Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6693
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Szpindlowy Schappin z orłem

    Pierwsza niespodzianka - zegarek nie ma regulatora. Ktos pewnie rozwalił przy montażu/regulacji i nie ma. Potem ktoś skrócił włos nie regulując chodu i zegarek strasznie „kulał”. Poki co wydłużyłem włos przesuwając go w mocowaniu, żeby chodził równo, a regulatorem zajmę się później, jak znajdę czas, żeby ten zegarek ogarnąć...
  2. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    A ja jednak zgodzę się, ze ostatnie zmiany w przepisach nie wydają się być do końca trafione. Tu nie chodzi nawet o to, czy ktoś ma „problem” z przepuszczeniem pieszego, a o to, komu łatwiej zatrzymać się i ruszyć. Sytuacja w której autobus wypełniony ludźmi zatrzymuje się żeby pieszego (np jak ostatnio mnie) przepuścić, gdy spokojnie mogę poczekać 4 sekundy i isc dalej jak przejedzie, jest kuriozalna. Oczywiscie są miejsca, gdzie pieszy będzie stał w nieskończoność jeśli go nikt nie wpuści, ale z drugiej strony teraz są miejsca, gdzie kierowca może stać w nieskończoność jeśli się nie wryje. Z jakiegoś powodu ostatnio jest taka atmosfera, że kierowca to ten „zły”, a pieszy czy rowerzysta to ci „dobrzy”, a prawda jest taka, że przy odrobinie dobrej woli oraz znajomosci i poszanowaniu przepisów wszyscy oni mogą spokojnie koegzystować. Niestety ludzie nie maja z reguły tendencji do patrzenia na to, co się dzieje na drodze w sposób kolektywny, tzn społeczny, a raczej dominuje postawa „ja idę” czy „ja jadę”. Kiedyś kierowca jechał i miał w nosie czy pieszy kiedyś przejdzie, czy nie, a teraz pieszy wchodzi i ma w nosie czy wszyscy zdążą wyhamować czy nie. Po prostu pieszy może się zatrzymać w miejscu, a samochód wymaga pewnej odległości. Oczywiście ustawodawca zakłada, ze pieszy to rozumie, ale pisanie ustaw z założeniem ze ludzie myślą niestety rozbija się o ludzkie ograniczenia.
  3. 1200 tez czasem w użyciu... oczywiście nie przeze mnie
  4. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Już po sezonie, wiec ruch był umiarkowany, a wiekszosc rowerzystów odstraszył deszcz
  5. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Jechałem przez Stelvio tydzień temu. Bajka, choć tylko dla kierowcy 😈
  6. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Acha, skrzynia działa dobrze. Auto wróciło do Polski i takie przejechało już 1300km. W wypadku oberwała jeszcze skrzynia rozdzielcza napędu 4x4, ale wyglada, że ma tylko rysę na obudowie - napęd działa, wycieków brak... zobaczymy po czasie. Ogólnie w Lugano mówili, że tylko gwinty i wspornik i tego się trzymam...
  7. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    O ile akurat raczy ruszyć 😂
  8. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Czemu? Kilka gwintów i wymiana wspornika, pod osłonami (poza gwintami) wszystko ok. Ogólnie werdykt taki, że spoko można jeździć, tylko wymienić wspornik tak szybko, jak to możliwe.
  9. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    I tak oto rozpieprzylem Alfę na wakacjach... W ciasnej uliczce zaklinowalismy się z ciężarówką, która nie mogła wykręcić i najprościej było zjechać w uliczkę obok, żeby zrobić więcej miejsca. Niestety uliczka okazała się być odgrodzona zbyt wysokim krawężnikiem i zdemolowałem podwozie Poleglo z 6 czy 8 gwintów mocujących osłony podwozia i wspornik skrzyni biegów. Po podniesieniu (najbliższy serwis był w Lugano) okazało się, że nic więcej, trochę zarysowań i w zasadzie wiele roboty nie ma. Szkoda, brakło niewiele i miko wszystko by przeszedł
  10. pmwas

