Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3076
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Swego czasu, kiedy jeszcze miałem do czynienia z wojskiem, używałem automatyczny model Trasera. Lekki, wodoszczelny, obrotowy bezel do nawigacji w terenie, nie daje odblasków, podświetlenie trytowe. Ale wojsko chętnie używa teraz zegarków z GPSem i podobnymi bajerami.
  2. Widzę, że natężenie zwykłości w zegarkach RM zbliża się do jakichś rekordów, zaraz będą bardziej zwykłe, niż Seiko. I jest w tym racjonalne jądro jak u Hegla (tak jak widział je Marks), bo przecież takie Casio też są lekkie. RM w dodatku cykają, a cykają zwykłe zegarki, wszystko się zgadza. W sumie nawet cykają bardziej od Casio. Nie wiem doprawdy, jak tu obronić zegarki R.Mille, które wywalają skalę w zwykłomierzu. Wprawdzie są brzydkie, tutaj wydawałoby się, że odstają od przeciętnej, bo jak wiadomo zegarki często są ładne. Na przykład Rolex. Rolex jest ładny. I Davosa jest ładna, szczególnie że podobna. Ale jednak w sumie zwykle (znowu to słowo!) wszystko jest brzydkie, wystarczy się rozejrzeć, więc to ich nie ratuje. Po prostu zwyklaki. Nie wiem doprawdy, jak ta firma utrzymuje się na rynku, skoro można na przykład kupić Certinę, która jest ładna, nie jest lekka i jeszcze w dodatku kosztuje torbę śliwek. Chyba ludzie mają zły gust. Od tysięcy lat...
  3. Jeśli koperta ostatecznie będzie poniżej 40 mm, to może to będzie mój pierwszy VC.
  4. Nie dość, że oficjalnie podróba, to jeszcze ktoś szuka jelenia, który tyle za nią zapłaci...
  5. Gdyby to był kolor akwamaryny z oryginalnej Doksy 300, a nie obecnie modne wariacje na temat "Tiffany blue" (czyli paskudny grynszpan), to byłaby fajowa tarcza. Ta tropikalno-morska odmiana w GS też fajna.
  6. Gust popularny nie musi oznaczać gustu ubogich. Obecnie częściej oznacza poczucie smaku rozmaitych celebrities. Biorąc pierwsze z brzegu, spójrzmy na popularność złotych Roleksów: kosztują co kosztują, a nie ma chyba wątpliwości, że trafiają w popularny gust (zwłaszcza wersje ozdobione dodatkowo diamentami). Ludowe masy w swej nomen omen masie ich nie mają, ale mieć by chciały. Oczywiście można zastanowić się trzeźwo, czy taki Mille, czy inny Franck Mueller, rzeczywiście łechcą gust masowego odbiorcy. Generalnie raczej nie, bo masy o nich w większości nie wiedzą. Taka marka jak Richard Mille wymaga pewnej orientacji w temacie, bo niezorientowany spojrzy na taki zegarek wzrokiem przefiltrowanym przez tzw. chłopski rozum, po czym da synowi na komunię albo rzuci świniom. Zatem dopóki Mille nie stanie się wyrobem choć trochę masowym, ewentualna plebejskość gustu właścicieli (lub aspirujących do wyrobu) będzie wciąż kwestią sub judice.
  7. Ale chyba w opinii krytyków sztuki i innych artystów nie posiada wartości artystycznej.
  8. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    No, stało się. Zamówiłem zasilacz do mojego gramofonu Nottingham Analogue. Nie firmowy Mechanic, tylko od Deco Audio. Jak przyjdzie, to zobaczymy jak toto się sprawdzi.
  9. "Jeszcze w zasięgu dłoni zegar - jeszcze wcześnie Pewności siebie ruch wskazówki nie odbiera Wzrok - lustro duszy - widzi wszystko nawet we śnie Któremu spokój niesie Cyfra i Litera"
  10. Podziwiam produkty tej firmy i gdyby tylko wypuścili coś o nieco bardziej sportowym charakterze (sportowym w rozumieniu lat 60., nie "diver"), to bym chyba kupił w końcu...
  11. Sierżant Julian

    Birdwatching

    Niezupełnie. Jest zięba i jest jer (inaczej zięba jer).
  12. Sierżant Julian

    Birdwatching

    Moja wiedza o ptakach trochę zardzewiała, co to jest, jer?
  13. Jakoś przyzwoiciej wygląda od poprzedniej wersji. A co do grubości: istotne jest, czy dobrze leży na nadgarstku, a nie same milimetry. Jak na zegarek o designie typu cegła, jest wciąż raczej płaski. To nie jest elegancki design, tylko coś pośredniego między elegantem a Nautilusem. Po co mu bicie rekordów w cienkości? Niezależnie od grubości będzie dużym klocem, bo 40 mm w kwadratowym zegarku to dużo.
  14. Ciekawa opcja z włoskiej firmy UNIMATIC. Deklarują, że oprócz linii katalogowych robią wersje na zamówienie. Customizowana wersja ich Classika w kopercie 38 mm mogłaby być niezła. A jeszcze mają droższą wersję specjalną w tytanowej kopercie z werkiem Sellity... https://www.unimaticwatches.com/made-to-order/
  15. Fajny pomysł. Opcja numer jeden to bardzo ładne zegarki, chociaż krzemień pasiasty, czyli jakaś okropna kawa z mlekiem, akurat najmniej mi leży, zdecydowanie bardziej podoba mi się lazuryt. Ale ja po prostu nie lubię kawy z mlekiem, bądźmy szczerzy 🙂 Aha, i proponowana cena jest super.
  16. Sierżant Julian

    Warsovio

    Zestarzał się jak mleko.
  17. Bardzo ciekawe, upamiętnia tzw. Flotę Skarbów admirała Zheng He. Nawet z wyobrażeniem jednej z jego monstrualnych dżonek na deklu.
  18. Prawdopodobnie najostrzejsza jak dotychczas limitacja: NTH Brian A. Mack. Jeden z 25 egzemplarzy (wersja bez daty). Wypuszczono również 25 egz z datą i na tym seria się zakończyła. Wykonana dla upamiętnienia poległego instruktora i towarzysza broni, który zginął w Iraku. Model pomyślany od początku jako limitowany, ale nawet gdyby teoretycznie chciano go ponownie wprowadzić, to nie ma na to szans, bowiem dwa lata później firma NTH opuściła rynek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.