Przecież to adriatica. Ma ciekawie wyglądać i tyle. To samo jest z "chronografami" z doklejanymi wskazówkami.
Zresztą bardziej utytułowane marki również odwalają podobne akcje - Rolex w daytonie podzielił sekundę na 5 części, podczas gdy wskazówka uderza 8 razy na sekundę. Kiedyś faktycznie wkładali tam werk Zenitha z częstotliwością 36 tys. na godzinę (10 razy na sekundę), ale gdy przeszli na swoje mechanizmy, zmniejszyli taktowanie do 28,8 tys. Wszystko byłoby ok, gdy nie zapomnieli skorygować podziałki na tarczy.