Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
szwed

Sytuacja kolejkowa ROLEXa.

Recommended Posts

Posted (edited)

Z tym, że dla typowego Kowalskiego Rolex to synonim ekskluzywnego zegarka, a Vostok Amphibia kojarzy się z zardzewiałą pamiątką po dziadku.

 

Wystarczy wejść w dział "jaki zegarek kupić" i widać jednoznacznie jakie przedziały cenowe są najpopularniejsze w Polsce. A to tylko Ci ludzie, którzy pytają o droższe zakupy, reszta pójdzie do sklepu w galerii handlowej i kupi sobie Certinę za 2000zł na pamiątkę ślubu.

 

Każdy bogaty, a Rolexy nie są wyjątkowe. Dziwnym trafem jak przewija się wątek wodoodporności to jest masa wpisów, że ludzie ściągają zegarki z WR >100M przed pójściem pod prysznic czy wejściem na basen, "na wszelki wypadek" co by im się zegarek nie zalał :)

 

 

6 minut temu, beniowski napisał(-a):

Masz rację - żebyś ty wiedział, ile my się tu namęczymy żeby ubłagać AD żeby folie zdjął, co by fotkę pyknąć i udawać właściciela Rolka. Albo kombinujemy ze zdjęciami z netu, żeby nie było łatwo wytropić że to ściągane zdjęcia, nie nasze. Tak, ciężkie jest życie uczestnika tego forum, niestety🤣

 

Na mitycznym Zachodzie naprawdę Rolex nie jest niczym specjalnym. Pojedź tam kiedyś, sam zobaczysz. Nie bój się, to niedaleko, nawet paszportu nie trzeba.

 

Powiedz mi w którym zachodnim kraju mediana zarobków na gospodarstwo domowe jest tak wysoka, że zegarki za 10-20 tys. euro to powszechność, a nie dobro luksusowe?  I przy okazji pochwal się swoją Daytoną skoro to taki popularny zegarek.

 

Robicie z siebie nie wiadomo jak zarobionych, a dziwnym trafem jedyny kwik na forum to ten, że Was nie chcą zapisać na najtańsze, stalowe zegarki z oferty Rolexa :)

Edited by btard

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z moich obserwacji - zegarki za 10k euro to powszechność np we Włoszech czy Hiszpanii, ale wynika to też z tego że kulturalnie u nich nie jest niczym wyjątkowym danie 18 latkowi zegarka ( czy biżuterii) na urodziny o wartości kilku pensji - u nas nie ma takich zwyczajów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 minuty temu, eye_lip napisał(-a):

Z moich obserwacji - zegarki za 10k euro to powszechność np we Włoszech czy Hiszpanii, ale wynika to też z tego że kulturalnie u nich nie jest niczym wyjątkowym danie 18 latkowi zegarka ( czy biżuterii) na urodziny o wartości kilku pensji - u nas nie ma takich zwyczajów. 

 

Będąc na kontrakcie w Hiszpanii zauważyłem, że głównym problemem 18-20 latków w Hiszpanii nie jest to, że dostali za tani zegarek od rodziców, lecz prawie 30% bezrobocie w tej grupie wiekowej, a marzeniem jest złapanie chociażby sezonowej pracy w budowlance. No, ale ja byłem w Burgos, a nie kurorcie dla nie-milionerów, więc może mam przekłamany obraz zachodu.

 

Z mojej strony koniec dyskusji, może kiedyś uda mi się wyrobić paszport i zobaczyć w końcu trochę świata i bogactwa niedostępnego dla moich wąskich horyzontów polaczka.

Edited by btard

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, btard napisał(-a):

Z tym, że dla typowego Kowalskiego Rolex to synonim ekskluzywnego zegarka, a Vostok Amphibia kojarzy się z zardzewiałą pamiątką po dziadku.

 

Wystarczy wejść w dział "jaki zegarek kupić" i widać jednoznacznie jakie przedziały cenowe są najpopularniejsze w Polsce. A to tylko Ci ludzie, którzy pytają o droższe zakupy, reszta pójdzie do sklepu w galerii handlowej i kupi sobie Certinę za 2000zł na pamiątkę ślubu.

