Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

MacAron

Dywizjon 303 - Koperta, koronka, wskazówki

Wybierzmy kopertę zegarka „Dywizjon 303”  

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Wersja Y jest super fajna! A jaki będzie dekiel, pełny czy przeszklony?

Nie Kolego, dekiel będzie pełny z grawerką. Jak przeszukasz forum to na pewno znajdziesz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że Koledzy jednak wolą tradycyjną koronkę. Cóż, niech będzie. Tylko nie zapominajcie, że ta koronka nie będzie służyła li tylko do korygowania czasu góra kilka razy w miesiącu, ale też do nakręcania czasomierza, a to będzie czynność, którą pewnie część z nas, może nawet większość, będzie powtarzać bardzo często.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez paniki - w zegarkach vintage bywają bardzo małe koronki, z którymi radzimy sobie doskonale, więc nie widzę problemu, który ta potencjalna miałaby sprawiać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie podrzucić pod dyskusję Kolegów a rozwagę Projektantów wielce szkicowe propozycje dekortacji klamerki. Co do jej kształtu nie chciałbym się wcinać.

 

9ad940ba33472764.jpg

Ta ze skrzydłem, w dolnym lewym rogu ciekawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że Koledzy jednak wolą tradycyjną koronkę. Cóż, niech będzie. Tylko nie zapominajcie, że ta koronka nie będzie służyła li tylko do korygowania czasu góra kilka razy w miesiącu, ale też do nakręcania czasomierza, a to będzie czynność, którą pewnie część z nas, może nawet większość, będzie powtarzać bardzo często.

Jeśli będzie trochę grubsza niż w Y poprawi to komfort nakręcania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta ze skrzydłem, w dolnym lewym rogu ciekawa

Ale jestem dziś zmęczony... dopiero teraz zauważyłem że to skrzydło :) Bardzo fajny pomysł. Jestem za jego implementacją w projekcie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kibicuję temu projektowi, bardzo fajny pomysł!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

well myślę że jednak X pomimo ze głosowałem na projekt Damiana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klamerka ze skrzydłem jest w istocie powtórzeniem koncepcji, która chyba dobrze sprawdziła się w "pezetelce":

 

cdeeb7a22fd95ea9.jpg


Każdy dobry uczynek zostanie zawsze ukarany. Niby to wiem, a ciągle wpadam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xylog

Jestem szczęśliwym posiadaczem PZL-ki, ale klamra IMO to najmniej udany element projektu. A dokładnie jej wykonanie i wykończenie. Dość ostre krawędzie "zagrażają życiu i zdrowiu" posiadacza. :)

Dlatego, mimo, że pomysł Zinajdy podoba mi się, radziłbym przemyśleć czy wchodzić w to. Podniesie niewątpliwie cenę naszego zegarka a może okazać się nieprzydatnym wydatkiem.

Chyba, że będzie możliwość reklamacji jakościowej, ale musimy zastrzec czego się tu spodziewamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomysł ze skrzydłem na klamerce genialny :) Jestem jak najbardziej za. Oczywiście pod warunkiem, że nie:

 

... Dość ostre krawędzie "zagrażają życiu i zdrowiu" posiadacza. :)

 

:);):unsure::):):)

 

RG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem szczęśliwym posiadaczem PZL-ki, ale klamra IMO to najmniej udany element projektu. A dokładnie jej wykonanie i wykończenie. Dość ostre krawędzie "zagrażają życiu i zdrowiu" posiadacza. :)

Dlatego, mimo, że pomysł Zinajdy podoba mi się, radziłbym przemyśleć czy wchodzić w to. Podniesie niewątpliwie cenę naszego zegarka a może okazać się nieprzydatnym wydatkiem.

Chyba, że będzie możliwość reklamacji jakościowej, ale musimy zastrzec czego się tu spodziewamy.

Co w niej tej klamerce moze zagrażać zdrowiu ?

Jeśli jednak jest, to chyba nie problem to zniwelować w kolejnym koncepcie?


Anglicy walczą do ostatniego żołnierza swego sprzymierzeńca...- stara to prawda znana od setek lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem szczęśliwym posiadaczem PZL-ki, ale klamra IMO to najmniej udany element projektu. A dokładnie jej wykonanie i wykończenie. Dość ostre krawędzie "zagrażają życiu i zdrowiu" posiadacza. :)

Dlatego, mimo, że pomysł Zinajdy podoba mi się, radziłbym przemyśleć czy wchodzić w to. Podniesie niewątpliwie cenę naszego zegarka a może okazać się nieprzydatnym wydatkiem.

Chyba, że będzie możliwość reklamacji jakościowej, ale musimy zastrzec czego się tu spodziewamy.

Szczęściarz z Ciebie :unsure:

ja na PZL - kę się nie "załapałem", a co gorsze, nie można jej nigdzie kupić ;) ... Fajna jest... Ale skoro Twoja zagraża "zdrowiu i życiu" to chętnie odkupię ???, a co mi tam... mogę zostać samobójcą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem za koronką Y, ale jak wspomniało kilka osób też uważam, że można by ją minimalnie "pogrubić".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja uważam, że mniej bajerów = fajniejszy zegarek.

 

Klamerka nawiązująca do skrzydła samolotu jest przesadą, prowadzi do festynu jakiegoś, a nie fajnego zegarka, ponadto kopiuje pomysł już raz zrealizowany. :lol:

 

IMO projekt PZL mimo super pomysłu został przefajnowany i wyszedł z tego trochę niefajny zegar :D

 

Jeżeli mamy coś z nią robić to ostatecznie mogłaby być sygnatura typu 303 PFS, ale na boga dyskretna.

