Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

MacAron

Dywizjon 303 - Koperta, koronka, wskazówki

Wybierzmy kopertę zegarka „Dywizjon 303”  

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Dokładnie.

Przyjrzyj się wykonaniu np Rolexa Submarinera. Boki koperty i krawędź bezela są polerowane.

 

RG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ ja nie mam nic przeciwko B) Tylko Twoje zdanie zabrzmiało, jakby jeszcze mnóstwo rzeczy zostało do zagospodarowania na szczotkę :lol: Ot taki piątkowy luz mi się włączył :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie.

Przyjrzyj się wykonaniu np Rolexa Submarinera. Boki koperty i krawędź bezela są polerowane.

 

RG

Jak dla mnie, może być, choc na szczotę zostaje tylko wierzch uszu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oki luzik :lol:

Tak sobie kombinuję, że fajnie by też wyglądało: luneta i uszy polerka, boki szczotkowane. Taki układ mam w Poljocie Strela i jest więcej niż OK.

 

RG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Streli bok jest szczotkowany razem z bokiem ucha.

Generalnie jest taka zasada, że jak bok razem z uchem stanowi jedność to jest to szczotkowane lub polerowane w całości. Natomiast jeśli ucho jest "nakładane", czyli istnieje wyraźna granica czy też "próg" pomiędzy uchem i boczkiem, to wtedy bok się szczotkuje a ucho poleruje (np jak w Tissocie Le Locle) lub vice versa.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak dla mnie im więcej polerki tym lepiej,ryski nie są problemem do usunięcia dziś tak samo jak kilkadziesiąt lat wcześniej,klamra PZL nie zagraża niczemu przynajmniej moja :lol: chociaż mi się podoba ta z napisem tylko zmieniłbym na PAF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponieważ wywołałem (taki zesztą był mój zamiar) dyskusję w temacie klamerki, pozwólcie Koledzy, że zabiorę głos. Otóż zupełnie celowo pozostawiałem szkice niedokreślone, jedynie jako koncepcja (podobnie jak w "pezetelce"), realizację, jeśli w ogóle, pozostawiając PT Projektantom. Dodam tylko "ad vocem", że IMO klamerka ze skrzydłem nie byłaby kopią, ale kontynuacją, ostre krawędzie to kwestia projektu i wykonawstwa, mała sylwetka samolotu w narożu mnie też się podoba, Na "Hurricane Mk I" (P3663) RF-F latali we wrześniu/paxdzierniku 1940 S/L Kellet, S/L Kent, F/L Henneberg, F/L Ferić, F/L Zumbach, , F/L Grzeszczak. Co do rezygnacji z "projektowego" paska i klamry, nie wydaje mi się aby był to dobry pomysł - zegarek stanowi całość z paskiem i klamrą i projekt bez nich, a także pudełka nie jest IMHO kompletny.


Każdy dobry uczynek zostanie zawsze ukarany. Niby to wiem, a ciągle wpadam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram

Realizacja projektu tylko samego zegarka - bez paska ...i pudełka byłaby niekompletna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram

Realizacja projektu tylko samego zegarka - bez paska ...i pudełka byłaby niekompletna.

Moze i nie kompletna, ale dobry pasek i taka klamerka to zapewne koszt 200-300 zł a to juz 20-30% założonych kosztów projektu.

Sama klamerka moze i OK ale porzadny pasek sobie odpuścmy.Wole ta kase dołozyc do dopracowanie samego zegarka niz na drugorzędne sprawy, które i tak z czasem duza większość osób zmieni.


Anglicy walczą do ostatniego żołnierza swego sprzymierzeńca...- stara to prawda znana od setek lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram Tomtoma.

Także wolałbym wydać pieniądze za ewentualny pasek czy klamerkę na sam zegarek. Pudełko? Pewnie, że byłoby fajne, ale czy dałbym kolejne pieniądze za pudełko? Przypomnę tylko na marginesie, że projekt miał się zamknąć w ok. 1000 zł (czy się mylę?).


www.katatime.pl 

www.toskania.org.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najtaniej to by było pewnie same koperty owinięte folią bombelkową :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja wezmę ewentualnie 2 szt. Ale druga w wariancie "zrób to sam" z instrukcją samodzielnego poskładania :lol: Pasek sam sobie zrobię (z klamerką) :D


www.katatime.pl 

www.toskania.org.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram

Realizacja projektu tylko samego zegarka - bez paska ...i pudełka byłaby niekompletna.

Zdecydowanie popieram :angry: W założeniu to ma być coś więcej niż tylko zwykły zegarek.....kupiony np w galerii. Nie wyobrażam sobie otrzymać od producenta byle jakie pudło i samą kopertę zegarka :( - raczej nie po to od 3 miesięcy ślęczymy w tym temacie :angry: Każdy z nas ( chyba ) chce otrzymać ten produkt za rozsądne ( w miarę ) pieniądze i na pewno znajdziemy odpowiedni pasek i klamrę :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram

Realizacja projektu tylko samego zegarka - bez paska ...i pudełka byłaby niekompletna.

