Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1786
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. Piszesz, że coś popiskuje. Nie wiesz dokładnie co to jest ani w którym miejscu mechanizmu te dźwięki są generowane. Chcesz użyć WD40.. tylko, że nie wiadomo co popsikać.. Zalanie całego mechanizmu (być może nawet nie wyjętego ze skrzyni) penetrantem który wypłucze i rozpuści 2 lata wcześniej wykonane smarowanie nie może przynieść długofalowo dobrych efektów. Przepraszam za sarkazm - pewnie o mnie chodziło w Twoim wpisie, ale wynikał on z Twojego minimalistycznego podejścia do tematu. Nie zrobię zdjęć - bo mam sprzed 5-u lat, napiszcie mi czy jak zapsikam zegar WD40, to (jakieś)piskanie ustąpi. Aż chciałoby się napisać, że tak - i owszem. Najlepiej cały mechanizm wraz ze skrzynią (bo nie mam czasu ani chęci wyjmować) zanurzyć w kadzi z olejem transformatorowym albo hydraulicznym, czy innym.. Wówczas na pewno piski ustaną, a zegar 2x dziennie pokaże idealnie punktualną godzinę i będzie zakonserwowany "na wieki".. Nie tędy droga niestety. Mechanizm zegara to nie zawias, który możemy nawet smalcem czy margaryną potraktować i nie dosyć, że zacznie chodzić płynniej, to przestanie trzeszczeć. Musisz wyjąć mechanizm zegara ze skrzyni, później go ustawić na stojaku, meblu, parapecie - gdziekolwiek, gdzie znajdzie stabilne stanowisko w taki sposób aby mógł również pracować. Dalej to tylko chwila zadumy nad pracującym mechanizmem. Wystarczy wychwycić w którym momencie pracy mechanizmu występuje dźwięk i zdecydować, czy smarujesz tak jak jest, czy rozkładasz wszystko w drobny mak. Tak naprawdę, to po wyjęciu mechanizmu będzie można określić jego stan - czy jest czysty, czy zaniedbany - ogólnie jak wygląda. To, że przeszedł 2 lata temu "serwis" wcale nie świadczy o tym że będzie w dobrym stanie, bo serwis serwisowi nie równy, tak jak różne są standardy w różnych warsztatach..
  2. zadra

    Nasze nowe (stare) zegary

    Podoba mi się skrzynia - tak jakby była leżakowana przez te 55lat..
  3. zadra

    Budzik

    czy to nie czasami jakiś francuz? Bardzo ciekawy mechanizm - wygląda na solidny, tak wręcz "wojskowo- solidny".🙂
  4. zadra

