A kupował ktoś, cokolwiek od tego sprzedawcy? On ma więcej rodzynków i kiedyś się nad big date zastanawiałem, ale zrezygnowałem, bo miał sporo komentarzy o zepsutych zegarkach, problemach ze zwrotami itd. dodatkowo wówczas fotki miał w aukcjach z różnych źródeł. Pobrane z jakichś czeskich stronek - to budziło wątpliwości co do jego towaru. Teraz widzę, że wszędzie ten sam 'znak wodny' daje