Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1781
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. Oraz gotowości brygady terytorialsów stacjonujących nieopodal..
  2. Okroiłeś ten tekst o jedno słówko.. To słówko-klucz to "ODPOWIEDZIALNYCH" (przebadany i przeszkolony może być nawet ten nieodpowiedzialny..) Tu oczywiście spokojnie można udowodnić, jeśli masz odpowiednie dojścia do decydenta. Dodatkowo ta uznaniowość może oznaczać, że Kowalskiego(zagrożenie) dotyczy, bo dostał już 3 listy anonimy z pogróżkami a Nowaka nie dotyczy bo dostał takich listów "tylko" 3 szt i dodatkowo - żaden list nie był podpisany... Tu właśnie jest całe sedno i podwójne dno polskiego prawa - brak równości zgodne z zapisami pomimo Konstytucji wolność tę gwarantującej. Przyznam się szczerze, że już wiele lat temu mogłem uzyskać pozwolenie, ale nie chciałem. Teraz nadal mógłbym, ale nadal nie chcę (może się przełamię). Uważam jednak, że droga do legalnego posiadania broni jest niewłaściwa i szczególnie długa, trudna i wyboista w naszym kraju. Uważam, że wydawanie pozwolenia w literę prawa które pozwala na pełną i dowolną interpretację zapisów jest niewłaściwe i szkodliwe. Uznałbym to za prawidłowość, jeśli prawo dla wszystkich byłoby równe a nie jest. Szczególnie drażliwe dla mnie są właśnie kwestie braku równości prawa dla uprzywilejowanych kontra normalnych ludzi. Niestety tak jak już pisałem tak dziś jak 500lat temu - "co wolno Wojewodzie, to nie Tobie Smrodzie" - są równi i równiejsi według prawa, a to czy jesteś równiejszy czy tylko równy zależy tylko od tego kto trzyma miarkę i tę równość "sprawdza"..
  3. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    Twoje zdrowie
  4. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    trochę ucieknę od tematu zabezpieczania powierzchni w kierunku mechaniki. W jaki sposób reguluje się rozstawienie czopów/łożysk balansowych w przypadku, gdy ich rozstaw jest regulowany na gwincie? Robicie to na wyczucie, do najmniejszego akceptowalnego luzu pozwalającego na stabilną pracę, czy jest inna metodą?
  5. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    zastosowałem raz testowo na polerowanej ręcznie płycie metrona. Nie było matowo ale płyta od tego czasu schowana głęboko w kartonie na dnie szafy i na razie nie sprawdzana. balistol/brunox również podobnie jak Ty ale w mniejszych kalibrach. nie palcowało się, ale wszystko zależy od ilości środka. ja robiłem oszczędnie i wycierałem suchą szmatką. Film ochronny pozostawał, bo wiele lat i rudej nie widać.. cx80 na ciepło? jaka metoda? grzałaś cx80, czy raczej mosiądz? no i dlaczego na ciepło.. 🤔
  6. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    zastosuj w pełni odwracalne metody. masz świetną okazję - chyba lepszą niż ja aby testować. Zegarek ma 4-y ścianki zewn. nie licząc wierzchniej i spodniej. na jedną zastosuj sposób z woskiem pszczelim, na drugiej wosk samochodowy, na trzeciej np olej brunox/balistol lub choćby oliwkę maszynową a 4-ą pozostaw jako wzorcową bez żadnych pokryć wierzchnich. Po krótkim czasie Ty nam podpowiesz która metoda dała najbardziej trwały efekt porównując do tego w jaki sposób będzie "zachodziła" strona wzorcowa - bez pokrycia. Na efekty z mojej strony będziesz musiał poczekać, a dodatkowo nie będę miał wzorca do którego można odnieść po czasie wszelkie zmiany zabarwienia lub zmatowienia . Yodek - wyszło super. Jaki będzie finał? gdzie zawiesisz zegarek? W remizie OSP ?
  7. w każdej strzelaninie, tylko kilka ofiar zbyt późno..
