Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ICE

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    877
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez ICE

  1. Do opisu dość dobrze pasują zegarki tytanowe, więc może ten (choć nazwa dwuczłonowa nie bardzo, to chyba trudno o bardziej matowy efekt niż piaskowany tytan ) - Schauburg Watch GT Performance
  2. Dobra recenzcja i świetne zdjęcia. Obiekt - rzecz gustu. Mnie odstrasza ażurowa tarcza, która odsłania mechanizm i robi to chyba w najmniej korzystnych miejscach (nie odsłania ruchomych elementów) ale pewnie chodziło o konkretny kształt wzoru. Co do trytu, to mi nie tyle nie podobają się cyfry co ich niespójność - w 2 pałeczki trytowe stykają się ze sobą, tworząc wyraźną cyfrę 2. Natomiast w 6 pionowa jest wyraźnie oddalona od poziomych i na pierwszy rzut oka nie wiadomo czy to 6 czy może 1 i niedokończona 3,5 lub 6.
  3. Trochę trudno to nazwać "zwycięską kampanią" gdy niemal natychmiast po wycofaniu wojska "wróg" przejął kontrolę nad krajem Przy sile broni atomowej konflikt globalny raczej nam nie grozi - nikt nie miałby w tym interesu, a nawet jeśli taki konflikt miałby nastąpić to wtedy broń ręczna będzie stanowiła o przetrwaniu a nie żadne "stechnicyzowane" armie bez prądu i paliwa . Ze względu na tą siłę raczej nie spodziewałbym się próby przejęcia całkowitej dominacji (jak to miało miejsce w czasie II ww) Obecne konflikty jak i zapewne przyszłe to walka jedynie o wpływy, więc eksterminacja jakiegoś narodu jest wykluczona. I właśnie dlatego wyeliminowanie wojska nieprzyjaciela przy pomocy techniki daje tylko pozorne zwycięctwo, gdyż cywile jeśli są uzbrojeni czekają tylko na sposobność odwetu. Oczywiście "cywil" to w tym przypadku pojęcie względne, gdyż zawsze w takiej sytuacji ludzie organizują się w jakieś grupy partyzanckie i koordynują działania. Jeśli jednak są nieuzbrojeni to mogą jedynie biernie się przyglądać. Konflikty na bliskim wschodzie dobitnie pokazują, że pokonanie ragularnej armii nie załatwia sprawy i najwięcej problemów i strat powstaje w "walkach" z uzbrojonymi "cywilami". Według publikowanych informacji podczas operacji "Iracka wolność" 3/4 wszystkich strat żółnierzy i personelu amerykańskiego podczas tej operacji miała miejsce po oficjalnym zwycięstwie nad wojskami Iraku i były spowodowane działaniami partyzanckimi.
  4. ICE

