kieszonkowej? Bez koronki i z nią.Z góry dziękuję KSIĄŻKA - CZAS POD CZERWONĄ GWIAZDĄ .
batermistrz 12 Opublikowano 23 Października 2014 #1190 Opublikowano 23 Października 2014 Mam pytanie - czy ktoś byłby w stanie stwierdzić, czy możliwe jest, że balans w tej rakiecie jest z innego mechanizmu? Bo nadal spieszy o jakieś 7 min na dobę, po wykluczeniu innych przyczyn (sklejony włos itd).
antyp 115 Opublikowano 23 Października 2014 #1191 Opublikowano 23 Października 2014 (edytowane) Punkt zerowy balansu masz na 99% przestawiony (wajcha ze śrubką) posłuchaj chodu i usłyszysz ze uderzeniea są jakby ścięte (skrócone).Zacznij od wyzerowania, czyli zwolnij spręzynę, i ustaw pozycję wyjściową balansu tak, aby najdorbniejszy tuch w jedną bądź w drugą stronę powodował wychylenie kotwicy. Dopiero potem regulatorem ustawisz sobie dokładny chód.Balans jest typowo rakietowy i z tej rodziny mechanizmu. Edytowane 23 Października 2014 przez antyp
leobol 2 Opublikowano 25 Października 2014 #1192 Opublikowano 25 Października 2014 Zielona strzałka przesuwaka do regulacji - ustaw w pozycji środkowej pomiędzy "- a +"Czerwona strzałka cofnij przesuwkę z mocowaniem włosa. Jak zegarek zwolni reszta regulacji przesuwką oznaczoną zieloną strzałką.
Gość Ritter Opublikowano 25 Października 2014 #1193 Opublikowano 25 Października 2014 (edytowane) Najprościej, z dobrym przybliżeniem, ustaw przesuwkę zaznaczoną strzałką zieloną pod kątem 90o względem tej zaznaczonej czerwoną strzałką. Następnie przesuwasz przesuwkę zaznaczoną czerwoną strzałką (mocowania klocka włosa) zgodnie z ruchem wskazówek zegara. To spowoduje jednoczesne przesuwanie drugiej przesuwki (regulatora chodu). Przemieszczasz dotąd, do póki marker zaznaczający pozycję przesuwki chodu (przecięcie pierścienia przesuwki) nie znajdzie się równo oddalony od + jak i - .Po operacji sprawdź czy zwoje włosa po tej operacji nie są sklejone? Edytowane 25 Października 2014 przez Ritter
batermistrz 12 Opublikowano 26 Października 2014 #1194 Opublikowano 26 Października 2014 Najprościej, z dobrym przybliżeniem, ustaw przesuwkę zaznaczoną strzałką zieloną pod kątem 90o względem tej zaznaczonej czerwoną strzałką. Następnie przesuwasz przesuwkę zaznaczoną czerwoną strzałką (mocowania klocka włosa) zgodnie z ruchem wskazówek zegara. To spowoduje jednoczesne przesuwanie drugiej przesuwki (regulatora chodu). Przemieszczasz dotąd, do póki marker zaznaczający pozycję przesuwki chodu (przecięcie pierścienia przesuwki) nie znajdzie się równo oddalony od + jak i - .Po operacji sprawdź czy zwoje włosa po tej operacji nie są sklejone? Po takich instrukcjach i rozrysowaniu wstyd byłoby sobie z tym nie poradzić. Dziękuję, aczkolwiek w tym przypadku pierwsza odpowiedź i sam opis wystarczyły .
tomaszek25 6 Opublikowano 26 Października 2014 #1195 Opublikowano 26 Października 2014 (edytowane) Koledzy powiedzcie, co robię źle i jak to naprawić, że przy ponownym montowaniu wałka z koronką nie "zatrzaskuje mi się coś". Miałem tak w górniczych sławach i teraz skopsałem rakietę 2609 HA. Być może już gdzieś o tym było napisane ale nie mogę namierzyć. Czy żeby móc naprawić rakietę, muszę zdejmować tarczę? Będę wdzięczny za poradę. Edytowane 26 Października 2014 przez tomaszek25
antyp 115 Opublikowano 26 Października 2014 #1196 Opublikowano 26 Października 2014 Blokada wałka nie łapie na podtoczeniu. Przyczyny są dwie. Jeżeli wałek wcześniej pasował, to może trzeba troszkę dociągnąć w jego stronę mechanizm, żeby zakliknęło. Druga opcja, podwiesił się tiret (tak się chyba nazywa zapadka z guzkiem), Najprościej zrzucić tarczę, i zrobić to od góry, ale można też od dołu, tylko wymaga cienkich narzędzi i odrobiny samozaparcia. W tej rakiecie nie ma datownika, więc szybciej i bezpieczniej od tarczy.
tomaszek25 6 Opublikowano 26 Października 2014 #1197 Opublikowano 26 Października 2014 Dziękuję wskazówki. Ochłonąłem trochę z nerwów, bo to nie pierwszy taki przypadek. Na spokojnie wyjąłem jeszcze raz mechanizm z zegarka i po woli podziałałem z wałkiem, wcisnąłem i zaskoczyło...uff. Udało się, a podpowiedzi zachowam bo są cenne. Dziękuję jeszcze raz antyp.
Paweł Bury. 5807 Opublikowano 26 Października 2014 #1198 Opublikowano 26 Października 2014 Kolega antyp nowy na forum ale zna się na rzeczy - takich forumowiczów nam potrzeba Na zachętę po reputacyjnym plusiku
antyp 115 Opublikowano 26 Października 2014 #1199 Opublikowano 26 Października 2014 Przeglądam forum od kilku lat i tylko dział sowiecki, bo tylko takie używam i nagminnie psuję.Teraz chwilowo na wygnaniu więc zamiast w swoich trupkach siedzieć, to w necie z nudów siedzę i tfurczosc się włączyła radosna A za plusika dziękuję!
mhu 5 Opublikowano 29 Października 2014 #1200 Opublikowano 29 Października 2014 Czy jest jakiś sposób/oby na luźną wskazówkę sekundową (spada)? Tzn. wskazówka jest na pewno właściwa ale z innego egzemplarza tego samego modelu. Jeżeli jest za ciasna, wiadomo można rozwiercić
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się