To jest w przypadku BMW jak najbardziej prawda, we wspomnianym E90 w podstawowym wyposażeniu nie było np. uchwytów na kubki! Trzeba było domówić "pakiet schowków", jak ktoś się zagapił to nie miał tak wydawałoby się oczywistej rzeczy. Moje byłe auto zostało przez pierwszego właściciela tak dziwnie skonfigurowane że miało dużą navi i najwyższy model radia a do tego podstawowe głośniki i brak instalacji bluetooth do telefonu - kompletnie bez sensu ale tak sobie pozakreślał. Z drugiej strony wersje USA są bogate ale często jakość tych dodatków bywa mocno przeciętna, skóra którą miałem w Golfie IV miała się nijak do tego co potem za dopłatą było w BMW. Premium można wręcz dowolnie i nieprzyzwoicie bogato doposażyć ale wtedy cena robi się kosmiczna. W wersji, nazwijmy "normalnej" Passat czy Mondeo a 3er to są jak najbardziej porównywalne auta.
E46 M - a właściwie każde prawdziwe M - różni się od pozostałych znacznie bardziej niż ta podróbka Daytony z filmu. Na zegarek bym się nabrał, może bym się połapał mając oba w ręku ale i to nie na pewno. To pokazuje jak wiele kosztuje znaczek i to co za nim stoi - historia, technologia, innowacyjność, marketing czy co tam jeszcze sobie dodamy.
Tak, i podobno na dniach ma przyjść zarządzenie że w ramach walki z grey market w każdym nowym sportowym Rolexie kierownik salonu przy odbiorze osobiście robi 3 rysy na zapięciu i dwie na kopercie a jak klient wygląda podejrzanie to przed wydaniem zegarka upuszcza go na podłogę. Dlatego największe kolejki są do salonów z dywanami na podłodze.
No to by było ciekawe bo do tej pory twierdzili że GSy z Zaratsu nie dostają DiaShield bo nie da się wtedy odnowić polerki. Może zaczną dostawać, przynajmniej niektóre?
To widzę że w 8L35B poprawili wygląd bo 8L35A nie ma żadnych dekoracji. To zubożona wersja Grand Seiko 9S55, bez dekoracji i nieregulowany ale nadal wysoka półka. Z tym Zaratsu to się na stronie gnomonwatches chyba zagalopowali bo do tej pory żaden zegar z DiaShield nie miał polerki tą techniką, i żaden który miał nie miał powłoki. Główna różnica z poprzednikiem to ceramiczny bezel i szafirowe szkło. Fajna bestia ale duża, za duża dla mnie niestety.
W ogóle nie ma, jak chcesz crossovera to gdzie indziej. Przyznam że ja nie widzę aż takich różnic między tymi definicjami i mały SUV a crossover to z grubsza coś podobnego, łapałby się zarówno X1 jak X2 ( to już trochę bardziej premium ) a pozostając przy marce można też spojrzeć w kierunku MINI.
To prawda ale cenowo jest idealnym odpowiednikiem V60 CC więc porównanie jest uzasadnione. Nie jeździłem V60, starszym i obecnym X1 tak i faktycznie nie jest to nic nadzwyczajnego podobnie jak zwykłe 1, do jakości za cenę premium to tam jest baaardzo daleko chociaż trakcyjnie i mechanicznie jest super. BMW zaczyna się od serii 3, a tak naprawdę od 5, i to przy słonych dopłatach do cen bazowych bo standardowo jest raczej biednie.
Ja też mam czwarte BMW, powiem więcej - myślę że będzie też piąte. Kiedyś w TG Clarkson stwierdził że że ci stereotypowi posiadacze beemek przesiedli się raczej do Audi, i z moich obserwacji to się chyba potwierdza, podobnie jak ich prześmieszny ale jakże prawdziwy filmik o kierowcach Peugeotów.
Nie, to nie jest Credor, to jest zegarek z linii Galaxy której logo jest bardzo podobne ale nie identyczne z logo Credor. Wychodziło to chyba w latach 80, kwarce, niedrogie.
Tak, dokładnie, na szczęście okazało się że mechanizm był ok a ja nie wiedziałem że w jedną stronę chodzi ciężej bo jednocześnie nakręca sprężynę i narobiłem paniki
Dość wyjątkowe znalezisko - rzadki King Seiko Chronometer Special na legendarnym mechanizmie 5245, w stanie NOS, z oryginalną instrukcją, zawieszką z ceną i pudełkami. Mój dokładny rówieśnik praktycznie co do miesiąca W tej sytuacji jego rok starszy bliźniak day/date pokazywany wcześniej chyba trafi na bazarek chociaż dopiero w zestawieniu z nówką widać w jak dobrym jest stanie.
Grand Seiko byłoby moim pierwszym wyborem a gdyby budżet pozwalał to Audemars Piquet Royal Oak lub coś z JLC. Może też Vacheron ale jakoś mało co mi się podoba z aktualnej oferty. Perfekcja techniczna a przy tym słabo rozpoznawalne marki mimo teoretycznie top prestiżu.
Ja miałem 5 GSów z zakręcaną koronką, wszystkie nowe z gwarancją i w żadnym nie stała idealnie prosto. Wszystkie na zdjęciach są naprawdę starannie i mocno dokręcone. Nie wydaje mi się żeby to były wadliwe egzemplarze, po prostu Grand Seiko najwyraźniej lekceważy ten detal. Można pooglądać przypadkowe zdjęcia różnych modeli, zobaczyć do zdjęć testów na uznanych portalach, np tu: https://www.hodinkee.com/articles/grand-seiko-hi-beat-36000-gmt-limited-edition-sbgj227-peacock-hands-on albo tu: https://monochrome-watches.com/grand-seiko-spring-drive-snowflake-sbga211-review-price/ albo też pooglądać fotki miłośnika GS niejakiego Molle: https://mollewatch.com/seikos/ Krzywa koronka jest tam zbyt często, włącznie z diverami i platynowym 8-dniowcem żeby można było twierdzić to z powodu nieumiejętnego dokręcania.
I vice versa. Argumenty masz na zdjęciach. Specjalnie wypisałem modele żeby można było sobie je znaleźć w sieci i zobaczyć na ilu zdjęciach koronka jest krzywo. To że w Twoim dokręca się prosto nie oznacza że tak jest fabrycznie w każdym, bo nie jest.
Nie wiesz, nie znasz się - daruj sobie takie uwagi. Na zdjęciach poniżej wszystkie zegarki nowe lub prawie nowe, koronki dokręcone do mocnego oporu ale tak żeby nie ryzykować urwania. Kupisz kiedyś to sam zobaczysz. Kolejno: SBGJ003, SBGA127, SBGA101, SBGN001, SBGA375
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.