    Najpiękniejsze diverki

    Co prawda bez bezla, ale jednak diver 😍
  5. Jeśli zestaw (samochód i przyczepa) ma więcej niż 3,5t to poza prawkiem trzeba pamiętać jeszcze o viatollu. No i z przyczepą opłaty za autostarady o 1/3 droższe. Kilkanaście lat jeździłem z przyczepą i jeśli ktoś to lubi to fajna sprawa. Przy "stacjonarnych" wczasach z dzieciakami, zdecydowanie lepsza przyczepa, bo z reguły większa i ma przedsionek (w kamperach też się zdarzają, ale rzadziej i są mniejsze - najczęściej ma tylko markizę), który przydaje się w wielu sytuacjach - jak pada deszcz jest gdzie posiedzieć. W samej przyczepie przez cały dzień z dzieciakami trochę ciasno. Niewątpliwą zaletą przyczepy w takiej sytuacji jest fakt, że samochód jest oddzielnie i jak potrzeba gdzieś podjechać (sklep, zwiadzanie itp.) to nie trzeba wszystkiego składać. Jeśli zaś wakacje "objazdowe" to lepszy będzie kamper ze względu na możliwość szybszej jazdy, łatwiejsze prowadzenie i parkowanie w miastach. No i zdacydowana przewaga w górzystym terenie - jazda z przyczepą kempingową na takich drogach nie należy do przyjemności. Poza tym nie widzę innych zalet kampera, bo z przyczepy można korzystać nawet bez odpinania z haka na zasadzie krótkich postojów i odchodzą koszty napraw mechaniki. W przypadku przyczepy trzeba również pamiętać, że jej konstrukcja nie jest pancerna, a nasze drogi nie są gładkie i w zależności od stanu i wieku musimy sprawdzać szczelność połączeń, żeby nie dopuścić do przecieków, które dość szybko mogą zmienić jej stan. Jeśli zaś chodzi o ekonomię, to na podstawie swoich doświadczeń mogę tylko potwierdzić to co napisał @mkl1 w podsumowaniu przyczepa/kamper raczej nie będzie taniej od najmu kwater/domków. Poza kosztem zakupu (który co prawda przy sprzedaży w części się zwróci) to pola kempingowe też swoje kosztują (opłata za przyczepę, za osobę, za przesionek, za samochód, za podłączenie do prądu - no chyba, że ktoś biwakuje "na dziko" ) a są jeszcze coroczne przeglądy, ubezpieczenie, ewentualne naprawy. Poza tym cały rok zajmuje spory kawałek podwórka - na niektórych kempingach jest możliwość dogadania i pozostawienia po sezonie, ale to kolejny koszt. Więc jeśli ktoś decyduje się na przyczepę/kampera ze względów ekonomicznych, to może się trochę zdziwić, jeśli zaś lubi tą formę wypoczynku to bardzo fajna sprawa. To tak pokrótce moje doświadczenia z kempingem
  6. ICE

    Czy są tu modelarze?

    Świetne!!! Rzadko widuje się zbiornik wodne na makietach, a one dodają dużo realizmu. Gratulacje 👍
  7. Dokładnie o to chodziło w tym co napisałem, ale jest to możliwe po spełnieniu przynajmniej dwóch warunków, że ten cywil musi tą broń posiadać i umiać się nią posługiwać. Przy obecnych przepisach jest to mało prawdopodobne Hobby, jak każde inne a, że przy okazji ma to znaczenie militarne to chyba nie jest minus - Si vis pacem, para bellum To może spróbujmy inaczej - jaki wpływ na bezpieczeństwo przy wydawaniu pozwolenia na posiadanie broni do celów "kolekcjonerskich" (czyli w zasadzie takiej jak przy pozostałych pozwleniach) ma obowiązek posiadania" udokumentowango członkostwa w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim"? Przecież powszechny dostęp do broni sprowadzał by się do usunięcia takich właśnie absurdów, a nie do sprzedawania jej dzieciom zamiast gumy do żucia.
  8. ICE

