Ja bym wlasnie oczekiwal wiecej po Sinnie - wiecej odpornosci na trudy codziennego uzytkowania itp., to w koncu tool watch.
Kazdy ma swoje nawyki noszenia, przekladajace sie na pozycje, w ktorych jest zegarek i na stopien naciagniecia sprezyny.
I pod te indywidualne warunki uzytkowania da sie zegarek wyregulowac, moj majster STP1-11 w zegarku zony wyregulowal na 0 do +1s na dobe.
PS. Nie wiem czemu ale mam wrazenie, ze Sinn ostatnio jedzie troche nadal na renomie producenta tool watchow ale jakosc podaza w przeciwnym kierunku niz ceny.