 

.......... Taka jest moja koncepcja, Tak ja to widzę, Oni - wadliwi myśliwi, Ja jestem prawdziwy myśliwy ...........


Pozdrawiam, Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Klamerka nawiązująca do skrzydła samolotu jest przesadą, prowadzi do festynu jakiegoś, a nie fajnego zegarka, ponadto kopiuje pomysł już raz zrealizowany.

+1

Dodatkowo płat Hawkera Hurricane jest po prostu brzydki :lol:. Wielka, pozaokrąglana łopata. W porownaniu z nim plat np Bf 109E to szczyt elegancji :D.

Jeżeli już musimy robić specjalny pasek i specjalną sprzączkę to, osobiście, spodobała mi się klamra z nienachalną i dyskretną sylwetką samolotu.


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klamra powinna przede wszystkim być wygodna w noszeniu. Jeśli są złe doświadczenia z PZL-ki skorzystajmy z nich :D W projekcie Zinajdy w lewym górnym rogu jest prosta klamra z grawerem Spitfire'a - mnie się podoba B) Natomiast Drodzy Koledzy chciałbym poruszyć jeszcze jedną kwestię. Koperta szczotkowana a luneta polerka czy jak wcześniej w którymś projekcie MacArona była luneta szczotkowana a boki koperty i uszu polerowane. Przy takim kącie lunety będzie ona zbierała uderzenia - na szczotce będzie to mniej widoczne niż na polerce. Jak to widzicie ? :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie można wydzielić paska jako osobnego projektu?

1. Skomplikowany projekt paska i klamry podraża koszt zegarka.

2. I tak nie dogodzimy każdemu.

3. większość nabywców zegarka i tak pasek będzie zmieniała, jeśli nie od razu to z czasem.

 

Bardzo proszę, olejmy pasek, jest nieistotny dla tego zegarka.

Jeśli musi być pasek to wydzielcie go jako osobny projekt!


WorldWideWatches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xylog

Panowie, klamerka PZL-ki, jak pisałem ma niezaoblone krawędzie. Napisałem '"zagrażające życiu i zdrowiu" ' Z dodatkowym "smile", żebyście potraktowali to sformułowanie z przymróżeniem oka. Ale jak widzę, trzeba pisać jasno i DRUKOWANYMI LITERAMI, żeby nie powodowało to niejasności.

 

Więc tak, jak obejrzycie czy w realu czy na zdjęciu klamerkę PZL-ki, ma ona bardzo słabo zaokrąglone krawędzie. Moim zdaniem na tyle to przeszkadza, że jej używanie jest nieprzyjemne. Dlatego od pierwszego dnia leży w pudełku. Ale faktycznie nie słyszałem, żeby komuś uszkodziła zdrowie :lol:

 

Bert69, jesteś jedną z niewielu osób którym nie podoba sie PZL-ka. Ale rzecz gustu...

 

Bodzian - na początku napisałem, że jestem "szczęśliwym posiadaczem" i tak już zostanie, mam nadzieję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klamra powinna przede wszystkim być wygodna w noszeniu. Jeśli są złe doświadczenia z PZL-ki skorzystajmy z nich :D W projekcie Zinajdy w lewym górnym rogu jest prosta klamra z grawerem Spitfire'a - mnie się podoba B) Natomiast Drodzy Koledzy chciałbym poruszyć jeszcze jedną kwestię. Koperta szczotkowana a luneta polerka czy jak wcześniej w którymś projekcie MacArona była luneta szczotkowana a boki koperty i uszu polerowane. Przy takim kącie lunety będzie ona zbierała uderzenia - na szczotce będzie to mniej widoczne niż na polerce. Jak to widzicie ? :lol:

 

Ja jestem za polerowaną lunetą i bokami. Reszta szczotka.

Powinno to dać efekt elegancji i jednocześnie zachowa toolowy charakter zegarka.

 

RG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

............ Bert69, jesteś jedną z niewielu osób którym nie podoba sie PZL-ka. Ale rzecz gustu...

 

 

Hm ..... mnie się ona podoba, ta PZL-ka, ale bardziej podobałaby mi się, gdyby miała mniejsze nadruki na tarczy - myślę o logo i rezerwie. No i właśnie ta klamerka :lol:


Pozdrawiam, Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy takim kącie lunety będzie ona zbierała uderzenia - na szczotce będzie to mniej widoczne niż na polerce. Jak to widzicie ? :lol:

+1 - od początku jestem za tym, żeby lunetę zrobić szczotkowaną/groszkowaną.

 

Chociaż chyba MacAron widzi to inaczej. A i to, co pisze Radek, ma sens. Więc... Tak będzie dobrze, a inaczej też nie będzie źle :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten kij ma dwa końce. Prawdą jest że na szczotce mniej widać mniejsze rysy. Niemniej jednak, kiedy już się zrobi taka rysa którą rzeczywiście widać (a zrobi się -> Murphy's law), to wtedy jest ból, rozpacz i nieprzespane noce, wypłakiwane w poduszkę :lol: Bo taką rysę trudno jest usunąć, a przynajmniej niewielu jest ludzi, którzy potrafią to sobie samodzielnie usunąć. Natomiast z powierzchni polerowanej, to każden jeden sobie rysę usunie, a przynajmniej niewielu jest ludzi, którzy nie potrafią sobie samodzielnie takiej rysy spolerować.

 

/type


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem za polerowaną lunetą i bokami. Reszta szczotka.

No to w takim razie, gdzie ta szczotka? :lol: Skoro praktycznie cały zegarek będzie wg Twojej koncepcji polerowany B) Uszy i dekiel? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.