Skocz do zawartości

Euro 2016


Edmund Exley

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czas meczu to 90 minut.

W regulaminowym czasie Polska nie przegrała, a Portugalia nie wygrała :)

P.S Ach te kobiety :)

;)

Strzał w poprzeczkę, choć niewątpliwie efektowny, to po prostu strzał niecelny (choć zdaniem niektórych komentatorów to właśnie porzeczka/słupek ratuje drużynę  przed stratą gola) Przegrana po karnych, to po prostu przegrana - jedna z drużyn okazuje się gorsza w pewnym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Nie dorabiajmy ideologii.

Opublikowano

Gdybyśmy przeskoczyli Portugalię, to myślę, że na spokojnie pokonalibyśmy też Walię. Krótko mówiąc, finał był w zasięgu ręki. Szkoda. Może za 4 lata.

Opublikowano

Jak to Edmund Exley - dlatego tak go uwielbiał Bud White (i nie tylko).  :P  :lol:

 

Hehe, dobre :)

 

Coś mi mówi, że Cristiano Ronaldo jeszcze nie powiedział ostatniego słowa na tym turnieju.

 

Miałeś rację! ;)

 

Mnie wynik Portugalii ani nie oburza, ani nie dziwi. To turniej, Włochy w 82 i Argentyna w 90 pokazały, na które mecz trzeba mieć formę, i że liczy się wynik. I Portugalia idzie w tym kierunku. Nie jestem fanem tej drużyny, CR nie lubię, choć bardzo cenię - to wielki piłkarz, jeden z najlepszych w historii i trzeba to uznać.

 

A takie "czołgające się" drużyny zawsze (prawie zawsze - z wyjątkiem Niemców) mi w pewien sposób imponują, wręcz zaczynam im po pewnym czasie sprzyjać. Bo sztuką jest zmaksymalizowanie swoich atutów, gra "przeciw wszystkim", wykorzystywanie swej szansy (jak np. nierówna drabinka). Fernando Santos to zresztą dobry trener - 4 lata temu z jeszcze bardziej przeciętną ekipą doszedł do ćwierćfinału, a gdyby nie trafił tam na Niemców, a np. na Anglię czy Francję, to kto wie, może miałby półfinał. Teraz zaś dobrze ustawił zespół, podporządkował go liderowi, ale nie zapomniał o wsparciu, choć przecież nie ma do dyspozycji tak dobrej ekipy, jak trenerzy Portugalii z lat 1996-2006.

 

W finale będę więc za Portugalią. Także dlatego, że zawsze jestem przeciw Niemcom, a sama Portugalia wiele wniosła do historii Euro - w 1984, 2000 czy 2004.

Opublikowano

c5201e84031ee87761af58f11071ffc5.jpg

 

czy z Francją czy z Niemcami - Portugalia sobie nie poradzi. "Czołgają się" i dążą do swojego celu ale to nie przejdzie z FR czy DE, trochę inny poziom niż Walia. Francuzi czy Niemcy też potrafią szanować siły i czekać na swoją chwilę.

Opublikowano

Dla mnie Portugalia psim swędem doszła tak daleko. Tu remis, tam wygrane przez loteryjne karne. Ronaldo, prócz fryzur, nic ciekawego nie prezentuje na MŚ/ME od wielu lat. Gdyby pokazywał to, co w swoim klubie to byłoby inaczej, lecz nie jest. Stawiam na Niemców i mam nadzieję, że będzie ostre rżnięcie w gałę i wiele bramek :)

Opublikowano

Wracając do tematu Ronaldo, to cóż... można go nie lubić za fochy, za prezencję na boisku. Ale to jakim jest człowiekiem pokazują jego czyny poza boiskiem. Charytatywność na ogromną skalę to coś czego nie potrafi wielu. Nawet jego wyśmiewana fryzura na euro, jest wsparciem dzieciaka na którego operację wyłożył pieniądze, a wycięcie jest w kształcie blizny którą nosi ten dzieciak. 

Po drugiej stronie barykady Messi, właśnie skazany za oszustwa podatkowe bo było mu mało, mając tyle ile na pewno mu się nie śniło będąc dzieciakiem. 

Można oceniać Ronaldo tylko po tym co robi na boisku, ale przynajmniej moim zdaniem to za mało. 

Kupię: ---.

Opublikowano

Nie lubię Niemców, ale w tym meczu grają jak na razie rewelacyjnie. I zgadzam się z Dziekanowskim, który powiedział, że sędzia Włoch w tym meczu, po ćwierćfinale Włochy - Niemcy, to przekroczenie pewnej granicy dobrego smaku... 

Opublikowano

Przekroczeniem dobrego smaku to są nieprzemyślane komentarze.

Może czasami warto jednak poczekać parę godzin zanim się coś napisze na gorąco ;)

Może warto się skupić na komentowaniu EURO 2016, a nie cudzych komentarzy na temat EURO 2016. 

Opublikowano

Szkoda helmutow.

Przyjaźń jest wszystkim. Przyjaźń to coś więcej niż talent. Więcej niż władza. Prawie się równa rodzinie. Nigdy o tym nie zapominaj.

Opublikowano

Niemcy przegrali jak nie Niemcy, chyba kontuzja Boatenga rozbiła ich koncepcję na ten mecz. Karny do szatni uczynił pierwszy wylom, drugi wylom był zbyt trudny do wypełnienia.

Opublikowano

W drugiej połowie rzeczywiście Niemcy DUŻO gorzej niż w pierwszej. A Francja - na pewno lepiej. Karny dyskusyjny i na pewno utrata pierwszej bramki plus kilka sytuacji, w których (niechętnie to piszę) sędzia gwizdał dosyć stronniczo, musiało Niemiaszków sfrustrować.

Opublikowano

prawda jest taka ze Niemcy nie potrafili strzelic nawet jednej bramki, ogolnie grail gorzej od Zabojadow. Mimo mojego braku sympatii dla Francji trzeba powiedziec ze wygrali zasluzenie I tyle

Opublikowano

W drugiej połowie rzeczywiście Niemcy DUŻO gorzej niż w pierwszej. A Francja - na pewno lepiej. Karny dyskusyjny i na pewno utrata pierwszej bramki plus kilka sytuacji, w których (niechętnie to piszę) sędzia gwizdał dosyć stronniczo, musiało Niemiaszków sfrustrować.

 

A co powiecie o faulu na Krosie, ewidentnie podcięty na polu karnym w momencie oddawania strzału.

 

http://www.polsatsport.pl/news/2016-07-07/niemcy-francja-kontrowersja-czy-powinien-byc-karny-dla-mistrzow-swiata-wideo/

 

Sędzia pewne rzeczy widział, innych nie. Kalosz.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.