    Zegarek do ~600 zł

    Ok, masz rację, jest zapis dla tego mechanizmu, że jego odchyłka wynosi 1s/rok wg reklam i wyliczeń. I należy się tą infornacją posługiwać, choć jednak według specyfikacji w niekorzystnych warunkach może wzrosnąć do 73s/r, a ogólna instrukcja dla tego zegarka zdaje się w ogóle nie wyszczególniać tego mechanizmu wrzucając go do jednego kotła ze "zwykłymi" kwarcami. Ale ok, mój błąd bo jest napisane. Jak również z tym, że odchyłka miesięczna to suma dziennych odchyłek dobowych ale zbilansowanych zmiennością warunków, dlatego najczęściej nie będzie się równać sumie maksymalnych odchyłek jakie zegarek może uzyskać na dobę dlatego 1s/d może się równać 15s/mies. (to tak w skrócie). Zdziwił mnie ten zapis (i nadal zadziwia) może dlatego, że nie spotkałem się w machanikach z zapisem innym niż odchyłka dobowa (pewnie dlatego, że do tej pory nie miałem GS'a ) Ale mniejsza o to, bo jeśli przeczytasz mój pierwszy post to zauważysz, że chodziło w nim nie tyle o prześciganie się w danych podawanych w reklamach czy instrukcjach, a bardziej o to, że i raczej użycie tego argumentu jako uzasadnienie wyższości Certiny (dwukrotnie przekraczającej zakładany budżet) nad Seiko, Citizenem czy Casio było raczej średnio trafione. Jaki w ogóle jest sens informowania kogoś, że jeśli wyda dwa razy więcej niż przeznaczył to kupi lepszy zegarek? Nie ma co demonizować podatności na pękanie szafiru. Podstawową funkcją szkiełka jest ochrona tarczy i wskazówek, przy zachowaniu możliwie najlepszej czytelności wskazań. Kolejną funkcją jest design. W momencie kiedy mocno porysowane jest szkło, dość mocno ograniczona jest podstawowa funkcja - czytelność wskazań. Jeśli szkło jest czyste, to nawet starszy zegarek, z już porysowaną kopertą i bransoletką prezentuje się dużo lepiej niż ten z "wycioranym" szkłem. Znasz może jakieś badania na temat: - większej podatności na pęknięcia szafirowych szkiełek względem mineralnych (testy, znormalizowane próbki, rodzaj badań)? - jaki wpływ ma grubość i kształt szkła (wypukłe, dwustronnie wypukłe, płaskie...) - czy wszystkie biją się tak samo? - statystyki na ile częściej bije się szkło szafirowe vs mineralne? - itd.? Moim zdaniem w 99,9% przypadkach szafir sprawdzi się lepiej. Tyle, że jest droższy, to niektórzy producenci dają mineralne. A z mojej praktyki - przy codziennym noszeniu zegarka nigdy (szczęśliwie) nie zbiłem szkła. Po kilku latach, mineralne / hardlex wygląda u mnie fatalnie, szafirowe łapie ew. włosowate ryski przy podobnych użytkowaniu, mimo, że koperta ma głębokie rysy i wgnioty, a zegarek dostał wiele razów. Tak wygląda hardlex po 2-3 latach mojego noszenia: Ile kosztowałaby wymiana powyższego szkiełka w seiko 5 na nowe mineralne, a ile na szafir? Wiem, ze w chińskich zegarkach mechanicznych, już za parę stówek można znaleźć szafirowe szkło / mineralne z powłoką szafirową. Niczego nie demonizowałem, a to co napisałem o różnicach pomiędzy szkłem mineralnym a szafirowym, to nie jest jakaś moja "prawda objawiona" i nie pisałem na ten temat doktoratu, a jedynie powszechnie znane informacje, o których można przeczytać wpisując do internetu hasło "szkło szafirowe czy mineralne" np tu https://www.zibi.pl/g-shock/aktualnosci/szklo-szafirowe-czy-mineralne-w-zegarku-czym-sie-roznia/ lub tu https://zegarownia.pl/wiadomosci/dlaczego-warto-wybrac-szkielko-typu-hardlex oraz w wielu innych miejscach. Dlatego właśnie napisałem Jeśli zaś chodzi o osobiste doświadczenia z tym szkłem, to ja mam trochę inne gdyż u mnie po dwudziestu kilku latach mineralne i nie wymieniane wygląda tak Jak widać w zasadzie nie posiada rys a tarcza jest w 100% czytelna. I nie jest to zegarek, który przeleżał w te lata w szafie co widać po kopercie, bo był użytkowany niemal codziennie przez 6-7 lat i jak widać, szkło chociaż mineralne doskonale zniosło próbę czasu. I nie jest to mój jedyny zegarek ze szkłem mineralnym, za to najstarszy. Tylko, że ja nie napisałem, że to będzie taniej, ale będzie bardziej bezobsługowy. A jeśli chodzi o koszty to pewnie będzie na podobnym poziomie, bo choć akumulator jest dużo droższy od baterii, to jednak koszty częstszych usług przy wymianie baterii mogą zrównoważyć tą różnicę. @itanosodniosłeś się do moich wypowiedzi, więc ja odniosłem się do Twoich. Wątek jak każdy, może być pomocny dla wielu osób, nie tylko dla autora. Czy można sugierować komuś, że zegarki dwukrotnie droższe to raczej będzie lepszy wybór - w sumie można, tylko w jakim celu? Czy nie jest to dość oczywiste. Zawsze mnie to dziwiło, że ilekroć ktoś wrzuca pytanie odnośnie zegarka w określonej kwocie, która jest jak mniemam przemyślanym budżetem który może na ten cel przeznaczyć, to niemal zawsze padają hasła "ale jak dołożysz jeszcze, i jeszcze, i jeszcze" to będzie lepiej. Przecież wiadomo, że zawsze może być lepiej i na pewno pytający ma tego świadomość, więc po co go o tym informować? Założył budżet, są w tej cenie dobre zegarki uznanych i sprawdzonych marek, to jaki jest sens przytaczać przykłady zegarków mających się nijak do zadanego pytania?
  9. No więc jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o $$$. A najciekawsze, że jak pojawia się nadzieja to wystarczy społeczeństwu roztoczyć sceny rodem z Rambo które łykną jak pelikany i już mamy taki chałas, że wszyscy dają sobie spokój ze zmianami.
  10. ICE