  8. ja nie znam takich kolesi. muszę bazować na swojej wiedzy, doświadczeniu i przygotowaniu. Radzę sobie, ale w spotkaniu z "pastowanym" uzbrojonym przeciwnikiem nie miałbym większych szans niż studenci na wyspie Utoya.. Na filmie pokazano świetnie wyszkolonych i niejednokrotnie sprawdzonych w walce zawodników. Ciekawi mnie jak wyglądałby efekt "po" gdyby po dwu stronach barykady spotkały się identycznie wyszkolone i uzbrojone drużyny.. Wszelkie działania wojskowe i AT polegają na zgrupowanym, druzgoczącym ataku przeważającymi siłami lepiej przygotowanych i uzbrojonych oddziałów na jednostki mniej doświadczone, słabiej uzbrojone i nieprzygotowane w 100% do odparcia ataku. Gdy źle przeprowadzi się wywiad i wyśle niedlodpowiednio przygotowany oddział często dochodzi do sromotnej porażki dumnych SWAT czy innych AT.. dlatego od razu przy pierwszym podejściu do uzyskiwania pozwolenia na broń powinno się wystąpić o umożliwienie zakupu jak największej ilości jednostek broni. Raz wystawiona promesa(na zapas) pozwala uniknąć ponownego badania a jednocześnie nie obliguje do natychmiastowego nabycia jednostki broni.
  9. Kolejny raz wyskakujemy poza ramy dyskusji. Idąc tym tropem, jeśli zrównoważonemu posiadaczowi broni "odbije" co można opisać jako krótkotrwałą niepoczytalność, to co można powiedzieć o ludziach, którzy w pełni świadomie planując zbrodnię nabywają broń automatycznie poza legalną drogą? Co można powiedzieć o tych, którzy są zrównoważeni psychicznie, w pełni poczytalni przez wzgląd na swoją wiarę i przekonania dokonują zbrodni korzystając z nielegalnej broni palnej? Dodatkowo zapytać można, czy postrzegamy społeczeństwo jako poczytalne (nie udowodniono niepoczytalności) czy postrzegamy społeczeństwo jako niepoczytalne i nieprzewidywalne. Czy względem prawa już na samym początku drogi jesteśmy niegodni posiadania broni ze względu na (prawdopodobną) niepoczytalność a poczytalność i pełnię praw a także dowody tej poczytalności musimy przedstawić w drodze legalizacji i zdobywania pozwolenia na broń? Jak to w Państwie Prawa? Czy jestem winny dopóki nie udowodnię swojej niewinności, czy może jestem niewinny do czasu aż udowodni mi się winę? Zdarzenia ostatnich lat trochę odwróciło ten sposób postrzegania społeczeństwa i pojedyncze jednostki "stają się" winne, z zarzutami odsiadują wyroki i dopiero udowodnienie niewinności lub częściej totalny brak podstaw prawnych do zatrzymania powoduje, że wychodzą na wolność.. To ostatnio bardzo częsty schemat wykorzystywany jednostronnie do prowadzenia wojny politycznej. Zatem, czy jeśli nie ma podstaw aby uznać mnie za niezrównoważonego (brak wybryków, wpisów w kartotekę, uznania winnym w jakiejś sprawie przeciw zdrowiu czy mieniu innego człowieka lub państwa) to należy blokować mi dostęp do broni? Często do zbrodni dochodzi "w afekcie" a narzędziem zazwyczaj zostają nóż KUCHENNY siekiera, młotek, a w ostatnio głośnej sprawie kij (zaatakowany 10-o latek zmarł, syn atakującego mocno oberwał, a matka 10-o latka trafiła na ojom) Trochę nie rozumiem tego kontekstu związanego z kijem do krykieta. Oczywiście, nikt nie zabroni posiadania kija do krykieta ale legalne zakupienie i posiadania broni palnej w GB nie jest chyba równie łatwe co zakupienie sprzętu sportowego.. spojrzawszy wstecz trochę bardziej na wschód można dojrzeć pewną wyspę - Okinawa. Tam w pewnym okresie również zabroniono posiadania popularnej broni, natomiast miejscowi aby się bronić wymyślili broń zastępczą. W naszej szerokości geograficznej taką zastępczą bronią były kosy postawione na sztorc, grabie, motyki i siekiery. Nade wszystko jednak bronią nie do opanowania był upór i dążenie do wspólnego celu. Gdybyśmy zatem jako społeczeństwo umieli sobie wyznaczyć wspólny cel, podporządkowali się i zjednoczyli w drodze do tego celu, to nikomu by ułatwienie do posiadania broni nie przeszkadzało. W obecnej sytuacji (nie różni się ona od sytuacji w Polsce 500...400 lat temu) każdy możnowaładca wyznacza swój własny cel i zwalcza przeciwników wszelkimi dostępnymi metodami. W tym kontekście posiadanie broni nie może być mile widziane..
  10. Bywa, że i dwa razy. Pierwszy błąd popełnia przed ołtarzem...
  11. nie wiem, ale tarcza mi nie wygląda obiecująco. jeśli jest choć cień wątpliwości, to w zasadzie nie ma wątpliwości...
  12. zadra

