zadra
Użytkownik-
Liczba zawartości
1781 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez zadra
-
w takim razie otwiera się całkiem ciekawy rynek. od Cymy poprzez Delbanę i BWC, Doxę aż po wszystkie inne cuda. gotowej odpowiedzi nie znajdziesz. To Tobie musi odpowiadać.
-
jest konsensus.. łom do otwierania pi...wa 😁
-
fajny ten przecinak w środku(przecinek, czy otwieracz do pi....wa??) . widzę, że dodatkowo jest możliwość zaoblania nitów w odpowiednio przygotowanych miejscach.. On się jakoś nazywa, czy ma tylko numer produkcyjny? Takie dziwne-fajne narzędzia teraz powstają dla kolekcjonerów, że hej...
-
Czyszczenie tarczy
zadra odpowiedział Dario → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
dodam, dodam gdy znajdę odpowiednie światło w domu po robocie. Faktycznie ostatnio mnie wzięło bardziej na "psucie" tarcz ale trudno mi przejść obojętnie nad tym tematem, gdy mam zegar i patrzę na zabrudzoną wizytówkę werku.. Przecież tarcza, prócz obudowy i wskazówek to jedyna rzecz odróżniająca na pierwszy rzut oka zegary od siebie (dla laika który nawet nie zajrzy do środka) Szkoda, że tematy o tarczach rozrzucone są w innych miejscach jako "pojedyncze zapytania" ale z drugiej strony ja nie jestem w stanie przebić się przez temat renowacji skrzyń zegarowych że względu na jego obszerność i mnogość rozwiązań oraz technicznych niuansów temu towarzyszących, więc może lepiej, jeśli temat jest krótszy ale treściwy i skumulowany. Trochę czasu minęło, bo nie mogłem się zebrać.. wstawiam zdjęcia tarczy po czyszczeniu. Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że pajęczyna spękanej powierzchni zniknęła. Stało się to najpewniej za sprawą działania wosku który na samym końcu rozprowadziłem po tarczy. Na tarczy pozostały miejsca "zacienione" zwłaszcza przy cyfrach i czarnych naposach, ale uznałem, że ryzyko przetarcia i całkowitego zmycia powierzchni malowanej i napisów jest zbyt duże, by je podjąć. Już tak zostanie a myślę, że wygląda znacznie lepiej niż przed podjęciem się czyszczenia. Najbardziej widoczne są zmiany przy utworach na kluczyk na godzinach 4 i 8. Najwidoczniej poprzedni właściciel miał problem, by trafić kluczykiem w otwór przy nakręceniu sprężyn i "szukał" kluczykiem otworu w jego okolicach szkodząc tarczy zegara. Zdjęcia : -
Czyszczenie tarczy
zadra odpowiedział Dario → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
Tak, strasznie delikatne malunki. Woda z mydłem naruszyła czarne napisy i straciłem część lakieru między cyframi 4 a 5 (zdjęcia są do wglądu w temacie Yodkowym "porady potrzebuję. być może zbyt mocno zabrałem się za czyszczenie pędzelkiem, ale nie spodziewałem się, że tarcze malowano plakatówkami... Chciałem pokryć tarczę woskiem samochodowym aby zabezpieczyć przed czynnikami zewnętrznymi (w kilku przypadkach zastosowałem i było ok). Tu wosk wszedł w reakcję z farbą i zaczął ją rozpuszczać, tak samo z napisami. Muszę przyznać, że TA tarcza była niezłym wyzwaniem. Udało mi sie ją uratować(wygląda na to, że nawet spękania lakieru na farbie zostały wyeliminowane)- zobaczę, czy po kilku dniach nie będzie negatywnych zmian.. Mam czas na obserwacje, bo muszę jeszcze skrzynkę wyprowadzić no i oczywiście mechanizm czeka na wizję lokalną.. Taki fajny tu temat o tarczach jest, a tak mało osób tu zagląda.. Szkoda - co prawda zawsze można liczyć na pomoc w "poradach" ale pełna informacja dot. szczegółów dotyczących tarcz powinna być w tarczach, mechanizmy w mechanizmach a reszta - również tam, gdzie odpowiednia szufladka.. Tak na marginesie, wracając do mojej tarczy - zna ktoś opcję w jaki sposób uzupełnić uszkodzony skrawek lakieru? Jak dobrać odcień, jak to wykonać, żeby na pierwszy rzut laickiego (mojego) oka nie było dużej różnicy? -
Nawet edytując swoje posty z komputera nie było opcji wskazanej przez Ciebie (znam ten sposób). Ikonka kosza po prawej stronie w ogóle się nie pojawiała. Udało się wykasować poprzez najechanie myszką na "dane" zdjęcie i wybranie z prawego klawisza opcji "usuń". Może się komuś przyda..