    Zegarek do ~600 zł

    To ciekawe, że w folderach reklamowych wpisują 1s/rok, a w instrukcji -0,5/+0,7s/rok - to gdzie piszą prawdę? Ciekawe jest również jak można uzyskać +15s/miesiąc, jeśli każdego dnia zegarek będzie spieszył się o 1s? To ja chyba znam jakąś inną matematykę 🤔. Przypuszczam, że jak w większości informacji marketingowych jest gdzieś gwiazdka opisująca skomplikowany sposób w jaki obliczają takie dane na potrzeby reklam (uśrednienie podzielone przez rachunek prawdopodobieństwa ) a jednak producent mając świadomość różnych warunków użytkowania zegarka wpisuje bardziej realne dane w instrukcje stanowiącą jednocześnie o warunkach gwarancji zabezpieczając się przed reklamacjami typu "w tym miesiącu późni się 7 sekund a miało być 1 sekunda na rok". W Casio z radio controlled też była reklama 1sekunda na 1000lat (lub 100 teraz już nie pamiętam dokładnie ale wydaje mi się, że chyba 1000) ciekawe jak to marketingowe hasło będzie wyglądało w praktyce jak faktycznie nie przedłużą umowy i na koniec 2021 nadajniki przestaną nadawać sygnał Zresztą, wystarczy wziąć pierwszą lepszą aplikację do kontroli dokładności zegarków i można się przekonać (szczególnie w mechanikach/automatach) że pomimo codziennych klikusekundowych odchyłek +/- na koniec miesiąca może wyjść średnia wartość odchyłki bliska zreu. Niemniej jak pisałem w poprzednim poście w sprawnych zegarkach kwarcowych odchyłki są na tyle niewielkie, że dla przeciętnego użytkownika raczej nie istotne, ale jeśli ktoś chce kurczowo podpierać się takimi infornacjami to jak najbardziej ma do tego prawo. Czy jednak sugierować te ciekawostki komuś niezorientowanemu, to już musi sobie każdy sam odpowiedzieć.
  11. Może dlatego, że niektórzy to lubią tak samo jak inni znaczki pocztowe, akwarystykę, grę w piłkę itp. Może również dlatego, że nie każdy potrzebuje zapisywać się "fikcyjnie" do klubów strzeleckich innych kółek różańcowych i chociaż jest umysłowo zdrowym, nie karanym prawym obywatelem liczyć na dobry humor wydającego zezwolenie. U nas panuje wszechobecna obłuda - no bo skoro jak się okazuje można, to dlaczego nie można? Przecież napewno wszyscy, którzy opowiadają się za powszechnym dostępem do broni nie mają na myśli dopuszczenia do jej sprzedaży w kiosku pomiędzy gazetami każdemu, kto przypadkiem przechodząc posiada przy sobie odpowiednią kwotę na jej zakup. Wiadomym jest, że musiałby być nie karany, zdrowy psychicznie i mieć na to odpowiednie dokumenty potwierdzające i dla bezpieczeństwa np przejść jakieś szkolenie na strzelnicy żeby sobie i komuś przypadowo krzywdy nie zrobić - przynajmniej w początkwej fazie, bo późniejsze pokolenia już nie potrzebowały by tego. Ale po co komu członkostwo w stowarzyszeniach? Czemu u nas nie można mieć czegoś tylko dla tego, że tak lubię tylko zawsze musimy być uzakeżnieni od kogoś i udowadniać swoje potrzeby poprzez przynależność do jakiegoś kolektywu. Tak naprawdę te wszystkie obwarowania powodują jedynie problemy dla normalnych ludzi chcących posiadać broń i nic więcej, gdyż jeśli ktoś potrzebuje broni do niecnych celów, to o żadne pozwolenia nie będzie się starał, tylko kupi ją nielegalnie - skoro jest mu do tego potrzebna, to na pewno wie gdzie kupić. Argument o tym, że "nadpobudliwi" mogliby wtedy posiadać broń jest z d..py, bo jeśli przy powszechnym dostępie przeszli by badania lekarskie, to teraz też je przejdą i będą mieli broń tylko będą musieli trochę dłużej poczekać i więcej pochodzić, a do tego czasu nadal będą wozić siekierę w bagażniku Tak tylko na marginesie warto zaznaczyć, że naród bez powszechnego dostępu do broni jest najbardziej bezbronnym krajem i liczba samolotów czy czołgów nic tu nie zmieni - przykład tego, że nie tylko wojsko stanowi siłę narodu mam w ostatnich dniach gdzie przed małym górzystym krajem klękło już drugie mocarstwo, nie mówiąc już o naszym przykładzie, którego 77 rocznicę obchodziliśmy niedawno, gdzie regularne wojsko niemieckie nie mogło tak długo poradzić sobie z miastem w którym przecież nie było polskich żołnierzy- nie da się pokonać całego walczącego narodu, jeśli tylko ma czym i potrafi się bronić.
  12. ICE