 

Każdy bogaty, a Rolexy nie są wyjątkowe. Dziwnym trafem jak przewija się wątek wodoodporności to jest masa wpisów, że ludzie ściągają zegarki z WR >100M przed pójściem pod prysznic czy wejściem na basen, "na wszelki wypadek" co by im się zegarek nie zalał :)

 

 

 

Powiedz mi w którym zachodnim kraju mediana zarobków na gospodarstwo domowe jest tak wysoka, że zegarki za 10-20 tys. euro to powszechność, a nie dobro luksusowe?  I przy okazji pochwal się swoją Daytoną skoro to taki popularny zegarek.

Hmm, może ja mam inną przeglądarkę niż ty, ale wg mojej cena np. takiego Rolexa DJ zaczyna się od 6750 euro, Oystera od 5600, itd. (dostępność to innn sprawa). Ja wiem, że wg tzw. prawdy internetu jestem grubym oblechem w 12m2 klitce siedzącym przy 20-letnim PCecie i piszącym farmazony, który nigdy ze swej mieściny nie wyjechał, więc nie wierz w to co piszę.

 

A będąc serio, dam Ci przykład ze spotkania u znajomych w niedzielę (7 osób, klasa średnia, nic specjalnego); na nadgarstkach: na jednym Apple Watch, na dwóch nic, na jednym Rolex Explorer, na jednym damski DJ i na dwóch Day-Date. Co w tym dziwnego?    

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, btard napisał(-a):

 

Będąc na kontrakcie w Hiszpanii zauważyłem, że głównym problemem 18-20 latków w Hiszpanii nie jest to, że dostali za tani zegarek od rodziców, lecz prawie 30% bezrobocie w tej grupie wiekowej, a marzeniem jest złapanie chociażby sezonowej pracy w budowlance. No, ale ja byłem w Burgos, a nie kurorcie dla nie-milionerów, więc może mam przekłamany obraz zachodu.

Włochy i Hiszpania są na 4 i 5 miejscu w Europie pod względem sprzedaży zegarków i bezrobocie młodzieży nie ma na to wpływu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, btard napisał(-a):

 

Będąc na kontrakcie w Hiszpanii zauważyłem, że głównym problemem 18-20 latków w Hiszpanii nie jest to, że dostali za tani zegarek od rodziców, lecz prawie 30% bezrobocie w tej grupie wiekowej, a marzeniem jest złapanie chociażby sezonowej pracy w budowlance. No, ale ja byłem w Burgos, a nie kurorcie dla nie-milionerów, więc może mam przekłamany obraz zachodu.

 

Z mojej strony koniec dyskusji, może kiedyś uda mi się wyrobić paszport i zobaczyć w końcu trochę świata i bogactwa niedostępnego dla moich wąskich horyzontów polaczka.

We Włoszech bezrobocie wśród młodych ludzi też jest spore, co wcale nie oznacza że nie można mieć np. Rolexa po ojcu czy dziadku. Jeszcze kilka lat temu Sub kosztował 5-6k euro, a w latach 80-tych lekarz mógł go sobie za 1-2 pensje kupić. 

 

Może bardziej rozejrzyj się jakimi samochodami jeżdżą twoi znajomi, bo może się okazać że spokojnie za ich cenę kupiliby i auto i Rolka. Tylko jak się taką skromną furą do kościoła przewieźć?

18 minut temu, btard napisał(-a):

 

 I przy okazji pochwal się swoją Daytoną skoro to taki popularny zegarek.

 

 

Masz mnie: nie mam Daytony, dowiodłeś swojej tezy. Czuję się pokonany że odkryłeś prawdę o mnie (i innych użytkownikach tego forum chyba też).

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, btard napisał(-a):

Robicie z siebie nie wiadomo jak zarobionych, a dziwnym trafem jedyny kwik na forum to ten, że Was nie chcą zapisać na najtańsze, stalowe zegarki z oferty Rolexa :)

No i znowu witamy w watku milosnikow marki R, kolejnego "milosnika" ... 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba ci się wątki pomyliły, nie widzę nic o miłośnikach w nazwie.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, btard napisał(-a):

Każdy bogaty, a Rolexy nie są wyjątkowe. Dziwnym trafem jak przewija się wątek wodoodporności to jest masa wpisów, że ludzie ściągają zegarki z WR >100M przed pójściem pod prysznic czy wejściem na basen, "na wszelki wypadek" co by im się zegarek nie zalał :)

 

Powiedz mi w którym zachodnim kraju mediana zarobków na gospodarstwo domowe jest tak wysoka, że zegarki za 10-20 tys. euro to powszechność, a nie dobro luksusowe?  I przy okazji pochwal się swoją Daytoną skoro to taki popularny zegarek.

