Aż zajrzałem do tych innych tematów niezegarkowych, losowo wybrałem temat o nożach i o whisky, zakładam, że styl pozostałych (o rowerach, bieganiu, psach, itp.) jest zbliżony. Tak, to prawda, jest podobieństwo z teoriami spiskowymi - zarówno tamte, jak i ten nic nie wnoszą do tematyki zegarkowej. Ale jest też jedna, za to bardzo istotna różnica między tamtymi, a tematem o teoriach spiskowych.
Tamte tematy ŁĄCZĄ forumowiczów, w przeciwieństwie do tego.
Tak więc z przyjemnością przeniosę się do tych innych niezegarkowych i do zegarkowych również. Obiecuję, że tu już przestaję się wypowiadać. Jak chcecie to dalej taplajcie się w błotku, bo to, że tu będzie błotko jest pewne.