    Zegarek do ~600 zł

    Dość ciekawa informacja, szkoda tylko, że nie zgadza się z tym co podaje producent w instrukcji, gdyż według niego jest to -0,5/+0,7 sekund na dobę - co daje w przybliżeniu -3/+7 minut na rok (w sumie to faktycznie +/-10 tylko jednostki się "trochę" nie zgadzają ) Oczywiście różnice te czy to sekundy, czy minuty na przestrzeni roku nie mają większego znaczenia, szczególnie w kraju, w którym co pół roku zmieniamy czas, a więc i tak regulujemy czas w zegarkach (przynajmniej w większości z nich) Co do szkła to szafirowe jest co prawda bardziej odporne na rysy, za to bardziej podatne na pęknięcie niż mineralne. W związku z tym zdarzyć się może, że przy podobnym udarzeniu na mineralnym powstanie jedynie głębsza rysa, a na szafirowym "pajęczynka". Poza tym w razie uszkodzenia mineralne jest kilkukrotnie tańsze. Tak więc szafirowe nie zawsze i nie dla każdego znaczy lepsze. Ale zgadza się, że dla większości miłośników zegarków szafirowe będzie lepszym wyborem, tylko najczęściej mają oni po kilka/kilkanaście zegarków, poza tym użytkują je w taki sposób, że nawet po kilku latach wyglądają jak wyjęte z gabloty w salonie. Jednak przy jednym zegarku noszonym non stop będzie to raczej trudne do osiągnięcia i nawet jeśli szkiełko złapie mniej rys, to na kopercie i tak będzie widać upływ czasu. No i niezwykle pomocne okazują się dość odkrywacze spostrzeżenia 😁 Firm zegarkowych, których zegarki są warte uwagi jest oczywiście znacznie więcej wśród których zapewne znajdują się zegarki wskazane wcześniej przez innych forumowiczów, jednak tak naprawdę chyba niemożliwe byłoby wymienienie ich wszystkich. Natomiast w tych wskazanych japończykach znajdziemy największy wybór zasilanych "energią słoneczną" co czyni zegarek niemal bezobsługowym i przy jednozegarkowcu jest sporym atutem, ale oczywiście zawsze można było polecić najtańszego, ale i tak nie mieszczącego się w budżecie (600 max 700zł) Atlantica, lub dwukrotnie droższą Certine - jest to zapewne szczególnie uzasadnione w sytuacj, gdy w zakładanym budżecie jest mnóstwo ciekawych zegarków . Niestety dane podane w pierwszym poście przez kolegę szukającego zegarka odnoszą się pewnie do setek a może nawet tysięcy zegarków, z czego może się okazać, że spodoba mu się jedynie dziesięć sztuk, dlatego podpowiadanie jakiegoś konkretnego egzemplarza przy tak "szczątkowych danych" moim zdaniem będzie jak szukanie konkretnej igły w stogu takich samych igieł i przypomina trochę Moim zdaniem w zasadzie takie "podpowiadanie" ma sens jedynie w sytuacji, kiedy szukający ma wybrany "wygląd" zegarka, wrzuci jego zdjęcie lub dokładnie opisze wygląd i określi budżet w jakim szuka czegoś podobnego, lub szuka zegarka z dość rzadką cechą np full lume, "budzik" w mechaniku itp., króra występuje w kilku/kilkunastu zegarkach w danym pułapie cenowym. Podsumowując, troche nie rozumiem morału wynikającego z Tojego postu, w którym z jednej strony opisujesz jak trudno wybrać zegarek oglądając je osobiście i "na żywo", z drugiej strony wskazujesz konkretne modele zegarków nawet nie znając gustu pytającego (np. czy woli indeksy okrągłe, czy prostokątne, a może trójkątne lub cyfry, a jeśli cyfry to jakie - arabskie czy rzymskie, a może california 🤔, a może w ogóle bez indeksów, a tarcza błyszcząca, czy matowa, a może szlif słoneczny czy jednak "koronkowa"........) Niemniej, nie mi oceniać, na ile jest on pomocny, gdyż to nie ja poprosiłem o pomoc w wyborze zegarka
  13. No tak bez parawnu się nie liczy Ale i tak dobrze, że to tylko Bałtyk, bo jakby jakieś Śródziemne to by trzeba było się jeszcze w klapki, skarpety i torbę z biedry zaopatrzyć
  14. Bardziej nad zatoką i raczej nie padał
  15. ICE