 

Robicie z siebie nie wiadomo jak zarobionych, a dziwnym trafem jedyny kwik na forum to ten, że Was nie chcą zapisać na najtańsze, stalowe zegarki z oferty Rolexa :)

Mój Batman uwielbia wodę, zarówno słodką jak i morską.

 

Z tymi problemami w kwestii zapisów także bym nie przesadzał. Kto chciał i miał odpowiednie rozeznanie, mógł zapisać się na większość stalowych referencji. Wyjątkiem jest tu tylko Daytona.  

Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, nicon napisał(-a):

Chyba ci się wątki pomyliły, nie widzę nic o miłośnikach w nazwie.

Wyprzedzam tylko "pojawienie sie " nowego czlonka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
12 minut temu, artme napisał(-a):

No i znowu witamy w watku milosnikow marki R, kolejnego "milosnika" ... 😂

 

Doskonale wiesz czego dotyczył cytat. Jeżeli nie widzisz nic śmiesznego w stwierdzeniu "Rolex to nic wyjątkowego" i zestawianie tego w jednej wypowiedzi z Daytoną, jednocześnie ustawiając się w kolejkę po najtańsze wersje modelowe zegarków tego producenta to pozostaje tylko pokręcić głową z politowaniem.

 

  

Teraz, artme napisał(-a):

Wyprzedzam tylko "pojawienie sie " nowego czlonka.


Jak Kruk da to się pojawi. Wprawdzie dolna, stalowa półka, ale daleki jestem od stwierdzenia, że przeciętna osoba na zachodzie nosi Rolexa. Szczególnie jak to ktoś tam napisał, że to jedynie jedna-dwie pensje lekarza 🙃

Edited by btard

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, btard napisał(-a):

 

Doskonale wiesz czego dotyczył cytat. Jeżeli nie widzisz nic śmiesznego w stwierdzeniu "Rolex to nic wyjątkowego" i zestawianie tego w jednej wypowiedzi z Daytoną, jednocześnie ustawiając się w kolejkę po najtańsze wersje modelowe zegarków tego producenta to pozostaje tylko pokręcić głową z politowaniem.

Sluchaj - teksty pt. "pochwal sie nowa Daytona" jest tak samo smutna, jak i zabawna - chcesz w ten sposob ciagnac rozmowe, to prosze bardzo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 minuty temu, artme napisał(-a):

Sluchaj - teksty pt. "pochwal sie nowa Daytona" jest tak samo smutna, jak i zabawna - chcesz w ten sposob ciagnac rozmowe, to prosze bardzo.

 

Zawsze możesz się pochwalić miejscem w kolejce na Daytonę, jeżeli jeszcze czekasz na ten popularny  i powszechny zegarek :)

Edited by btard

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
5 minut temu, btard napisał(-a):

 

Zawsze możesz się pochwalić miejscem w kolejce na Daytonę, jeżeli jeszcze czekasz na ten popularny  i powszechny zegarek :)

A po co Ci to? Rozumiem, ze gdybym byl zapisany np. na konkretny model Ferrari i czekal na niego 3 lata, to tez by Cie to tak interesowalo, nie?

 

ps

chyba nie zrozumiales slowa "powszechny". Tak - poza naszymi granicami rolex jest o wiele bardziej "powszechny" niz u nas. We Wloszech nawet steward w salmolocie mail na reku suba.

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tymi Włochami to bym się tak bardzo nie sugerował, bo to duży rynek na zegarki ale jeszcze większy na podróby.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, artme napisał(-a):

A po co Ci to? Rozumiem, ze gdybym byl zapisany np. na konkretny model Ferrari i czekal na niego 3 lata, to tez by Cie to tak interesowalo, nie?

