Można też odtańczyć przed sprzedawcą menueta, słyszałem że to robi kolosalne wrażenie. Wetknięcie sobie kilku pawich piór w tyłek także na pewno pomoże wyróżnić się wśród tłumu.
Nigdy nie przestanie mnie to bawić xd
No jak to. Jak pokonasz trudnego przeciwnika, to zajmujesz jego miejsce i zostajesz sprzedawcą. Musisz wtedy czekać na kolejnego śmiałka, który wykaże się większą wiedzą od Ciebie, wtedy on zajmie Twoje miejsce, i tak dalej. Rolexowy krąg życia, to stara tradycja.