    Nurasy - fan club :)

    Gratki wspaniałego zegarka Pam 111 jest w mojej ścisłaj czołówce zegarkowej
  16. Ale przynajmniej żyjecie spokojnie nie łapiąc stresu nawet jakby odchyłka była 5 minut na dobę U mnie jest tak
  17. Na ali, ale to było jeszcze przed naliczaniem vat'u. Teraz jest o ponad stówkę droższy.
  18. Zgodnie z opisem sprzedawców Heimdallr Sea Ghost ma lumę C3, czyli według krążących w sieci informacji jedną z najlepszych. Poza tym szafir i cetamika. Niestety nie jestem w stanie tego potwierdzić, gdyż nie miałem tego zegarka. Np tu: https://m.pl.aliexpress.com/item/1005002013485033.html?trace=wwwdetail2mobilesitedetail
  19. Ja tam nie wiem, bo się nie znam, ale moim zdaniem do stroju casual ten Longines nadaje się równie dobrze, jak do garnituru Już to pisałem, ale napisze jeszcze raz, że to świetny zegarek
  20. Popieram kolegę Jest również z jasną tarczą lub bardziej tradycyjnie Max Bill, ale to już trochę ponad budżet
  21. Świetne zestawienie Nie zauważyłem w nim kilku zegarków, które spełniają kryteria i moim zdaniem warto je dodać Steinhart Triton 30ATM za 2470pln Tempest Viking za około 3000pln (zdjęcia z neta)
  22. ICE

    Zegarek do ~600 zł

    Moim zdaniem najlepiej wejdź do kilku sklepów online z zegarkami, zaznacz kwotę maksymalną 600zł, mechanizm kwarcowy (jeszcze lepiej z "eco-drive" lub "solar" w nazwie bo są dodatkowo ładowane "energią słoneczną" ) i szukaj w Seiko, Citizenach, Orientach, Casio - w tej kwocie kupisz przyzwoity zegarek tych firm z którego będziesz zadowolony przez długie lata. Wybierz ten, który Ci się spodoba, bo niezależnie od modelu nie będzie to zły wybór. Tak naprawdę zegarki różnią się od siebie detalami, ale jest ich tak wiele, że choć dwa zegarki będą do siebie podobne, to jeden będzie się podobał, a drugi nie. Dlatego ciężko doradzić jakiś konkretny model, który spodoba się akurat Tobie.
  23. Taki nowy pasek do pilota w stylu B-uhr. W zawiązku z tym, że jest tam tyle warstw, to wziąłem bardzo miękką skórę, a teraz wydaje mi się, że z twardszej byłby lepszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.