 

Zależy. Jeżeli próbowałbyś mi wmówić, że na zachodzie LaFerrari, FXX-K  to nic specjalnego i wyjątkowego i ogólnie dostaje się je na 18-stkę to tak, zapytałbym. Szczególnie gdyby to było w wątku "sytuacja kolejkowa Ferrari", gdzie większość osób narzeka, że nie może się zapisać na wielokrotnie tańszą Californię czy 812.

 

Nadal nie dostrzegasz ironii zestawiania modelu zegarka za 15 tys. euro (rynkowo, na chrono 25 tys.), niedostępnego z ulicy ze słowami w stylu "na zachodzie to normalna sprawa". Nie, Daytona to nie jest normalna sprawa i zegarki Rolexa mimo, że częściej spotykane nie są masowo noszone na zachodzie wśród społeczeństwa (nie mylić ze specjalistami, których spotyka się na delegacjach). Sorry, nie przekonacie mnie, że przeciętny Hans czy Giorgio ma w domu Rolexa. Na osiemnastkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, btard napisał(-a):

Szczególnie jak to ktoś tam napisał, że to jedynie jedna-dwie pensje lekarza 🙃

Jak widać, umiejętność czytania zanika w społeczeństwie - pisałem odnośnie sytuacji kilkanaście/dziesiąt lat temu. Nie chcę wyjść na buraka, ale naprawdę można za jedną pensję sobie przynajmniej jednego Rolexa, a nawet dwa, ale po co tak pisać, bo o pieniądzach się tak nie powinno rozmawiać. Zawsze znajdzie się ktoś od nas kto zarabia mniej lub ktoś kto zarabia więcej. Patrzenie na świat przez pryzmat tego jak wyglda moja i tylko moja sytuacja mocno zawęża horyzonty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 minut temu, nicon napisał(-a):

Tymi Włochami to bym się tak bardzo nie sugerował, bo to duży rynek na zegarki ale jeszcze większy na podróby.

Ja bym bardziej obstawial "odnowieńce" i skladaki, niz podrobki, ale ok - nie wiem i badan nie robilem.

 

7 minut temu, btard napisał(-a):

Nie, Daytona to nie jest normalna sprawa...

I NIGDY nie byla.

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, beniowski napisał(-a):

Jak widać, umiejętność czytania zanika w społeczeństwie - pisałem odnośnie sytuacji kilkanaście/dziesiąt lat temu. Nie chcę wyjść na buraka, ale naprawdę można za jedną pensję sobie przynajmniej jednego Rolexa, a nawet dwa, ale po co tak pisać, bo o pieniądzach się tak nie powinno rozmawiać. Zawsze znajdzie się ktoś od nas kto zarabia mniej lub ktoś kto zarabia więcej. Patrzenie na świat przez pryzmat tego jak wyglda moja i tylko moja sytuacja mocno zawęża horyzonty.

Z pierwszej części wypowiedzi nie wynika co z tym Rolexem, a nawet dwoma, za tę jedną pensję można zrobić. Ale druga część to uzasadnia (ostatnie zadanie). Tak, jesteśmy oderwani od rzeczywistości. Jak goście na kanapach w studio, komentujący sytuację na podkarpaciu, czy we Włoszech. Czyli gówno wiemy i coś tam sobie wyobrażamy. Wystarczy wybrać się, nawet na piechotę, do mniej zamożnych dzielnic wielkich miast Europy - tam Rolexów nie ma i nikt ich nie przekazuje młodszym pokoleniom. Tam się je sprzedaje dalej po uwolnieniu od właścicieli😆

Godzinę temu, btard napisał(-a):

Wprawdzie dolna, stalowa półka, ale daleki jestem od stwierdzenia, że przeciętna osoba na zachodzie nosi Rolexa. Szczególnie jak to ktoś tam napisał, że to jedynie jedna-dwie pensje lekarza 🙃

Chyba dolna stalowa półka przestała być plebejska i dorównała złotej lub mieszanej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, facecik napisał(-a):

Tam się je sprzedaje dalej po uwolnieniu od właścicieli😆

 

To w Neapolu😆.

