Mega mi się podoba ta wersja, wygląda tak godnie i surowo, i jeszcze w bardzo ludzkim rozmiarze. Cena mocno studzi głowę, bo 11k CHF, ale jeśli rynek wtórny ją zweryfikuje to bardzo będę się zastanawiał czy swojego El Primero Originala nie zamienić.
Breitling zaprezentował limitkę Chronomata we "współpracy" z Victorią Beckham. Fajny rozmiar 36mm, ogólnie sprawiają wrażenie dość udanych projektów, ale ten przeciwwaga sekundnika okropna.
Źle. Ale nie przejmuj się, bo sam zegarek już jest brzydki, więc dwa minusy dają plus - ja bym brał, jeśli tylko wygodnie się go nosi.
Nikt nie powiedział że nosić się powinno tylko ładne zegarki.
Czy w Squale można robić myki z wymianą bezeli w zegarkach w obrębie jednej linii? Chciałbym nabyć Super-Squale jako skindivera na wyjazdy, ale akurat konfiguracja jaka by mi odpowiadała (szara bądź brązowa tarcza + czarny bezel) jest niedostępna. A jak sobie zrobiłem amatorskie sklejki w PS (poniżej) to nawet nawet by siedziało, więc zastanawiam się czy ktoś próbował nabywać od Squale części zamienne?
Zgodnie z tym co pisze Monochrome - tak
https://monochrome-watches.com/zenith-chronomaster-original-triple-calendar-2024-el-primero-hands-on-review-specs-price
Chronomaster Original Triple Calendar. Wskazanie dnia tygodnia, dnia miesiąca, samego miesiąca + jeszcze moonphase. Trzy kolory tarcz (olive green, szara i klasyczna panda), ceny od 12.900 do 13.400CHF
Z koronką to bym się nie zdziwił jakby to był efekt noszenia zegarka z jakimis ozdobami typu koraliki - tak jak na tym zdjęciu. Wiem że nie po tej stronie itp., ale chodzi mi o przykład.
Ja mam problem żeby jakikolwiek mechaniczny zegarek założyć na siłkę, a ten tu idzie żelastwem rzucać nie dość że w mechaniku, to jeszcze neo-vintage, na skórzanym pasku i to chyba z hesalitem xd
Na tym forum specjalizujemy się w wymyślaniu problemów nieznanych gdzie indziej. Milky ringi, niezbędne mikroregulacje, nieczytelne tarcze, niewygodne koperty, zapięcia bransolety nie takie... dla każdego spoza naszej bańki są to śmieszne problemy z d*py, więc nie wiem dlaczego tu kogokolwiek dziwi że ten nieszczęsny milky ring komuś przeszkadza.
Designersko Zenith poszedł w jakąś przedziwną stronę. Jak nie zegarek zrobiony z luster, to jakiś odstrzelony rainbow Defy, albo Daytona Hulk. Pewnie technicznie i jakościowo się bronią, ale z wyglądu zniechęcają. Jedynie Pilot naprawdę mi się podobał.
Wskazówki są odnawiane, bo substancja pewnie zaczęła się wykruszać. Jeśli zaczęła się wykruszać, to musiała jakoś osiąść na tarczy. Jeśli na tarczy nic takiego nie widać, to znaczy że musiała być przynajmniej czyszczona. Brak placków trytu przy indeksach wskazuje że to czyszczenie było dość mocno zaawansowane. Strzelałbym że napisy też mogły być przemalowane.
Ta cała dedukcja jest na podstawie tego jak wygląda moja Omega, która jest w całości w stanie oryginalnym i bez jakiejkolwiek renowacji. Oczywiście nie twierdzę że każdy zegarek tak samo się starzeje, ale ten wygląda za dobrze.
Nie określiłem tego zegarka świecidełkiem.
ŚwiecidełkoLUBAMI określiłem grupę docelową, do której jest kierowany - a dlaczego uważam, że mariaż z tą właśnie grupą docelową jest zły (bo tego dotyczyło Twoje pierwotne pytanie) opisałem w tym samym poście.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.