To pasówka - uszy dolutowane do tej dużej mołni 50mm bez koronki z uszami to ma chyba coś pod 70mm tego się nosić nie da. Mechanizm oryginalny mołnia, koperta oryginalna tylko obcięty kominek i doklejone uszy
ASAP – popularny akronim wyrażenia as soon as possible, czyli „tak szybko, jak to możliwe”. Zrobią Ci go i na pewno dostaniesz nikt Cię nie okradnie bez obaw - a że długo to trwa i brak info Będzie dobrze jeszcze będziemy się z tego śmiali - jak to mówią
A ze 200sztuk miała - ona jest w Bytomiu i w Świdnicy Miała też komplety wskazówek do mechanizmów mołni ale na te współczesne pasówki - godzinowa, minutowa i sekundnik 5zł za komplet Ja tego kupował nie będę - jak macie kogoś z tych okolic to zagadnijcie bo ona je na 100% będzie miała Czyli to do wysokiej były?
W Świdnicy Ukrainka (ta sama co w Bytomiu) miała ośki do mołni po 5 zł tylko nie wiedziała do jakich to jest - jedyne co wiedziała że do 15 kamieniowych
Wysyłajcie paczką + nawet z ubezpieczeniem to koszt 13,50 i można spokojnie zrobić spory karton ważne aby wagi nie przekroczyło 0.5kg powyżej tej wagi 16.50 chyba I jak zaginie to większe odszkodowanie niż za list - tylko że one nie giną
Panowie ..... w naszym kraju dostaje się mandaty za przekroczenie prędkości jadąc na lawecie przypięty pasami do lawety Takich spraw było kilka Jedna z nich https://www.motofakty.pl/artykul/jego-auto-jechalo-na-lawecie-ale-to-on-dostal-mandat-z-fotoradaru-wideo.html
A ja po prostu nie mam żadnych przypomnień ustawionych - pamiętam gdzie coś pisałem i rano przy kawce sobie przeglądam czy ktoś coś dosmarował - a że nie piszę dużo to nie mam problemu z zapamiętaniem. Nie mam przypomnień, nie mam obserwowanych tematów, przeglądam kiedy chcę
Nidor Buser & Cie. / Buser Freres & Cie. SA Uhren, Uhrenteile; Niederdorf, Schweiz; registriert am 7.3.1918 http://www.mikrolisk.de/show.php?site=280&suchwort=NIDOR&searchMode=exact&searchWhere=trademark#sucheMarker To jest producent tego zegarka - Buser & Cie. / Buser Freres & Cie. SA po tym bym szukał czegoś więcej w google
Ryba rozmroziła się .... tonie w wodzie Żona wściekła bo juz kiedyś się z taką mierzyła i rozpada się na patelni nie da się jej usmażyć i podać w kawałku Chyba frytki będą na obiad z surówką Nie pojem sobie - a jak nie pojem to jestem zły
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.