To, że bazarek podupadł jest faktem, nie da się zaprzeczyć. Ale z ostatnich wypowiedzi wynika, że właściwie głównym, a może jedynym problemem jest te kilka złotych. Co jest większym problemem w takim razie? Tak trudno wykupić pakiet online? Jakieś fochy, typu nie dam ogłoszenia, bo co do zasady nie zapłacę kilku złotych? Na zegarki jesteśmy rozrzutni, ale nie dać 3-6 zł za ogłoszenie, bo nie, to takie trochę śmieszne jest.
BTW, zasady publikowania ogłoszeń przy okazji zostały z grubsza uporządkowane i z grubsza są przestrzegane, to chyba dobrze.
Przy okazji warto tez dodać, że bazarek na forum był i nadal jest platformą sprzedaży cieszącą się dużym zaufaniem. Sam wysyłałem sprzedane przedmioty jeszcze przed wpływem pieniędzy na konto i w drugą stronę - miałem u siebie zakupioną rzecz, jeszcze za nią nie płacąc. Przez OLX albo facebooka w życiu bym tak nie zrobił.