Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1787
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. przeczytam, dziękuję. Co do "nierówności chodu". Kotwica na osi jest dość "miękko" zamocowana - kilkukrotnie ją już przestawiałem tak w skrzyni, jak i na półce. Nie powiem, że jest idealnie, bo nie jest ale jako "chwilowe półkowe obwieszenie" pozostawiłem tak jak jest. Szukam przyczyny zatrzymań po nakręceniu a jak już idzie, to już się nie zatrzymuje. Gdybym dał Wam film z dobrym głosem, to w tle cykają chyba ze 4-y mechanizmy a GB jest dość cichy w tym charmidrze. Pierwszy film ze skrzyni - półtora miesiące temu, to był z pierwszego odpalenia, przed większymi regulacjami jeszcze. Bez wahadła pracuje bardzo równo, bo nie jest obciążony.. Składam teraz bufetowego metrona "mamowego", jak tylko skończę, to rozbiorę kolejny raz Beckera i przyjrzę się jeszcze raz. Może coś się dopatrzę.
  2. zadra

    Motocykle

    fajnie, że Tobie się podoba. Mi niestety nie. Oczywiście technikalia są fajne (prócz danych mocowych silnika) ale ta prosta owiewka nie przypadła mi do gustu. Miałem też okazję pojeździć sobie na cb500x i przyznam się, że byłem zawiedziony, choć oczywiście przygoda z innym, "nowym" motocyklem który o dekadę był młodszy od mojej powinna dać więcej satysfakcji.. Dla mnie powrót do 20letniej staruszki okazał się być odprężający i miły. Cb500x którą jeździłem była dla mnie zbyt miękka (amotryzatory), kierownica mi nie pasowała no i ochota do przyspieszeń mniejsza niż u staruszki, która oficjalnie ma tylko 35kW, ale zbiera się bardzo ochoczo.. Jeśli zatem z nx500 będzie podobnie jak (w moim przypadku) cb500x to ja trochę pojezdżę jeszcze na starym, sprawdzonym gaźnikowcu, choć mam teraz również możliwość poużywać sobie na nc750, która od miesiąca stała się moją własnością
  3. nie wiem jak mam Ci odpowiedzieć.. W centymetrach, czy kąt.. ? albo "czas whniecia" ? Wydaje mi się, że odpowiednie- wystarczające, żeby kotwica przeskakiwala swobodnie na kółku. Po zatrzymaniu, każdorazowo puszczony idzie już bez problemu. wiem, nagram, wstawię i ocenisz. Ale najwcześniej około 23-ej jak po robocie zajadę..
  4. Wyciągnąłem mechanizm ze skrzyni. Teraz "waha się" pod półką. Pokazuje humory - kilkukrotnie się zatrzymał, za każdym razem krótko po nakręceniu - bez względu na to czy do.pełnego napięcia sprężyny, czy na 6 "półobrotów". 2x przed godziną 9-ą raz 7:40 .. Nie widzę związku z sekcją bicia. Staram się ustalić jakiś konflikt zazębiania, ale po ostatnim postoju kolejne kilka dni śmiga bez zastanowienia. Chyba kolejny raz rozłożę płyty i przejadę zazębienia jakąś szczoteczką a dodatkowo kolejny raz z lupą przyjrzę się "trybikom". Może coś znajdę.. Chciałem już oddać zegar właścicielom, ale na szczęście z ich strony nie było możliwości. Mogę sobie dać kolejne kilka dni na obserwację. W tak zwanym międzyczasie korzystając z wiedzy zawartej na stronach forum wykonałem taki mały opis prac w którym zawałem kilka informacji ogólnych o Beckerze, modelu zegara i orientacyjnych datach produkcji. Muszę jeszcze opracować "szycie" stron, bo z drukarni wyszło tylko bigowane I kartki w środku są luźne. Opis dokładam do zwracanego zegara. Będzie to kiedyś punkt odniesienia do stanu aktualnego. Może ktoś za 30 lat otworzy, przeczyta, zainteresuje się surową treścią..
  5. również gdzieś przeczytałem taką informację. nie wiem, co o tym myśleć. Przecież tam również są tarcia i też w łożysko vers stal. Co stanie się po smarowaniu? Ja w swojej niewiedzy w tym 2020r smarowałem wszystko jak leci(również w przystawce balansowej) i działało te 2 lata .. Może to jakieś przesądy z tą kotwicą?
  6. Trochę czasu upłynęło od rozpoczęcia tego tematu, ale czas dopisać dalszy ciąg i podbić trochę bardziej na wierzch. W roku 2020 czyściłem i uruchomiłem 3 mechanizmy. Jeden z nich pracował niezmordowanie w zegarze bufetowym do czasu gdy zaczął przejawiać niechęć do chodzenia.. Tak jakoś ponad miesiąc miał humory, aż w końcu wczoraj wymontowałem mechanizm do kolejnego "przeglądu". Na pierwszy rzut oka "powysychał" - podlany olejem silnikowym 5w40 zaczął pracować z większą ochotą. Oczywiście mam już lepsze smarowidełka niż wcześniej stosowane, więc ten silnikowy to tylko dla testu dziś zastosowałem. Na dniach rozłożę mechanizm umyję i po złożeniu nasmaruję moebiusem 8030. Na oleju samochodowym bezproblemowo pracował 2 lata (nie będę przesadzał, że trzy..) - zobaczymy jak sprawdzi się moebius w tym porównaniu. Pytanie do Was. Wymyję również przystawkę balansową. Czy smarować, a jeśli tak to CZYM smarować. Lekkie oleje do naręcznych mogą być?
  7. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    zmieszasz z naftą i mixolem to pojedzie i się będzie oblizywać. Tylko, czy warto? Lałbym nawet 95'kę, bo u nich mają obniżone wartości paliw i chyba nawet 89 oraz 93 (gdzieś tak słyszałem, aczkolwiek trzeba potwierdzić)
  8. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    To znaczy, że przy poprzednim staruszki nie doczytałeś 😋
  9. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    pamiętam wpisy w instrukcji VAZ 2109 które brzmiały jakoś tak(nie wiem, czy nie podałem zbyt dużego przebiegu dla #1 ) 1. po przejechaniu 10 000km sprawdzić i ew dokrecic wszystkie śruby podwozia 2. po przebyciu brodów powyżej 0,5m głębokości dokładnie osuszyć wnętrze..
  10. chyba może tak zostać. . mniejszy 34g bez trzonka, większy 96g bez trzonka. Spodobało mi się "ich robienie", może będą nastepne
  11. przeczytaj jeszcze raz, a jeśli nie zrozumiesz, to przeczytaj ponownie..
  12. zadra