    Junghans Baba

    historia była jeszcze dziwniejsza. Wszak trębacz zagrał na trwogę widząc wroga u bram miasta. Nie wydaje mi się, żeby Tatar w południe miasto podchodził licząc na jednorazowy szturm.. Takim to oto sposobem wyszliśmy obronną ręką z tematu, czy zegar bije "po" czy kończy "na" a może zaczyna "na" a kończy "po".. Dla zagonionego człowieka, który goni każdą minutę z dokładnością do kwarty sekundowej będzie miało to znaczenie, ale zegar zazwyczaj pochodzi z czasów, gdy dyliżans od świtu czekał na pocztę, listowy pukał dwa razy, Schwarc miał pączki w południową kawę, a zegarek naręczny regulowało się wg przejeżdzającego pociągu... Dla całej reszty ludzi to, czy zegar zacznie wybijać chwilę przed, czy chwilę po pełnej godzinie nie będzie robiło różnicy. regulacja w tym przypadku dla pełnej dokładności wymagałaby raczej rozłożenia mechanizmu i złożenia na powrót z lekką korektą zazębienia..
  13. zadra

    Junghans Baba

    Nie dziwię, sam się staram tak czynić z dość dobrym skutkiem 😀 Natomiast samo zagadnienie ciekawe.. Czy trębacza na wieży krakowskiej postrzelono dokładnie w południe, czy może czekano te 30sek z dokładnością do 1/8 klepsydry ...
  14. zadra

    Junghans Baba

    korzystając z okazji.. Kiedy zegar bije punktualnie? 1. W przypadku rozpoczęcia bicia mija dokładną godzina w ktorej powinien bić 2. W przypadku gdy ostatni "gong" wybija w punkt czas mijającego wskazania? niby proste zagadnienie, ale w Sylwestra czekamy zazwyczaj na ostatni dźwięk gongu.. Niewielkie ma to znaczenie o 1-ej czy 1:30 natomiast wybijanie południa trwa już 12razy dłużej niż godz 13-ej... moim zdaniem opóźnienie czy przyspieszenie kilkunastosekundowe jest spokojnie do przyjęcia.. Weźcie pod uwagę że nawet instrukcja obsługi zegarów informuje o granicznej różnicy rozpoczęcia bicia, i nie jest to wartość idealna "w punkt" pod względem czasu wskazań. chyba nawet odchyłka 30s spokojnie mieści się w błędzie fabrycznym np metrona.. dokładny czas odczytasz łatwo na telegazecie, trudniej jest na cyferblacie bez sekundnika..
  15. zadra

