Słowa uznania za to opracowanie - wprawdzie nie należę do fanów serii, ale szanuję jej fenomen.
Najciekawsze, co ostatnio widziałem, to "Bestie". Z pozoru film ten wygląda na "Cywilizowani vs. dzikusy, odc. 543", ale jednak zrobiony jest świetnie i nieszablonowo. Znakomicie poprowadzone są długie sceny rozmów, którym towarzyszy narastanie napięcia. Kilka razy chwaliłem tu już Denisa Menocheta, który i tym razem potwierdza, że jest doskonałym aktorem, chyba obecnie nr. 1 we Francji, a może i w Europie. Menochet i Sandra Hüller w jednym filmie - to byłby duet!