Czytalem na FB w watku milosnikow marki... mam mocno mieszane uczucia.
Niby to manualny chronograf z kolem kolumnowym wiec calkiem fajny.
Smiga bez problemow w Seagullach 1963, Geckotach, itp.
Moze byc fajnie, zobaczymy co ostatecznie wyjdzie. Jesli chca mechaniczne chrono to bedzie najtansze.
Valjoux nie dosc, ze drozszy to jeszcze sporo grubszy wiec kartofelek by wyszedl, tak jest szansa na cos ladnego.
Niestety obstawiam kontynuacje polityki - tanszy werk, drozsza cena...
Przynajmniej trzymaja poziom - werki na 'S' tylko: Swiss made (STP / Sellita) -> Seiko -> Seagull