Fajny model, z ekstra rozwiązanym kalendarzem, ale straszny klocek, przynajmniej dla mnie.
Ciekawe ile u ciebie wytrzyma - o YMII też pisałeś w zachwytach i …. już szybko go nie było. Niemniej, gratulacje, niech się nosi.
Ściągnąłem, przeczytałem (aczkolwiek na niektóre artykuły jedynie rzuciłem okiem). Fajne treści, świetne zdjęcia, dobry język. Dobra robota! Cieszę się że magazyn wznowiono. Proponuję dodanie działu o konserwacji/naprawach mechanizmów zegarkowych - widziałem coś takiego w niszowych magazynach włoskich. Pewnie w klubie mamy trochę zapaleńców naprawiających konserwujących zegarki a taki dział odróżniałby magazyn od innych wydawnictw.
No to ja już nie wiem czy w ogóle kiedykolwiek tego mam założyć, będąc w wieku 40+ bardziej niż -50 (ale przynajmniej wiem jak mają mnie do trumny złożyć😆).
Przyszedł. No fajny, składa się i rozkłada świetnie. Ale…. syn wziął go do lasu, jakieś gałęzie z brzozy odcinał itp. ale jak na taki niby super ekstra nóż to podobnie te brzozowe gałęzie ciął dzisiaj mój 35-letni NRD-owski nigdy nieostrzony scyzoryk. No ale ja się na nożach nie znam więc pewnie coś źle cięliśmy tą kosmiczną stalą😃. Na internetach to aż wióry lecą a tu… nic specjalnego.
Ale jakie konsekwencje? Kolejnego na handel zamówi na nazwisko wujka/kuzyna/cioci itp.
Podobno nie powinniśmy komentować czyichś decyzji. Jak my tu z forum kupujemy i sprzedajemy od razu, to jednak to są przemyślane decyzje znawców lub tzw. brak chemii. A tamten z Allegro to zwykły handlarz, prawda?
Np. we Włoszech żadnych deklaracji się nie wypełnia. Jak cię wpiszą, to cię wpiszą i nic nie musisz wypełniać ani deklarować. Znajomy zamówił Suba dla syna i odebrał po 4 miesiącach.
A, sorry, ja myślałem o czekoladowej tarczy, mea culpa. Oczywiście, ta wersja jest w ofercie. W 2017 roku była normalnie dostępna w butiku w Paryżu. Cena była z metki 55 tysięcy euro; wtedy wydawało mi się że to kupa kasy, a trzeba było brać i handlować na CH24🤣.
Gratulacje. Ja myślę że w tym butiku na lotnisku to jesteś osobą którą naprawdę witają szampanem i kawiorem, nie jak biedakawą w wątku Rolexa, skoro kupujesz u nich średnio co 2 miesiące🤣.
No proszę. My tu narzekamy, nosem kręcimy, a tu w Lądku Zdroju wystarczy kupić Lady Datejuste'a i już się ma historię zakupową.
@adalbertvs - bierz Suba
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.