Może, jak tylko poprawią tę literówkę w cenie i skasują jedno zero.
A tak na poważnie, to ja zupełnie nie rozumiem po co ten cały KITH w tym projekcie w ogóle się znalazł. Przecież taka reedycja pierwszej serii TH F1 to byłby samograj, i nie ma żadnej wartości dodanej wynikającej z tego kolabo. A już "oddanie" swojego logo jakiemuś streetwearowemu brandowi, który na instagramie ma mniej obserwujących* niż jakaś Weronika Sowa to w ogóle absurd.
*nie oceniam ludzi przez pryzmat followersów na instagramie, staram się zobrazować skalę rozpoznawalności marki.
Chodzi za mną od pewnego czasu jakiś tagheuerowy youngtimer, bardzo lubię logo TH w wersji dwukolorowej, a seria F1 wystartowała w roku mojego urodzenia - byłbym więc niezłym targetem dla fajnej, wartościowej reedycji. Ale ten Kith nie ma z nią nic wspólnego.