    Znalezisko

    super znalezisko i chyba do odratowania..
  16. Tak, teraz można coś zobaczyć, aczkolwiek jak dla mnie super zrobione ..
  17. Tutaj taka historia. jutro zakończenie aukcji na alle...o. zerknąłem w oferty cenowe, popatrzcie na dwie pierwsze (najwyższe) oferty. Kto w TAKIM przypadku wygrałby aukcję, gdyby zakończyła się jak na zdjęciu poniżej?
  18. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    Tzn, polerujesz a po polerowaniu pokrywasz olejem lub woskiem?
  19. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    Obawiam się, że tak. NIemniej muszę przyznać, że jako-takiego "lakieru" nie znalazłem. Tzn, nic się nie łuszczyło, nic nie schodziło płatami, nic nie matowiało.. Jeśli powierzchnia była w jakikolwiek wcześniej sposób chroniona, to raczej chemicznie lub przygotowana elektrochemicznie. W związku z tym,że zacieków nie ruszała drobna chemia kuchenna, ani mydło, ani inne płyny myjące a nawet silniejsze środki do pielęgnacji min kuchenek i piekarników, dodatkowo żadnego pozytywnego wpływu nie było również po zastosowaniu rozcienczonego octu lub kwasku cytrynowego.. Barbarzyńsko wyciągnąłem z szuflady mleczko ścierne - rodzaj pasty polerskiej w formie mleczka i po kontroli patyczkiem higienicznym (w zasadzie całe wnętrze tarczy jechałem patyczkiem) widząc,że są efekty dokończyłem miękką szmatką ręcznie wcierając.. Zastanawiałem się, czy nie wstawić tej tarczy na kilka godzin do delikatnego kwaśnego roztworu, albo choćby samej wody demineralizowanej (bałbym się nafty, benzyny i spirytusu ze względu na możliwość rozpuszczenia malowanego ringu na obwodzie cyferblatu). Dziś wstępnie bezpośrednio po czyszczeniu pokryłem minimalną warstwą oleju maszynowego, chociaż to tak na czuja - żeby nie dopuścić powietrza do powierzchni. Docelowo pokryję polerowane miejsca woskiem samochodowym. Powinien zdać egzamin, a w związku z małym prawdopodobieństwem wystawiania zegarka na warunki zewnętrze, bez deszczu, wilgoci, zmian temperatury warstwa wosku powinna dość długo zachować swoje ochronne właściwości. Jeśli macie jakieś sugestie i domowe sposoby aby ratować tarczę to podpowiadajcie - raczej nie będę szukał specjalnych specyfików i robił zakupy o wyższej wartości niż zegarek ale zastanawiałem się np nad zastosowaniem mocno rozcienczonej alkoholem kalafonii albo czegoś podobnego.
  20. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    troszkę popracowałem wybrawszy barbarzyńskie metody i pozbyłem się syfa..
  21. myślę, że farba co odpadła również nie była oryginalna. Powinieneś moim zdaniem po oczyszczeniu powierzchni ze starej farby (może chemicznie.. ) dobrze zmatowić malowane powierzchnie a później zastosować przed lakierem jakiś podkład co by na mosiądzu farba dobrze siadła, inaczej znowu kiedyś zacznie odłazić . Nie podpowiem jakie podkłady, bo nie wiem - musiałbym wcześniej się douczyć a później jeszcze osobiście popróbować, żeby mieć pewność, że dobrze podpowiadam..
  22. być może, być może.. Ostatni raz oglądałem chyba ze 20lat temu.. Jak widzicie, pamięć selektywna działa...
  23. Dla mnie fikcja. Nie znam się na amunicji specjalnej wykorzystującej rtęć w taki sposób jak w filmie. Zmiana punktu ciężkości, czy też środka masy w pocisku przy pomocy rtęci dla mnie jest nie do pomyślenia. Może chodzi tu o fakt, że pocisk po trafieniu fragmentuje a otwarty płaszcz pozwala "wylać się " rtęci ze środka i w specyficzny sposób wypełnić objętość trafionego celu.. Dla mnie fikcja, ponieważ bez osobistych testów nie uwierzyłbym w celność, pocisku w którego wnętrzu znajduje się płynny element. To nie był strzał z 15m, a broń również nie snajperska, choć specjalna. Przypominam sobie, że strzelał chyba z parasolki...(myślę o filmie z lat 70-tych o próbie zamachu na gen. de Gaulle'a) natomiast w filmie z Willisem była wykorzystana jak najbardziej normalna amunicja dla karabinu Browning M2HB 50 BMG, choć reżyser podpowiada działko ZSU 33 (lub zsu23) i kaliber 14,5mm, aczkolwiek była to totalna fikcja reżyserska. Może Szakala stać było na zamówienie dla siebie wyprodukowania jednostkowej sztuki broni dla własnych celów.. Żeby nie było OT. jestem przeciwny legalnej sprzedaży tego typu broni osobom prywatnym w Polsce i dodatkowo Szakal nie przejmował się legalizacją zakupu a broń nabył nielegalnie, omijając prawo - czyli to o czym my tu piszemy. Nasz wróg czyli bandyta, terrorysta czy złodziejaszek którzy działają wbrew prawu zdobywają broń palną z pominięciem legalności oraz prawa do posiadania broni. Nie przejmują się tym, że mogą odpowiedzieć za jej posiadanie bo potrzebują ją aby wykonywać swój zawód wyuczony - bandytkę, złodziejkę itp. Jak mogą bronić się uczciwi ludzie działający w świetle prawa którzy dostępu do broni nie mają, lub mają ten dostęp totalnie utrudniony?
  24. Myślę, że byłaby szansa już na 0,45" przy dalekim dystansie i kuli z miękkiego ołowiu i tępołukowym lub specjalnie przygotowanym.
  25. No co TY.. Daj może jakieś zbliżenie tego wypełnienia przy sekundniku, bo mi w kompie nie powiększa - ja nic nie widzę, wydaje mi się, że po prostu otworek "zbyt dobrze wygląda" ..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.