-
Pomimo usuwania wklejało... Tak, aby się oderwać od technicznych problemów spędziłem niedzielę przed tv ze szmatką w ręce. Raz w pastę polerską, raz w wosk samochodowy.. będzie polerowany kpl przy chodziku z tej wcześniejszej tarczy z zaciekami..
-
forum mnie pokonało. Przestaję pisać.. ni chuchu.. jak wyżej albo brak edycji grafiki, albo po kasowaniu zdjęć automatycznie blokuje możliwość dodania treści pisanej. Może kwestia tego, że telefon nie obrabia a z kompa dałoby radę.. po 20-ej sprawdzę, może uda się je pousuwać przy pomocy komputera.
-
Porady potrzebuję : Jak się pozbyć tych zdjęć? edytowanie nie pomaga, bo brak opcji usuwania grafik itp.. nosz kurna.. 3x wkleiło mimo, że się starałem.. znowu jak dodaję posta i wykasuję zdjęcia dodawane z automatu, to po zatwierdzeniu posta TEN nie dodaje się do dyskusji.. może teraz się uda.. ?? nie udało się 🤥 Dla zainteresowanych.. Udało się dopiero po edycji postów z poziomu komputera po ok 4-ech h od dokonania wpisów z telefonu...
-
zrób proszę przy okazji jakiś alkiholowy toaścik bliskourodzinowy. Powoli dochodzę do wieku w którym zawsze już tylko bliżej niż dalej.. na starość mię na zegarki wzieno... skaranie Boże z tymi starczymi głupotami. 😆 to nie moje paluchy, ale poprzednik dużo zostawił również po drugiej stronie tarczy,
-
ZEGARKI RADZIECKIE - INFORMACJE, CIEKAWOSTKI, MITY
zadra odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
nakręca się go obracając kopertą względem osi podstawy podstawy.. zmyślny jest.. Może wymagałaby jakiegoś przeglądu, bo przesówka regulacyjna strasznie blisko mocowania włosa.. spieszy pewnie.. -
poprzedniej zaszkodziła czysta zdrojowa przegotowana kranówa bez dodatków płynu,tym bardziej alkiholi czy rozpuszczalników.. Tu mamy jak przypuszczaliście blachę tłoczoną pokrytą emalią (być może dodatkowe pokrycie które spękało wraz z wiekiem.). spirytu i rozpuszczalników nie zastosuję. Woda z mydłem to już przesada dla niej.. po bardzo krótkiej kąpieli w wodzie mydlanej widać poprawę ale z małym minusem między godz 3ą a 4-ą 😖 Plakatówkami malowali? raczej na tym zakończę. szkoda dalej psować niezłą jeszcze tarczę.. kurcze, dwukrotnie wkleiło te same zdjęcia - nie mogę tego opanować..
-
jak bezpiecznie wyczyścić tak zabrudzoną tarczę? szerszy wpis zamieściłem w temacie o czyszczeniu tarcz, ale tam nieczęsto zaglądacie. Gdybym mógł prosić o porady w tamtym temacie to wyprostowałoby trochę wątek ..
-
Czyszczenie tarczy
zadra odpowiedział Dario → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
chcąc być konsekwentnym wstawiam tu kolejne zagadnienie z pytaniem. Czy środki piorące - proszki do prania będą niebezpieczne dla takiej tarczy? wygląda na emaliowaną z pokryciem jakimś lakierem.. Na początek kolejny raz spróbuję delikatnie mydła i płynu do mycia naczyń, ale już raz na szybko spróbowałem bez efektu.. Można taką tarczę moczyć przez dłuższy czas? -
Sprezynka Lutowanie ,spawanie
zadra odpowiedział janekp → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
Na zdjęciach przykładowych jest punktowo blokowana sprężyna w tulejce -
Sprezynka Lutowanie ,spawanie
zadra odpowiedział janekp → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
tak jak napisałem. jedno zdjęcie więcej tłumaczy. Moim zdaniem należałoby na jednym z ostatnich zwojów przygotować odpowiednie miejsce i tulejkę zagnieść właśnie w tym miejscu blokując sprężynę. -
Sprezynka Lutowanie ,spawanie
zadra odpowiedział janekp → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
jeden obraz wyrazi więcej niż 1000 słów.. tak z opisu, to możesz nawet plasteliną to połączyć.. jakie zastosowanie, przybliżone wymiary, materiał (bo inaczej stal-stal, inaczej stal-mosiądz ) może wystarczy lut twardy a może wystarczy przynitować a może połączyć na wcisk.. -
przepraszam za niedoszacowanie. zróbmy w takim razie 10rbh.... 😁 niejeden fachowiec mógłby się od Ciebie uczyć "amatorko" 😁 kolejny błąd. W Twoim przypadku "Amatorko" przez duże "A"...
