To jest typowe dla Laco „dark sandblasted”, dające ten fantastyczny ciemny odcień stali, który ja uwielbiam.
Na obrotowym bezelu jest luma, dokładnie tak jak piszesz. Ogolnie duży, dla mnie na granicy, ale bardzo fajny.
Nie wiem czy był czy nie, wiem że tanio i drogo to kwestie relatywne ale jak dla mnie BA111OD wypuścił coś bardzo ciekawego - Chapter 7:
https://ba111od.com/collections/chapter-7
https://chrononautix.com/ba111od-chapter-7-chronometer/
Ponizej 1.000€ za szwajcarski chronometr (895€ guma, 950 bransoleta z mikro) wydaje się być ciekawą propozycją.
Mialem przelotnie w rękach, jakość wykonania stoi na naprawdę wysokim poziomie - byłem pozytywnie zaskoczony.
Można użyć Google translate albo po prostu obejrzeć fotki, bo Mario robi całkiem fajne:
https://chrononautix.com/laco-kiel-2-chronograph-test/
Jest też i filmik:
Zgrabnie bardzo wyszedł im ten model.
PS. A co do Kiel Sporta:
Wyprzedaze / promocje w CW to piesn przeszlosci. Najczesciej pojawiaja sie zwroty, ew. kilka sztuk mniej popularnych modeli.
CW przepycha sie w wyzszy segment, zniknely kody znizkowe itp. i choc nadal oferuje dobra jakosc do ceny to szalu jak kiedys juz nie ma.
Nie nastawialbym sie jakos mocno na zakup w ten sposob bo jak ci juz koledzy pisali szanse na dorwanie tego, co chcesz sa niewielkie.
A na zwroty ja osobiscie juz bym sie nie porywal, moze byc zegarek w stanie idealnym ale moze byc z jakimis ryskami - nie wiesz co kupujesz.
On kosztuje około 300 euro nie? To raczej normalnie. Seiko wkłada w tej półce cenowej Hardlex, tu jest szafir. Moim zdaniem najsłabszy punkt to mocowanie bransolety uniemożliwiające korzystanie ze standardowych pasków - ale wizualnie to fajnie wygląda.
Nie sądzę. Koszt opracowania vs. to, co mogą zyskać nijak mają się do siebie. To jak VW opracowujący Phaetona - auto genialne ale z nieodpowiednim znaczkiem. Wtopili na nim okrutnie.
Swoją drogą po kiego grzyba szklany dekiel przy tym, co w środku?
No ja ostatnio mam ciut luźniej, nie chcę docinać bo będzie za krótko - tu by mikro pomogło. Są też zapięcia, gdzie dociętą gumę możesz “zapiąć” na 2-3 różne pozycje (Islander chyba ma coś takiego).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.