    Sława 2414

    2 sprężyny nie są unikalne dla Sławy. Były szwajcarskie zegarki z 2 sprężynami, 2 sprężyny były tez w 8-miodniowych Walthamach... Czemu to miało służyć? Dalej nie wiem... faktem jest, że w takim układzie nie da się wcisnąć jednego dużego bębna, ale znów pojawia się pytanie, czy układ dopasowano do 2 bębnów, czy 2 bębny do układu...
  11. Chyba rosyjski.. Orzeł rosyjski lub austriacki.... nie wiem... Mechanizm wygląda na okolicę 1800 roku, co by pasowało do orłą rosyjskiego z czasó Aleksandra I [EDIT] austriacki orzeł z poczatku XIX wieku tez miewał takie skrzydła, wiec... sam już nie wiem
  12. Na gorąco, bo świeżo odpakowałem. Dodam, że - choć to nie miejsce na reklamy - przesyłka wysłana w Niemchech DHLem we wtorek właśnie... przyszła. Naprawdę jestem pod werażeniem, spodziewałem się, że odbiorę w przyszłym tygodniu... Stary szpindlak. Ma naprawianą tarczę i brak mu wskazówki, ale ogólnie - nieźle. Tarczy brakuje kołków i lata, ale słupki są. Stary, gruby szpindlak. Na oko okolica 1800 roku. I tera najlepsze... Szpindlak ma orła, który wygląda na orła rosyjskiego z czasów Aleksandra I. Nie jest to - wprawdzie - najwyzszych lotów dzieło sztuki, ale... jest sobie orzeł Ewentualnie moze to być orzeł austro-węgierski, ale - o ile pamiętam - jemu druga głowa wyrosła dość późno i jednak stawiam na Cesarstwo Rosyjskie. Jeśli tak, to mamy tu łądny suwenirek, bo rosyjskiego zegarka z tamtych czasów "ze swiecą szukać".... Zegarek cyka łądnie i jedyne czego wymaga to oliwienia, wskazówki, paru kołkow i moze jednej czy dwóch śrubek....
  13. Zaria 2015. Rzadki radziecki automat...
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Sprzęt jest faktycznie syberyjski - twardy i prosty. Aczkolwiek zmęczony życiem i psujący się co 20km troszku śmieszny jest
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Spoko, on jest tragikomiczny
  16. Może ciut poza tą ramką czasową, ale będac w liceum, tzn w okolicach roku 2000, kupiłem rosyjską nową, mechaniczną Czajkę na kal. 1601 za 60zł. Drugi model kosztował 55zł. Mechaniczny Lucz na 1801... 40zł. Były czasy
  17. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Tata tez mówił ze super silnik się trafił
  18. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie, naprawdę. Nigdy np nie było lawety na wakacjach, a w przypadku Punto - i owszem Tylko naprawdę ten Polonez był dobrze serwisowany.
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie, mam teraz inne zadania i nie bardzo mogę ufajdać łapy na czarno Wazna impreza za parę dni, trzeba wyglądać Więc UAZ poczeka chwilkę w garażu. Na przeglad musi dojechać dopiero w marcu, może go do tego czasu ożywię
  20. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Ojciec miał takiego, tylko GLI. Injection, rozumisz... z katalizatorem i kontrolką CHECK ENGINE. Niestety nie było mi dane pojeździć, bo tatuś Poloneza rozwalił (smuteczek) i kupił pożal się Boże Punto. Nie dość że taczka z daszkiem bez choćby ABSu czy wspomagania, to jeszcze średnio raz w roku laweta. To było auto. Zachodnie, nie jakiś polski szrot Żeby było jasne - nie chodzi mi wcale o to, że Polonez był jakościowo dobry, oj nie... ale jeździł
  21. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Jeździłem polonezem tylko raz... natomiast moj kolega miał i jakiś dawał radę. Ojciec na Caro z początku lat 90 zrobił 150000km i wszędzie się dojechało. Nigdy nie ściągali go z trasy na lawecie. Fakt, mechanik przykładał się do zapewnienia jako takiej bezawaryjności
  22. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Najgorzej wspominam zimowe BF Goodrich. Były katastrofalne. Wszyscy jechali prosto, a moje Punto zygzakiem, co skończyło się kiedyś na barierach. Przyjechał sąsiad ratować (trzeba było odciąc kawałek uszkodzonego zderzaka) i taksówkarz ruszył sobie bez problemu, a ja z trójki nie umiałem, bo koła kręciły się bez oporu. Potem czytałem niemiecki test, gdzie zimowe Goodriche wypadły gorzej niż całoseznowe Good Yeary i to wiele tłumaczyło
  23. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Hmmm. Alfa ma GoodYear i wydają się być dobre, choć fakt, czasem lubią piszczeć przy zaskakująco małych prędkościach. Ale że piszczą to nic, bo trzyma się dobrze Wiecie lub nie, ale w Rabce na Zakopiance jest taki "fajny" zakręt - na suchym da sie całkiem szybko, ale dżwięki wydawane przez opony są epickie Z opon lubiłem Pirelli (choć były głośne) i dobrze bym wspominał Continental Sport Contact 3 (Suzuki Swift Sport), gdyby nie to, że szybko straciły swoje właściwości...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.