Dorian06 43212 #40426 Napisano 12 Sierpnia 2023 7 godzin temu, mkl1 napisał(-a): wymiana 1x rok, lub 10 tkm to było normą... I tak powinno się robić, jeżeli chce się dłużej na danym silniku jeździć. 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Matti 141 #40427 Napisano 12 Sierpnia 2023 9 godzin temu, beniowski napisał(-a): A kto ci zabrania kupować samochody na własność? Auta służbowe były i są od lat. Ja, dzięki pracy żony, oprócz bardzo krótkiego okresu, od 20 lat nie musiałem kupować samochodu. Szwagier wierzy we własność i kupuje sobie raz na jakiś czas nowy samochód. Jest wybór jak był zawsze. Nie szerz teorii spiskowych tam gdzie ich nie ma. A jakie to ma znaczenie leasing czy własność? Jedna rakieta i nikt się nie będzie zastanawiał. A tak poważnie, ja mam leasing tylko ze względów podatkowych, gdybym nie miał firmy to nawet bym do salonów nie zaglądał, tylko używane bym kupował. Jak ktoś ma ochotę kupować na własność niech bierze - wolny rynek jeszcze mamy 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #40428 Napisano 12 Sierpnia 2023 11 godzin temu, dziadek napisał(-a): W tym roku jak prawie co roku od kilku już lat mam ciągle ten sam problem, tzn. przejechałem przez rok jednym moim Volvo 2800 kilometrów i nie wiem czy olej i filtr wymieniać , czy nie wymieniać? W listopadzie będę miał kolejny problem, bo moim drugim Volvo przejechałem jak na razie 460 kilometrów, no i co, mam olej i filtr wymieniać, czy nie wymieniać? Co Szanowni Koledzy radzą. Jak zrobiles to tylko w miescie to oczywiscie wymienic. Najbardziej olej dostaje w d…. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 743 #40429 Napisano 12 Sierpnia 2023 jeśli wymiana oleju miałaby zrujnować domowy budżet to przeczekałbym do przyszłego roku jeśli nie jest to jakiś wielki problem - to wymienić 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
memento mori 2999 #40430 Napisano 12 Sierpnia 2023 (edytowane) Też bym wymienił. Kiedyś w nowym aucie żony, które zrobiło w 5 lat łącznie 15kkm wymieniałem olej 6 razy. Najmniej w ciągu roku zrobiło 900 km a najwięcej 4 kkm. Edytowane 12 Sierpnia 2023 przez memento mori 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
facecik 4776 #40431 Napisano 12 Sierpnia 2023 15 godzin temu, łowca napisał(-a): U mnie od wczoraj komunikat "skontroluj system stop & start, lekko sie wkurzylem, bo dopiero 7000 km i 2,5 miesiąca ma samochod. Dziś otwieram maskę, a tam mały psikus 😁. Sierść psa, spray Liqui Moly na kuny .. nie wystraszył. Przegryziony kabel wraz z plastikową osłoną. Ja po swoich ostatnich przygodach kupiłem w końcu za kilkadziesiąt złotych pikacza podłączanego pod akumulator. Wszystkie "zapachowe" odstraszacze wietrzeją z czasem i tracą skuteczność. Czy ostatnie zastosowane rozwiązanie jest skuteczne? Jeszcze nie wiem, jak wrócę z urlopu, to sprawdzę czy coś się zadziało pod maską. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ceteth 6286 #40432 Napisano 12 Sierpnia 2023 14 godzin temu, Balansujący Na Osi napisał(-a): Ze szczęściem to raczej niewiele ma wspólnego, bardziej z tym że jak napisałeś w innych postach dostajesz do użytkowania nowy samochód, jeździsz nim maksymalnie 4 lata i nowy, a z tego co widać nie są to najtańsze marki. Moje pierwsze auto volvo v50 t5 kupiłem jako kilkuletnie i przez 9 lat jak było u mnie padła tylko pompa paliwa do tego żeby mi dawali auta trzeba się było dodrapać 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Enkil 8216 #40433 Napisano 12 Sierpnia 2023 12 godzin temu, dziadek napisał(-a): W tym roku jak prawie co roku od kilku już lat mam ciągle ten sam problem, tzn. przejechałem przez rok jednym moim Volvo 2800 kilometrów i nie wiem czy olej i filtr wymieniać , czy nie wymieniać? W listopadzie będę miał kolejny problem, bo moim drugim Volvo przejechałem jak na razie 460 kilometrów, no i co, mam olej i filtr wymieniać, czy nie wymieniać? Co Szanowni Koledzy radzą. Ja robię ventem około 1000-1500 km rocznie, czasem mniej. Olej zmieniałem dwa lata temu, po trzech latach, teraz zmienię w tym roku. 0 CZAS POD CZERWONĄ GWIAZDĄ . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Valygaar 5633 #40434 Napisano 12 Sierpnia 2023 Generalnie nie lubię generalizowania, ale trudno nie odnieść wrażenia, że konstrukcja pewnych aut nie jest adekwatna do upakowanej w nim mocy, a oba parametry z kolei do słabych umiejętności plus braku wyobraźni. Tacy młodzi goście... https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,30070312,wypadek-pod-oswiecimiem-policja-zna-tozsamosc-trzech-ofiar.html#s=BoxOpImg5 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 78324 #40435 Napisano 12 Sierpnia 2023 Ktoś zainteresowany..? https://monochrome-watches.com/the-petrolhead-corner-aston-martin-v8-gt-saloon-james-bond-007-the-living-daylights-timothy-dalton-ian-flemming-rm-sothebys/?fbclid=IwAR0B93gH60PGi4q_Ta7JgC792wNOlbaTnV_iMGUO9HSoke_v60TZSDkYzPE 1 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Admof 2266 #40436 Napisano 12 Sierpnia 2023 (edytowane) 22 godziny temu, dziadek napisał(-a): W tym roku jak prawie co roku od kilku już lat mam ciągle ten sam problem, tzn. przejechałem przez rok jednym moim Volvo 2800 kilometrów i nie wiem czy olej i filtr wymieniać , czy nie wymieniać? W listopadzie będę miał kolejny problem, bo moim drugim Volvo przejechałem jak na razie 460 kilometrów, no i co, mam olej i filtr wymieniać, czy nie wymieniać? Co Szanowni Koledzy radzą. u żony co ma podobne przebiegi w swoim Citroenie C3 z 2006 roku - może to nadgorliwość, ale wymieniamy co roku - 6 rok nic się nie jebie, ale w sumie wóz z drugiej ręki jeszcze 100 000 nie ma nabitych Edytowane 12 Sierpnia 2023 przez Admof 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jacek_63 354 #40437 Napisano 12 Sierpnia 2023 23 godziny temu, dziadek napisał(-a): W tym roku jak prawie co roku od kilku już lat mam ciągle ten sam problem, tzn. przejechałem przez rok jednym moim Volvo 2800 kilometrów i nie wiem czy olej i filtr wymieniać , czy nie wymieniać? W listopadzie będę miał kolejny problem, bo moim drugim Volvo przejechałem jak na razie 460 kilometrów, no i co, mam olej i filtr wymieniać, czy nie wymieniać? Co Szanowni Koledzy radzą. Wymiana oleju zgodnie z przebiegiem wg zaleceń producenta auta, ale nie rzadziej niż 15 kkm (bo olej się zużywa) albo co 12 miesięcy (bo olej się starzeje) - zależy, co wcześniej nastąpi. Przy wymianie oleju wymiana filtra obowiązkowo. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #40438 Napisano 12 Sierpnia 2023 (edytowane) Chyba wywalę LPG z mojego Dodge...4.0 pojemności i 9.3 benzyny na trasie...a jak jedzie...😘 Edytowane 12 Sierpnia 2023 przez kiniol 1 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 743 #40439 Napisano 12 Sierpnia 2023 4 godziny temu, Valygaar napisał(-a): Generalnie nie lubię generalizowania, ale trudno nie odnieść wrażenia, że konstrukcja pewnych aut nie jest adekwatna do upakowanej w nim mocy, a oba parametry z kolei do słabych umiejętności plus braku wyobraźni. Tacy młodzi goście... https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,30070312,wypadek-pod-oswiecimiem-policja-zna-tozsamosc-trzech-ofiar.html#s=BoxOpImg5 też się zastanawiam bo ostatnio Megane zabiera sporo ludzi w podróż na tamten świat ale czy duża moc jest w niej problemem? Jest wiele mocnych osiek, Megane to nie Mustang z dużym V8 gdzie przy mocniejszym depnięciu tył zaczyna żyć własnym życiem. Wszystko wina wieku wg mnie. Jak sobie przypomnę jak ja na początku jeździłem (też żółtym) stary golfem GTI to dzisiaj za niektóre sytuacje sam bym sobie w pysk strzelił. Chłopaki wypożyczyli sobie fajne auto żeby się