Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

meinard

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1932
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez meinard

  1. Kusi. Tylko po co mi, skoro i tak takiej kobyły nie założę? Pooglądam sobie przynajmniej w domu, do gablotki będzie. Ale co tu oglądać w średnio wykończonej miyocie? Zawsze mogę sprzedać. I dołączyć do tych wszystkich fliperów? No i takie właśnie rozmowy ze sobą prowadzę od ostatniej loterii i w sumie sam nie wiem czy dołączać do wyścigu.
  2. Uff, bo już mnie d*pa zapiekła z zazdrości. Ale gratuluję również.
  3. "U nich" jest różnie. Tam nie ma monopolu, tak jak u nas w Kruku - mają wielu AD, każdy sam cenę ustala. Internety mówią, że MSRP to 8950$
  4. Może by się udało, jak kolega ma dobre relacje z AD. Tam jest jeszcze większa patola niż u nas z warunkowaniem zakupu, przynajmniej z tego co czytam na grupach amerykańskich. Więc jeśli liczysz że wejdzie i z ulicy zamówi to bez szans.
  5. Mam tak samo. Często mi się zdarza tuż przed wyjściem z domu wyciągnąć jakiś zegarek z pudełka i go włożyć na nadgarstek, a godzinę ustawić gdzieśtam po drodze, jak już się rozbuja. Po prostu bez zegarka czuję się "łyso".
  6. W moim El Primero wskazówka sekundowa też na chwilę się cofa przy kręceniu koronką w tył (co prawda nie tak skokowo), także tu bym akurat problemu nie widział. Chyba że powinienem 🙃
  7. Okej, ale jesteśmy na Forum Miłośników Zegarków, a nie Forum Miłośników Robienia Zysków Przez Korpo. O ile bezdyskusyjnym raczej jest fakt, że Swatch zarobi na tym kupę kasy, o tyle nie ma chyba powodu żeby to jakoś szczególnie tu świętować - ja przynajmniej nie jestem udziałowcem SG i nie czuję się emocjonalnie związany z ich stanem konta, więc mi ich sukces na tym polu wisi. Rozpatrując to z czysto zegarkowego punktu widzenia, temat tego plastikowego zegareczka nie powinien się w ogóle pojawiać w tym wątku, a wyłącznie w wątku Swatcha.
  8. Naah, nie za 1800 zł. Jak kiedyś poczuję przemożną potrzebę posiadania zegarka, który udaje inny, to sobie kupię jakiegoś chińskiego homara, one przynajmniej są ze stali, a nie z jakiejś gównoliny.
  9. „No Radiation” nawet bym nosił gdyby był w sensownej cenie. Ale podejrzewam ze będzie ponad 2k, a tyle nie dam za plastikową jednorazówkę, wiec w sumie dylemat sam się rozwiązuje. Reszta żadnych emocji we mnie nie budzi.
  10. Na stronie Zenith pojawił się El Primero tricolor z czarną tarczą. Ciekawe jak na żywo, bo tutaj to dwa rendery/ fotki i dwa zupełnie inne odczucia.
  11. meinard

    Szukam prawnika od najmu

    Bo osoby poszkodowane nie są elektoratem 😉
  12. Nie widać za dobrze na tym zdjęciu ale pęknięte jest w okolicy godz. 1.
  13. Składak czy nie składak? Bo nie wiem czy zawracać sobie w ogóle gitarę zanoszeniem do zegarmistrza, wymianą szkła, itp.
  14. Ahh, wreszcie godny konkurent gównoburzowy dla Rolexa
  15. Można też odtańczyć przed sprzedawcą menueta, słyszałem że to robi kolosalne wrażenie. Wetknięcie sobie kilku pawich piór w tyłek także na pewno pomoże wyróżnić się wśród tłumu. Nigdy nie przestanie mnie to bawić xd No jak to. Jak pokonasz trudnego przeciwnika, to zajmujesz jego miejsce i zostajesz sprzedawcą. Musisz wtedy czekać na kolejnego śmiałka, który wykaże się większą wiedzą od Ciebie, wtedy on zajmie Twoje miejsce, i tak dalej. Rolexowy krąg życia, to stara tradycja.
  16. meinard

    poświećmy...

    Dzięki! Właśnie też mi się spodobała i uznałem że warto pokazać, zamiast pierwotnej wersji (poniżej) którą co prawda lepiej pokazuje jak zegarek świeci, ale nic ponadto.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.