Popieram. Dajmy tworcom projektu i wszystkim uczestnikom mozliwosc stworzenia kompletnego dziela i zabawy do konca.

Jednak jezeli ktos ma rezygnowac z zegarka tylko przez podwyzszenie ceny projektu o pach i klamre, badz dlatego ze mu sie zwyczajnie nie spodoba taki pach, to mysle ze nie stanowi problemu zakup zegarka w 2 wariantach i spokojnie Macaron przystanie na taka opcje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten zegarek, od początku projektu nie ma przecież i nie może być artykułem pierwszej potrzeby, a pewnego rodzaju hołdem składanym na nasz sposób personelowi Dywizjonu 303, dlatego IMO powinien on stanowić kompletny obiekt "do pokazywania". Z zachowaniem proporcji, rezygnacja z paska i pudełka sprowadziłaby projekt do poziomu zawinięcia kwiatów w gazetę.


Każdy dobry uczynek zostanie zawsze ukarany. Niby to wiem, a ciągle wpadam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten zegarek, od początku projektu nie ma przecież i nie może być artykułem pierwszej potrzeby, a pewnego rodzaju hołdem składanym na nasz sposób personelowi Dywizjonu 303, dlatego IMO powinien on stanowić kompletny obiekt "do pokazywania". Z zachowaniem proporcji, rezygnacja z paska i pudełka sprowadziłaby projekt do poziomu zawinięcia kwiatów w gazetę.

+ 1

Nie chcemy drogiego paska? OK, wrzućmy jakiegoś Diloy'a za 30 PLN, ale nie wygłupiajmy się z dziadowaniem, czyli rezygnowaniem z paska, klamry i pudełka "bo będzie taniej".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiątki raczej nie zginą, zapewne przejmie je IPMS. Choć samego lotniska bardzo szkoda, może wymusza na inwestorze by zostawił cześć lotniska z izba pamięci? Wszak tu chodzi o Bitwę o Anglię a nie o samych Polaków


Anglicy walczą do ostatniego żołnierza swego sprzymierzeńca...- stara to prawda znana od setek lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to może by....?

post-45237-0-35556600-1332103048_thumb.png

edit. Nikogo nie interesuje kwestia zapisania na deklu owego lotniska? No trudno.. To może jakaś wskazówka? :angry:

post-45237-0-62292600-1332110838_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Makaron, jeszcze nie wiadomo czy lotnisko zlikwidują

Wskazówki- 3,5,6


Anglicy walczą do ostatniego żołnierza swego sprzymierzeńca...- stara to prawda znana od setek lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to może by....?

post-45237-0-35556600-1332103048_thumb.png

edit. Nikogo nie interesuje kwestia zapisania na deklu owego lotniska? No trudno.. To może jakaś wskazówka? :)

post-45237-0-62292600-1332110838_thumb.jpg

Dekiel- pozycja 1. Bardzo dobry pomysł z umieszczeniem na nim nazwy lotniska.

Wskazówka ? - proponuję zawęzić do nr 4,5,6. "Siódemka" jest zajefajna ! pomimo braku podobieństwa do pierwowzoru :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dekiel - pozycja 1

Wskazówka - najchętniej widziałbym 4 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xylog

Dekiel poz 1, bo "NORTHOLT 2012" to co ma znaczyć? Że w tym roku go zlikwidują / zlikwidowali ?

 

A wskazówki to wolałbym z wizualizacji na tarczy wybierać a nie w ten sposób...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopiero teraz przeczytałem post o deklu i wskazówkach. Jeśli chodzi o wskazówki to IMO - 3,5,6 w dowolnej kolejności (4 też może być). Co do dodania "Northolt" jestem jak najbardziej "za" (w wersji pierwszej).


Każdy dobry uczynek zostanie zawsze ukarany. Niby to wiem, a ciągle wpadam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Makaron, jeszcze nie wiadomo czy lotnisko zlikwidują

To raz.. a dwa że Polish War Memorial (to jest najważniejszy dla nas obiekt) znajduje się w pobliżu, ale jednak poza bazą. Przecież nie będzie na sprzedaż!

 

Co do umieszczenia nazwy lotniska na deklu jestem sceptyczny. Dywizjon 303 stacjonował w sumie podczas wojny zdaje się na prawie 20 różnych lotniskach. Czy powinniśmy wypisać całą listę na deklu?

Oczywiście na Northolt spędzili najwięcej czasu, ale czy to jest powód żeby od razu wybijać to na deklu? Żeby to jeszcze była jakaś typowo polska baza, w której stacjonowali by tylko Polacy, ale to była po prostu duża baza RAF-u w której przewinęło się wiele różnych dywizjonów. Nawet podczas samej bitwy o Anglię stacjonowało tam cztery czy pięć dywizjonów brytyjskich plus jeden polski.

No nie wiem. Jak se chcecie...


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.