    Teorie spiskowe

    Kurka wodna.. Od wielu lat zastanawiam się kim są ci "ONI" którzy mają wpływ na wszystkie rządy,wszystkie kraje i wszystkich ludzi.. Nawet w Rosijii?
  5. Hmm.. Ja dziennie wykonuję telefonem nie mniej niż 10 zdjęć, jak jestem w pracy to znacznie więcej (ale nie służbowo lecz jako backup prywatny). Wykonanie zdjęcia w obecnych czasach nie powinno być problemem, ale jeśli jest, to ok. Ja mam problem np z łykaniem tabletek, ktoś może mieć inne problemy i nie powinno to nikogo dziwić.. Potwierdzę słowa kolegi. WD40 nie nadaje się a może przynieść więcej szkody niż pożytku. Nie musisz oddawać mechanizmu do zegarmistrza; możesz poświęcić 2..3 dni (ktoś powie, że 2..3 godz ) i samemu rozebrać, wyczyścić i złożyć mechanizm łącznie ze smarowaniem. Tylko, że gdy ja to robię, to wykonuję sobie zdjęcia podczas demontażu (robi tak chyba 80% amatorów) aby mieć punkt odniesienia podczas składania a Ty robisz jedno zdjęcie na 5 lat.. To może być problem ze złożeniem..
  6. Czy w dole rękojeści jest napinanie sprężyny do zrzutu blokady ?
  7. ok, niech tak zostanie. Możesz mieć rację. 🤔
  8. Wydaje mi się, że korzystając z prawa rękojmi to Ty się określasz i warunkujesz to co sprzedawca może zrobić. W moim mniemaniu, gdybyś określił się, że chcesz wymianę na inny produkt bez usterek lub zwrot pieniędzy, to nie byłoby naprawy gwarancyjnej. Wystarczyłoby tylko potwierdzenie zgłoszonej niezgodności przez serwis, co jak widzę się dokonało.. Życzę powodzenia.
  9. Ja czytając między wersami odczytałem kwestie zdrowotne.. O to pytać nie wypada.. Jeśli mam rację, to życzę dużo siły i uporu w pokonywaniu przeciwności losu; no i szczęścia... W Polsce potrzeba jeszcze dużo szczęścia...
  10. Nie wiem gdzie zadać pytanie, bo sam mechanizm - standardowy, sprężynowy, natomiast funkcja budzenia już nie... Ktoś wie co zasilało takie mikro-budziki? tu wchodziło 2x1,5V czy jakaś specjalna bateria (jeśli specjalna, to jaka?) ??
  11. O to-to właśnie. gdyby nie nasz niedawny socjalistyczny ustrój, to inaczej wyglądałoby prawo. Właśnie komuna ukracała możliwości posiadania a dalej dostępu zaczynając od razu po 2WŚ bojąc się przewrotów. Dodatkowo kolejny raz odwracasz kota ogonem pisząc, że "ktoś kto jest za ograniczeniem..." My tu od dłuższego czasu piszemy że chodzi o luzowanie ograniczeń które już istnieją i dodatkowo w beznadziejnej formie opisane funkcjonują w naszym kraju. Jeśli się tak wiele z tematu dowiedziałeś to odpowiedź sobie sam na pytanie: do kogo zwracasz się z wnioskiem i od kogo zależy wydanie pozwolenia na posiadanie broni człowiekowi który spełnił wszystkie wymagane prawem warunki..
  12. poczytałem ze zrozumieniem ostatnie wpisy . Jestem zażenowany tym co czytam. Temat o prawie do posiadania broni i ułatwieniu dostępu schodzi w kierunku zupełnie innym.. Oceniacie ludzi po wpisach nigdy z nimi nie rozmawiając. Ja wielokrotnie w życiu przekazywałem sugestie ludziom którzy mogli mieć wpływ na spokój albo pozytywną zmianę w moim życiu. Robiłem tak "służbowo" w pracy jak i zupełnie prywatnie na ulicy a wcześniej w szkole. Sam też kiedyś usłyszałem od pijanego rosjanina/ukrainca w knajpie (w latach 90'ych), że jeśli kolejny raz go trącę (przypadkowe moje zachowanie a nie świadome wpierdalanie się na kogoś) to mnie zabije. Informacja w obcym- wschodnim języku od nieznanej osoby sprawiła, że bardziej uważałem na to co robię... nawet przez myśl mi nie przeszło informować milicji o tej sytuacji a wyglądała na groźną... Tabliczka z informacją "groźny pies, szybszy od Ciebie" również nie jest groźbą utraty zdrowia ale ostrzeżeniem, że jeśli przekroczysz pewną granicę to spotka Cię to czego jesteś świadomy, bo czytałeś ostrzeżenie wiszące na płocie... Prawda jest gdzieś pośrodku, ale obrażanie ludzi którzy mają pozwolenie na posiadanie broni , czyli wykazali się stabilnością psychiki oraz zachowań; dodatkowo broń tę posiadają i potrafią się z nią obchodzić przez innych, którzy aż naglądali się filmów i mają wyrobione własne zdanie .... To jest dla mnie nie do przyjęcia...
  13. wiosna, wiosna- wiosna ejże Ty..
  14. zadra

    RENOWACJA SKRZYŃ STARYCH ZEGARÓW

    Jeśli natomiast skupisz się na progu , łacno przyrżniesz czerepem w powałę - efekt tym groźniejszy im mniej włosów na łbie nosisz. U mnie nie ma już czym ran wojennych w tenże sposób zdobytych przykrywać.. W taki razie papierem w gada(ale przerwę mam z robotą bo drewno ode mnie musi odpocząć ) Ten V33 to który polecisz (znalazłem 2 różne, ale z opisu wsio radno).. różne są w sprzedaży. Pewnie jak wyżej opisano- sama sobie politurkę merdasz na ostatnim palniku w tym samym czasie co pomidorową..
  15. słyszałem że będzie u nas już na początku lipca 😋
  16. tylko, że... cóż - wygląda ładnie, a nie wiadomo jak chodzi.. Może nic mu nie dolega , bo ja nie widzę w opisie żadnego problemu a tylko wzmianka o.prawdopodobieństwie usterki.. co z nim jest nie tak?
  17. niejeden się bawi i to z b. dobrym skutkiem 😊
  18. zadra

