Nie oglądałem filmu i raczej już nie obejrzę, po tej dyskusji, "fakty" na temat katastrofy są wałkowane non stop aż do obrzydzenia i to nie mówię o tych mediach nieprawomyślnych typu TVN, Macierewicz od lat operuje faktami, obiecuje co pewien czas jakieś sensacje i jak do tej pory nic z tego nie wynikło. To mam jeszcze obejrzeć film, żeby to sobie lepiej utrwalić? Tak jak już pisałem najpierw prokurator, czy komisja, ukaranie winnych, potem ewentualnie film, a nie najpierw film, potem komisja a następnie nic z tego nie wynika. Ja mam wrażenie, że ktoś ze mnie usiłuje zrobić głupka, a to że państwo nie miało woli, to teraz powinno mieć i sprawę dokończyć, jak nie jest dokończona i na to czekam, anie na jakiś tandetnie wykonany film.