Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2614
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Z tym sarkazmem to akurat źle odczytujesz. Może słowo "przełomowe", którego użyłem, jest przesadą, ale myślę właśnie jak Ty: z AR to wszystko nie jest takie szklane (miałem tak kiedyś w Tissot Visodate), odbijające. Bez AR trudniej też odczytuje się przecież godzinę. Zresztą, pisaliśmy już tu kiedyś o tym. Zdjęcia, które przecież pochwaliłem, dobrze oddają korzyści z AR. A ja akurat lubię oglądać ładne zdjęcia fajnych zegarków i dla mnie to ważne.
  2. Znakomicie dobrany duet! Świetna recenzja i dobre zdjęcia. Podkreślają właśnie to, co wydaje się być kluczowe dla przełomowej zmiany w wyglądzie - antyrefleks na szkle. Bez niego trudno się odczytuje i... fotografuje, a dla nas to przecież ważne Co do bransolety - wygląda bardzo solidnie, ale ja akurat nie jestem fanem "ziaren ryżu", a LLD zawsze wydawał mi się lepiej wyważony na czarnym pasku tropic. Jakiś taki explorerowy. Oczywiście, nosiłbym z radością, ale nie byłby to mój pierwszy wybór wśród kolekcji Spirit. Super, to 39mm? Klasa w czystej postaci. J.w. Super jest, tu wszystko naprawdę doskonale się komponuje, tylko... trzeba chyba lubić nosić na sobie kolor zielony. Choć do białych koszul/swetrów też pewnie pasuje ekstra. Ogólnie - sporo świetnych zdjęć i tematów się pojawiło ostatnio
  3. W niedzielę jechałem sobie w padającym śniegu i w radiu usłyszałem piosenkę nawiązującą w pierwszym zdaniu do filmu, który bardzo lubię i widziałem jakieś 7-8 razy (miałem przez kilka lat rytuał, by zaczynać od niego wakacje). I wpadły mi w ucho te "postcurtisowskie" brzmienia:
  4. Brawo! Oczywiście, finał Pucharu Ligi 1994. Pamiętam, że po pięknych koszulkach z Mita reklama Mullera na koszulkach AV nie bardzo mi się podobała, ale dziś ten wzór jest też swego rodzaju klasykiem. Koszulki MU natomiast nawiązują do barw Newton Heath i chyba najbardziej kojarzą się z meczem z Wimbledonem
  5. Baresi był geniuszem defensywy, dla mnie chyba numero uno. A teraz zagadka - kto rozpozna, o jaki mecz chodzi?
  6. Świetna kolekcja! I zdjęcia też - to zacytowane przypomina mi słynne ujęcie, jakie swoim Enicarom zrobił kiedyś @primabaleron.
  7. Sam plus nie wystarczy, więc dodam komentarz: znakomite zdjęcie świetnego zegarka. Moim zdaniem idealne do klubowego kalendarza np. na październik czy wrzesień. Właśnie takie zdjęcia lubię - pokazujące styl życia, migawkę z codzienności, którą zegarki umilają.
  8. Na marginesie dzisiejszego meczu Barcy z Porto - jedna z moich ulubionych bramek:
  9. Każdemu może się zdarzyć pomylić - po pierwsze dlatego, że to gwiazdy sprzed stu lat, po drugie - Lloyda, Keatona i Chaplina często się ze sobą zestawiało, porównywało. Każdy z nich był jednak inny - bohater Chaplina moralnie triumfował, ale nigdy nie osiągał tego, czego pragnął (wyjątkiem jest "Gorączka złota"), bohater Keatona nie uśmiechał się, a zwycięstwa zawsze miał "doprawione" poczuciem samotności i goryczy. Lloyd zaś nie był tak refleksyjny i najpełniej realizował mitologię amerykańskiego snu - szybko, bezczelnie, na sam szczyt Każdego z nich lubię.
  10. To akurat nie Buster Keaton, lecz Harold Lloyd w słynnej scenie z filmu "Jeszcze wyżej" A w filmie tym używa kieszonkowego Elgina.
  11. Prezent od serdecznego kolegi na pamiątkę świetnej współpracy:
  12. Zwieńczenie intensywnego tygodnia:
  13. Aktor dobry, ale opinie o jego zachowaniu są różne
  14. - "Duchy w Wenecji" - super rozrywka. Branagh jest znakomity - tak, może być kilka znakomitych Poirotów - "Reality" - z Joshem Hamiltonem i Sydney Sweeney (doskonałe aktorstwo obojga). Metodyczny, skupiony na detalach. Warto, ale pozostawia nas z pewnym niedosytem, nieproporcjonalnością rozgłosu względem samej sprawy. - "Georgie ma się dobrze" - obejrzałem zachęcony koszulką West Hamu z czasów Juliana Dicksa i Tony'ego Cottee. Taki lżejszy/młodzieżowy Loach, ogólnie o patologii, ale z wyczuciem i wiarą w triumf dobra. Koszulka ważna, ale jej temat nie jest specjalnie rozwinięty. - "Poprzednie życie" - miły film. Zwłaszcza, gdy samemu było się kiedyś zakochanym w pięknej i nieosiągalnej koleżance z (równoległej lub własnej) klasy Ale najlepszy jest w tym filmie naprawdę pięknie sfilmowany Nowy Jork.
  15. Bardzo smutna wiadomość. Zwraca uwagę ogromny szacunek, jakim Go otaczano.
  16. Oczywiście tu był film z hat-trickiem Luisa Suareza, jednego z największych piłkarzy wszech czasów, z ostatniego meczu Gremio z Botafogo.
  17. To Dexys Midnight Runners (Dexys)?
  18. Z tymi punkami to oczywiście była prowokacja, godna koszulek ze sklepiku Malcolma McLarena Ja akurat nigdy nie kupiłem żadnej płyty punkowej, ale dzięki "Chłopcom z ferajny" mam słabość do "My Way" w wykonaniu Viciousa. Zeppelini natomiast - także dzięki Grantowi - potrafili być cwanymi graczami Okładka "Czwórki" jest jednak naprawdę genialna - a zespół miał też kilka innych udanych projektów. Na I, II i IV stara fotografia jest zresztą pewnym motywem przewodnim.
  19. Chyba nie śledzisz regularnie tego tematu Kochamy ELP, gardzimy punkiem A przy okazji: https://www.terazmuzyka.pl/kim-jest-mezczyzna-na-okladce-plyty-led-zeppelin-dokonano-niezwyklego-odkrycia/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.