A rysy na bransolecie od desk divingu ? Lepiej zdjąć i nie kusić losu No i warto pamiętać https://nt.interia.pl/raporty/raport-ladowanie-na-ksiezycu/strona-glowna/news-50-lat-temu-wyladowalismy-na-ksiezycu,nId,3096577 Pięćdziesiąt lat temu człowiek wylądował na Księżycu !
Gdzie się znajduje takie precjoza ? I czy znalezisko zgłosiłeś do odpowiednich "organów" ? https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/981489,co-zrobic-jesli-znajdziemy-skarb-na-dzialce.htmlA ile to warte dowiesz się, jak wystawisz na popularnym portalu aukcyjnym na licytację od złotówki No baaaa No bo "to nie są tanie rzeczy, panie Boczek"'
A. bo wiesz, różnie to bywa, lepiej zapytać W każdym razie kochana, bo podziela Twoje zainteresowania. Przynajmniej częściowo A najciszej jak sprzedasz jakiś zegarek
Czyja żona tak mówi ?Własna chyba nie sypała by piachu w tryby zainteresowań męża A zegarek na pewno trzeba by zobaczyć na żywo. Zdjęcia nie oddają jego urody, mniemam
Coś mi śmierdzi. W opisie aukcji jest że posiada mechanizm kwarcowy, z czym by korespondował zapis o braku gwarancji na akumulator. Na zdjęciach zaś widzimy open heart i z tylu jakby zarys balansu. Czy oni wiedzą co sprzedają, a Ty kolego w co próbujesz się wpakować ? BTW lepiej pooglądaj oferty na forumowym bazarku
Podobno po wylądowaniu Amerykanie spotkali Rosjan siedzących przy ognisku, pijących spiryt (sorry - paliwo rakietowe) i pogryzających słoninę z cebulą. Dlatego ci drudzy mają zegarki Rakieta, tylko nie potrafią się tak wypromować
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.