    RENOWACJA SKRZYŃ STARYCH ZEGARÓW

    O to właśnie chodzi..
  19. zadra

    RENOWACJA SKRZYŃ STARYCH ZEGARÓW

    mylisz się, czytałem. mówimy o szelakowej, ale przygotować trzeba umić. tu również chodzi o jakość i pewnie nie jest tak, że za pierwszym razem się udaje. co z tego, że rozmieszam w spirycie żywicę, jeśli wyjdzie mi mętne "niewiadomoco" . Wiem, że np 25%szelaku (są różne proporcje) wymieszam, ale później to przesączyć, wyklarować i pewnie coś jeszcze.. W takim razie podaj przepis- taki, który się tobie sprawdza oraz źródło dobrego szelaku i spirytusu, żeby była pewność, że nie żaden kicz.. znalazłem na alle..o oferty gotowej politury szelakowej. zrobię na dniach screeny tych specyfików, będziecie mogli dokonać budującej krytyki.. Spiryt mam równie mocny - techniczny, nie nada się do topienia łez nad oporną skrzynią..
  20. Masz prawa ale z nich nie korzystasz.. temat nie jest jeszcze zamknięty - po naprawie gwarancyjnej możesz się wypowiedzieć ja sprawy wyglądają. Sam jestem ciekaw wyniku.
  21. zadra

    RENOWACJA SKRZYŃ STARYCH ZEGARÓW

    Zostańmy przy męskiej kokieterii 😊 nie chciałbym zrobić kuchy, która później przy nakładaniu wosku czy politury wyjdzie jako trudnozmywalna plama gdzieś pod pierwszą z nakładanych warstw. Chciałem jak najmniej posiłkować się mechanicznym czyszczeniem, bo zawsze po części niwelujemy również drewno. Mogę strzelić papierem ściernym "do gołego" ale chciałbym wiedzieć, czy tak robicie - kto się przyzna?? Prozaiczne pytania mi się pchają. 1. Ile politury (gotowej) należy kupić żeby zrobić całą skrzynkę? starczy 0,5l zakładająć te 5-7 warstw, czy będzie mało? może wystarczy ćwiartka? 2. Terpentyna - co powoduje ta terpentyna? pamiętam, że chyba się plamy z atramentu tym wywabiało, ale przy zastosowaniu "na drewno" to nie wiem - jest rozpuszczalnikiem "czegoś"? ma uwydatnić skazy albo pozostałości lakieru? jakie są rodzaje terpentyny- znalazłem t.bezwonną.. gdy już pozbędę się starej nawierzchni to zacznę zadawać kolejne pytania. Co do czytania - czytam, ale tak jak piszesz, wnioski wyciąga się z własnych doświadczeń a wolałbym nie wyważać już otwartych drzwi. dlatego jak uczniak będę marudził, że trzeba się uczyć ale może na szkołę kamieniami nie rzucę. gdzieś przewinął się temat przygotowania pod politurę. jeśli mamy już samo drewno, to nakładamy w kolejności: ??? 1. olej (sztuczny- syntetyczny/mineralny, czy naturalny- pochodzenia roślinnego?) 2. politurę.. ech.. Z telefonu to nie pisanie.. na dzisiaj dosyć.
  22. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    dostałem po łapkach, to przestrzegam z dobroci serca 😛
  23. zadra

    RENOWACJA SKRZYŃ STARYCH ZEGARÓW

    Znajduję duszy ukojenie w męczarni ciała i umysłu Jeszcze trochę pomarudzę - taki typ z charakteru i życiowego doświadczenia. Inaczej do tematów podchodzi się mając wiedzę a inaczej wiedzę tę zdobywając - czasami nawet nie wiadomo jak i o co zapytać. Była porada :zmywaj spirytem, to zmywam. Brak pełnej skuteczności w zmywaniu spirytem, to pytam dalej. Nie spieszy mi się, ale wiem, że można szybciej sobie radzić. Nie wiem jak - ale sugestie pomagają. Idę zaraz do roboty (niedziela/nocka - takie życie) może będzie czas, to poczytam.
  24. zadra

    RENOWACJA SKRZYŃ STARYCH ZEGARÓW

    Tak, żeby się na Święta wyrobić, to muszę już zacząć czytać 🤔
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.