    Zakup nowego samochodu

    musiało się coś stać na przestrzeni ostatniej dekady, bo m w mojej 16-o letniej nie jest wcale źle. Jeszcze z dekadę wytrzyma.. Gorzej z silnikami w ostatnim czasie, ale chyba da się coś wybrać.
  13. zadra

    Nóż

    dospać nie możesz?
  14. zadra

    Becker ze "skrzydłami"?

    hmm. Ja nie mam a też potrzebuję
  15. zadra

    Nasze nowe nabytki vintage

    pewnie stary, ale NA PEWNO drewniany. Najważniejsze, że żonka zadowolona. To bezpośrednio przekłada się na komfort życia codziennego
  16. zadra

    Becker ze "skrzydłami"?

    czy to "wodzik" do sekcji bicia - wyzwalania odpowiedniej godziny?
  17. to bardzo dobre miejsce dla każdego metrona
  18. zadra

    Motocykle

    sam będziesz to robił? Rozpytuję o koszty malowania (zbiornik, boczki, błotnik i ogon ) to ceny oscylują w okolice tysiąca zł do 1,5tys.. Ostatnie malowanie również mi się podoba . Ogólnie 750'ka jest spójna wizualnie. Taka ponadczasowa forma.
  19. zadra

    Becker ze "skrzydłami"?

    każdy zegar ma jakąś swoją historię i chyba nie ma się co nad tym rozwodzić, a ja nie "wytykam braków" aby umnjejszyc jakąkolwiek wartość zegara a tylko wskazuję szczegóły które mi wpadły w oko a mogą świadczyć, że ktoś nad nim "pracował" (a jeśli tak, to resztę niejasności również można takimi pracami wytłumaczyć) Z daleka chyba nie wygląda jakoś bardzo źle, a te smaczki? cóż bywają gorsze ..
  20. zadra

    Becker ze "skrzydłami"?

    Czy skrzynia jest stara, czy nowa, to ja się nie wypowiem, natomiast ewidentnie kilka elementów było zrobionych dośc niedawno i chyba bez specjalnych pieszczot ślusarskich.. Moim zdaniem wieszak - prymitywnie docięty z dostępnej blachy a otwory na śrubę (ten po lewej) "fazowany" wiertłem nieumiejetnie naostrzonym. Otwór pod hak ścienny rownież mało okrągły.. podobnie blaszki mocujace "skrzydła" tu aż widać krawędź od gilotynki. Też zwróciłem uwagę na brak zabrudzeń, czy korozji w miejscach które wskazałem. Chyba ktoś niedawno to składał. Nie ujmuje mu to wszakże swoistego uroku.
  21. wiem, że całe "zestawy konwersyjne " można było dawniej kupić dość łatwo na azjatyckich stronach z wysyłką do Polski. Czy 43mm to jakaś wyjątkowa wielkość? Nie mam porównania i nie mierzylem, nie znam molniowych standardów..
  22. Właśnie o to chodzi. nie dopuszczasz do niedomówień, a jeśli coś by się działo, to od razu reagujesz aby nie doszło do wylewania żalów.. To w pełni dojrzała postawa i takiej życzę wszystkim aspirującym do miana uczciwych..
  23. nie napisał też, że były w totalnej rozsypce.. W innym temacie jest informacja o przesłanych kilku zegarkach, no raczej nie o reklamówce rozłozonych w proch werków i kopert.. Enkil, ja ani bronię, ani pietnuję.. Napisz co byś Ty zrobił, gdybyś wziął do naprawy zegarek i byłyby względem Ciebie podobne zarzuty? Ja chociażby próbowałbym sprawę załagodzić nawet swoim kosztem tak czasowym jak i finansowym. A Ty jakbyś postąpił?
  24. Panie 16-o letni Kacprze. Powinieneś przeprosić kol TomcioMiki. On w Ci zaufał, przesłał swój zegarek i liczył na na konkretne rozwiązania problemu który wcześniej ustaliliscie. Przetrzymałeś zegarek który jest teraz w stanie rozłożonym i jako "rozwiązanie" chcesz odesłać w takim stanie ? Myślisz, że to ukazuje Cię w dobrym świetle? Właśnie o takich zachowaniach rozpisujemy się od kilku stron. To nieuczciwe podejście, brak szacunku do innych i niewłaściwy sposób patrzenia na dobro drugiego człowieka. Wraz z przejęciem zegarka od TomcioMiki przejąłeś odpowiedzialność za ten zegarek.. Albo jesteś facet, albo jesteś dzieciak - sam sobie odpowiedz..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.