Nie mam takich dylematów życiowych (na szczęście).
Cena za jaką sobie teraz krzyczą sprzedawcy jest absurdalna bo ten zegarek po prostu najzwyczajniej w świecie nie jest takiej ceny wart. Nie wiem jak inni, ale ja bym się czuł za przeproszeniem "wydymany" gdybym kupił HULKA za 112k.
I pytanie kolejne dlaczego 200% a nie 250% albo lepiej 300% jak kosić bogatych napalonych frajerów to kosić.
Moim zdaniem (mogę się mylić) Rolex co raz bardziej idzie w zabawy kolorami tarcz a nie np. zaprojektowaniem czegoś totalnie nowego. Ile można jeść non stop odgrzewanego kotleta podawanego tylko na różnych talerzach za co raz to większą cenę?
Dla mnie wszystkie nowości na 2020 to na plus, ale tylko w takim sensie że nic mi się nie podoba . Zegarek moich marzeń HULK zdjęty z oferty więc już nawet nie mam o czym marzyć bo na kupno i tak mnie nie stać
Do tego paranoje kolejkowe i cenowe, które się tylko pogłębiają sprawiają że zostanie tylko twardy elektorat Rolka.
Współczuje. Nasuwa się chyba jeden wniosek, że w przypadku wyłapania takiego defektu na samym początku nie robić reklamacji tylko zwrot towaru i wymiana na nowy. Nic tak nie wkurza jak nowy zegarek dłubany przez kwiat polskiego zegarmistrzostwa.
Super! Takie małe, mniej znane manufaktury dla mnie mają największy urok niż ogromne molochy produkujących grube tysiące zegarków rocznie. A może są takie na bardziej przystępną kieszeń z zegarkami do 5000 zł, 10 000 zł czy 15 000 zł ?
Klasa SDGM003 !
Jacku pytanko, będzie jakiś sposób aby wyrwać SPB145J1 bez potrzeby ruszania się z PL? Wiem, że to wersja butikowa itd. ale w dzisiejszych czasach przecież wszystko można
Śliczności ????
Ja się mocno zastanawiam nad spd145j1 gdyby tylko nie to "X" na tarczy. Czasami mam wrażenie, że Seiko specjalnie szpeci swoje zegarki tym logo a wersje Premium są jego pozbawione. ????
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.