Drogi Mariuszu, wydawać by się mogło, że jesteś spostrzegawczym człowiekiem. Mamy połączone profile na pewnej platformie, więc co za problem zerknąć?
Nie wydaje mi się, aby publiczny temat był najwłaściwszym miejscem do tego typu dyskusji. Po pierwsze, zwyczajnie go zaśmiecamy, a po drugie - kogo to właściwie interesuje?
Możesz śmiało skorzystać z innej drogi komunikacji, np. PW, a ja z chęcią udzielę Ci rzeczowej odpowiedzi.
Kto wie, może z tej wiedzy skorzystasz w przyszłości
Dla zachowania konwencji wątku..