 

Wyraziłem się nieprecyzyjnie: Sub nie był niczym specjalnym na tzw. Zachodzie jeszcze do niedawna, kosztował niezbyt dużo w stosunku do dobrej pensji specjalisty. Druga część mojej wypowiedzi dot. tego, że nawet obecnie, przy o wiele wyższych cenach Rolexa, zawsze się znajdzie ktoś, dla kogo obecne ceny Relexa są wciąż spokojne do zaakceptowania i nie stanowią specjalnego obciążenia budżetu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
16 minut temu, beniowski napisał(-a):

To w Neapolu😆.

 

Wyraziłem się nieprecyzyjnie: Sub nie był niczym specjalnym na tzw. Zachodzie jeszcze do niedawna, kosztował niezbyt dużo w stosunku do dobrej pensji specjalisty. Druga część mojej wypowiedzi dot. tego, że nawet obecnie, przy o wiele wyższych cenach Rolexa, zawsze się znajdzie ktoś, dla kogo obecne ceny Relexa są wciąż spokojne do zaakceptowania i nie stanowią specjalnego obciążenia budżetu.

Nie czepiałem się Ciebie. Ceny są jakie są, kto może kupić, ten kupuje. Trochę użyłem Twojego cytatu do skomentowania poglądu Kolegów "jak to jest z tym Rolexem" w innych krajach. Będąc we Włoszech (Rzym) widziałem ich mnóstwo (u barmanów, czy u gości od wydawania posiłków, to chyba reguła😉). W pociągach również - stał obok mnie konduktor w "rolex-ie", tylko że jego był na kwarcu, bo wskazówka przeskakiwała. Ale chodziłem po całym mieście, i generalnie Rolex jest tam gdzie turysta. Tam, gdzie turysty nie ma, a ludzie są biedniejsi - nie uświadczysz. A ja dużo chodzę i patrzę na nadgarstki.

Edited by facecik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Włosi podobnie jak i Cyganie uwielbiają pokazywać się w zegarkach z koroną w logo. A czy wskazówki przeskakują czy płyną - tu już dla większości z nich ma mniejsze znaczenie.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
15 minut temu, facecik napisał(-a):

Nie czepiałem się Ciebie. Ceny są jakie są, kto może kupić, ten kupuje. Trochę użyłem Twojego cytatu do skomentowania poglądu Kolegów "jak to jest z tym Rolexem" w innych krajach. Będąc we Włoszech (Rzym) widziałem ich mnóstwo (u barmanów, czy u gości od wydawania posiłków, to chyba reguła😉). W pociągach również - stał obok mnie konduktor w "rolex-ie", tylko że jego był na kwarcu, bo wskazówka przeskakiwała. Ale chodziłem po całym mieście, i generalnie Rolex jest tam gdzie turysta. Tam, gdzie turysty nie ma, a ludzie są biedniejsi - nie uświadczysz. A ja dużo chodzę i patrzę na nadgarstki.

Ale ja się nie obrażam - ja jestem z pokolenia gdzie wymianę poglądów nazywa się dyskusją a nie hejtem😆.

 

Masz rację co do Włoch, tutaj chęć posiadania Rolexa jest ogromna i wiele osób ma podróbki, ale to raczej w miejscach turystycznych. W takim Mediolanie widać dobrze ubranych ludzi w metrze czy w porze lunchu z mnóstwem oryginalnych Rolexów na nadgarstkach. Do tego, oni tu nie mieli komunizmu i wiele osób ma mnóstwo wartościowych rzeczy po rodzinie - często pokazują mi jakiegoś Vacherona czy Cartiera pytając ile to warte i czy warto odnawiać. Do tego Lombardia to najbogatszy region Włoch - oni tu mogą sobie narzekać, ale są bogatsi od Niemców. Natomiast bardzo bym uważał kupując vintage Rolexy we Włoszech - raczej nie na podróbki, ale na dziwne składaki.

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites
Włosi podobnie jak i Cyganie uwielbiają pokazywać się w zegarkach z koroną w logo. A czy wskazówki przeskakują czy płyną - tu już dla większości z nich ma mniejsze znaczenie.  

Swoja droga czy posiadacz kwarca moze powiedziec, ze dla niego czas PŁYNIE?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak nie ma kwarca, ale ma takiego Rolexa? 

AVW-Rolex-Tru-Beat-6556-6-Extra-1024x1024.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.