Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

meinard

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1977
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez meinard

  1. Cóż, ja ewidentnie wyczerpałem swój limit na szczęście w miłości, bo tu kolejny raz: Może następnym razem.
  2. Szukam właśnie jakichś inspiracji kolorystycznych do customowego, bo z tymi cholernymi 23 w uszach i 21 na zapięciu prawie żaden ootb nie pasuje.
  3. Tylko że te "niedziałające bankomaty i terminale" do stopnia uniemożliwiającego funkcjonowanie to też jest trochę abstrakcja. Przez 5 lat płacenia wyłącznie telefonem, i wiele więcej prawie wyłącznie plastikową kartą, jeszcze mi się nie zdarzyła jakaś choćby średnio niekomfortowa sytuacja z tym związana. Jasne, czasami terminal w piekarni nie działa - więc idę parę metrów dalej do innej. Czasami odrzuca płatność - to próbuję jeszcze raz. Czasem się zawiesza - to płacę blikiem. To są pierdoły. Sytuacje porównywalne z awarią kasy sklepowej i brakiem możliwości wydania reszty - zdarzają się raz na ruski rok i nie są sensownym argumentem przemawiającym na niekorzyść płatności bezgotówkowych. To tak jakby pisać, że wolę poruszać się rowerem niż autem, bo przecież jest ryzyko że w aucie można się udusić z gorąca. No można, ale czy jest to na tyle realny problem żeby ignorować wszystkie inne zalety auta?
  4. Ci sami ludzie w chwilach kryzysu dostają małpiego rozumu i ten "żywy pieniądz" wymieniają z absurdalną stratą na takie dobra jak srajtaśma, cukier czy benzyna. Podziwiam wiarę w społeczeństwo i w to, że jakiekolwiek normy społeczne zostaną zachowane, jeśli rzeczywiście "coś" się zacznie dziać. Ja uważam, że nic takiego nas nie czeka. A jeśli już coś się wydarzy, to i gotówka i cyferki na kontach będą warte tyle samo.
  5. A emitentem gotówki to kto jest, jak nie instytucje finansowe? Naprawdę uważasz, że potrafiłyby zablokować pieniądz elektroniczny, a zarazem nie potrafiłyby sprawić żeby papierki były warte tyle co gówno?
  6. Wybacz, nie chcę żeby to źle zabrzmiało, ale to co piszesz zalatuje foliarstwem. I przede wszystkim naiwnością, jeśli myślisz, że kolorowe papierki z cyferkami będą jakimkolwiek zabezpieczeniem w przypadku tak gigantycznego kryzysu który skutkowałby blokadą elektronicznego pieniądza. Sytuacje jakie opisujesz to wydumane problemy rodem z forum dla prepersów i trochę nie widzę sensu adresowania tego, bo to rozważania na dużym poziomie abstrakcji, i szkoda sobie zawracać gitarę takimi scenariuszami. Tym bardziej, że to nie ma końca - zawsze znajdzie się taki problem, którego teoretycznie nie da się przeskoczyć, zaczynając od utraty prądu po atak kosmitów.
  7. Płacę wyłącznie kartą, a w zasadzie telefonem. Większej gotówki nie widziałem na oczy od ładnych paru lat już, dla mnie mogłaby zupełnie nie istnieć. Bardzo doceniam to, jak nasz kraj jest rozwinięty w dziedzinie elektronicznych płatności, to jedna z nielicznych rzeczy z których naprawdę można być tu dumnym.
  8. Nie doświadczylibyśmy wtedy tego cudu
  9. No i szacun. Fajne są takie kolekcje zegarków składające się z egzemplarzy od sasa do lasa, różnorodność to najfajniejsze co jest w tym hobby.
  10. Żałuję że Nomos nie robi żadnej koperty w satynowanej/ szczotkowanej stali.
  11. Wietrzenie przed el primero day
  12. Ja wiem że temat brzmi "ciśnieniowy ekspres do kawy", ale naprawdę wszyscy tu są team espresso? Nikt nie pije zwykłego przelewu?
  13. Butik, sekundę po zamknięciu pudełka z rzekomo "docelową kolekcją":
  14. Miałem podobnie. Ja bardzo w Breitlingach lubię to, że mają tak komplementarną ofertę. Są i surowe toolwatche, i zegarki świecące się jak psu j*jca. I własne mechanizmy, i modyfikacje ETY. Automaty, manuale, kwarce. Divery, piloty, eleganty - heritage, i współczesne. Modele legendarne, okolicznościowe. A przy tym marka ma jakieśtam zasługi w historii zegarmistrzostwa, nie ma (chyba...) niejasnych przemian własnościowych i cały czas utrzymuje względnie wysoki poziom wykonania i potrafi wypuszczać naprawdę ciekawe projekty. Co tu dużo mówić - lubię te Brajtki
  15. Trochę mam wrażenie że to już taka przypierdolka na siłę i szukanie afery z nudów, i po tym jak dobrze się niosło jego śledztwo o FF i domniemanym zerżnięciu z Suba chciał iść za ciosem i kolejne kliki robić. No chyba że są wątpliwości co do istnienia Jehan-Jacquesa Blancpaina, lub że tak naprawdę to wcale nie dłubał w tych zegarkach? Bo jeśli nie, to całkiem uzasadnione jest twierdzenie, że wtedy kiedy JJB sobie tę dłubaninę uskuteczniał, brand Blancpain się narodził. NIPów wtedy chyba nie nadawano, więc ciężko taką sztywną cezurę wyznaczyć, a określane tego jako "scheme" jest już niesmaczne. Swoją drogą, jeszcze Blancpainowi to kolabo ze Swatchem wyjdzie bokiem, bo ewidentnie znaleźli się na świeczniku teraz.
  16. Kusi. Tylko po co mi, skoro i tak takiej kobyły nie założę? Pooglądam sobie przynajmniej w domu, do gablotki będzie. Ale co tu oglądać w średnio wykończonej miyocie? Zawsze mogę sprzedać. I dołączyć do tych wszystkich fliperów? No i takie właśnie rozmowy ze sobą prowadzę od ostatniej loterii i w sumie sam nie wiem czy dołączać do wyścigu.
  17. Uff, bo już mnie d*pa zapiekła z zazdrości. Ale gratuluję również.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.