-
bardzo ładnie wyszło. Rzekłbym "poprawnie" czyli prawie idealnie. Prawda jest taka, że my oczywiście widzimy, ale wiemy gdzie patrzeć i mamy do czego porównać znając stan "przed" i "po" pracach. Gdybym zobaczył tę tarczę po naprawie zamontowaną w pracującym zegarze, to być może nawet bym nie przyglądał się, bo szukałbym okiem patrząc ogólnie która godzina... Myślę, że nie widziałbym naprawy, a po kilku latach dodatkowo tarcza być może równo "zajdzie" domową atmosferą i nie będzie widać różnicy.. Super robota. Pozostaje jeszcze wycena fachowej roboty. 1. nie mniej niż 3h pracy fachowca..... 3× 100zł 2. materiały 1kpl ...... 1x100zł 3. zużycie i amortyzacja sprzętów specjalnych ...... 1x75zł 4. koszty dodatkowe (przesyłki, konsultacje itp) ......1x100zł Razem 575zł netto.. Z podatkiem lekko ponad 650zł.. Dobrze, że to forum dobrych ludzi nie nastawionych na zysk.. Tak czy inaczej jakiś KERNER Yodkowi się należy.. 😁
-
Mnie by strasznie ucieszył 👍
-
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
zadra odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
trochę przesadzacie. Oczywiście są to popularne zegarki, to prawda, natomiast w dobrym stanie zachowania mają swoją wartość i trzymają cenę. Zajechane i uszkodzone są oczywiście dość tanie i czasami koszty przesyłki podwajają cenę zakupu, natomiast z kupnem taniego zegarka w idealnym stanie technicznym i wyglądzie jest jak z kupnem samochodu. wszędzie się dookoła słyszy jak to świetnie z zakupem trafił brat sąsiada albo stryjeczny kuzyn naszego wujka ale jak przychodzi co do czego to prawda zazwyczaj jest "trochę" inna. Moim zdaniem ładne trwałe zegarki i do tego mają swój urok. Niech cieszą Ciebie a póżniej Twoje dzieci, a później dzieci ich dzieci... Tylko kto wówczas będzie umiał je naoliwić lub chociaż otworzyć bez szkody dla koperty.. -
Politura była b.słaba - po lekkim przetarciu na powierzchni 2x2cm w części spiryt ją zmywa a w innym miejscu pozostawia miejsca nieprzetarte. Dlatego również bez cyrtolenia zacząłem śmielej postępować i odkrywać drewno. Zamiar jest taki, żeby zmyć wszystko a dalej olej lniany albo jakiś wosk (nie wiem jaki wosk, bo znam tylko samochodowe no i takie "do butów" do "mebli").. Najpierw zatem zmywam a dalej będę dopytywał. I tak muszę wymontować mechanizm i go poprzeglądać, bo kulawy.. Może w kwartał ogarnę..
-
Nie ma potrzeby by "piłować" cokolwiek - byłyby to zmiany nieodwracalne lub tudno odwracalne. Brak również zmyślnej regulacji wysokości młoteczków. Zostaje tylko regulacja na prętach młoteczków lub na ich cięgnach - tych cienkich drucikach.
-
ja teraz taką Bentimę przywraca do życia. Skrzynka cała ale chyba w Szkockim chlewie zegar kwadranse odliczał bo powierzchnia brudna, aż się klei i pod paznokciem zostaje. Popróbowałem dziś ze szmatką na soirytusie i takie efekty (po prawej stronie zegara). Mógłbym prosić o sugestie jak bez papieru ściernego wyprowadzić skrzynkę ku lepszemu życiu? Yodek?? ...
-
Oraz gotowości brygady terytorialsów stacjonujących nieopodal..