przylansować i tyle z tego wyszło. Bez większego eha przeszedł wypadek chyba w tym samym dniu co młodego Peretti - o ile pamiętam Minicooper, 17 latek za kierownicą i chyba też 3 trupy. Chwilę temu czytałem artykuł o tym, że w sejmie wisi jakaś nowelizacja nakazująca kursy doszkalające dla młodych kierowców. U nas cały czas jest komuna w tym względzie - zdając prawko mamy uprawnienia i tyle. Nikogo nie szkolą jak zachować się na drodze szybkiego ruchu, jak wygląda jazda nocna, w deszczu, na śliskiej nawierzchni. A jak ktoś się zabije to stawiają znak z ograniczeniem prędkości i rządzący mają czyste ręce bo przecież coś zrobili 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Valygaar 5633 #40440 Napisano 12 Sierpnia 2023 Oczywiście, ze to nie jest totalnie nieprzewidywalny model. Wspomniany mustang, clio v6 czy McLaren to sa przykłady aut dla ekspertów. Niemniej 300konne megane osiągami wyprzedza konstrukcję akurat o tyle, że minimalnie złe operowanie gazem czy hamulcem w łuku kończy się kontaktem ze słupem. Rozmawiałem dziś o tym z żoną, też z perspektywy rodzica. Ja też mam sobie dużo do zarzucenia z perspektywy głupot z młodości za kierownicą. Pewnych rzeczy nie przeskoczysz, przywileje młodości. Niemniej o ile za przeproszeniem zarzyganie łóżka czy wpier%2l na dyskotece z czasem wspominasz z rozrzewnieniem, o tyle zabicie kumpli czy postronnych osób już nie. Jeśli w ogóle masz szansę wspominać... Tu chyba zmiana przepisów nic nie da. Te potrzeby trzeba kanalizować. Może po stu orlików 10 torów wyścigowych? Koszt wjazdu na taki tor to nie są straszne pieniądze. Do tego na prawie jazdy dla ludzi do 25 roku powiedzmy obowiązkowe drogie szkolenie z bezpiecznej jazdy, włącznie z symulatorem wypadków. Nie wiem... tak na goraco chlapię, ale to jest przerażające co się dzieje na drogach w wykonaniu młodych ludzi. A my, sam tak mam, narzekamy na stwarzających zagrożenie "dziadków" 😕 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 8978 #40441 Napisano 12 Sierpnia 2023 51 minut temu, trollu napisał(-a): też się zastanawiam bo ostatnio Megane zabiera sporo ludzi w podróż na tamten świat ale czy duża moc jest w niej problemem? Jest wiele mocnych osiek, Megane to nie Mustang z dużym V8 gdzie przy mocniejszym depnięciu tył zaczyna żyć własnym życiem. Wszystko wina wieku wg mnie. Jak sobie przypomnę jak ja na początku jeździłem (też żółtym) stary golfem GTI to dzisiaj za niektóre sytuacje sam bym sobie w pysk strzelił. Chłopaki wypożyczyli sobie fajne auto żeby się przylansować i tyle z tego wyszło. Bez większego eha przeszedł wypadek chyba w tym samym dniu co młodego Peretti - o ile pamiętam Minicooper, 17 latek za kierownicą i chyba też 3 trupy. Chwilę temu czytałem artykuł o tym, że w sejmie wisi jakaś nowelizacja nakazująca kursy doszkalające dla młodych kierowców. U nas cały czas jest komuna w tym względzie - zdając prawko mamy uprawnienia i tyle. Nikogo nie szkolą jak zachować się na drodze szybkiego ruchu, jak wygląda jazda nocna, w deszczu, na śliskiej nawierzchni. A jak ktoś się zabije to stawiają znak z ograniczeniem prędkości i rządzący mają czyste ręce bo przecież coś zrobili We Włoszech, pierwszy rok po zrobieniu prawa jazdy, świeżo upieczonemu kierowcy wolno jeździć tylko małym autem (pojemności nie pamiętam) o maksymalnej mocy 60 KM. Nie wiem czy teraz się w ogóle takie pierdzikółka produkuje i czy naprawdę policja to sprawdza, ale takie są przepisy. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 1859 #40442 Napisano 12 Sierpnia 2023 (edytowane) W dniu 11.08.2023 o 23:11, mkl1 napisał(-a): dziadek napisał(-a): W tym roku jak prawie co roku od kilku już lat mam ciągle ten sam problem, tzn. przejechałem przez rok jednym moim Volvo 2800 kilometrów i nie wiem czy olej i filtr wymieniać , czy nie wymieniać? Nie znam tych silników, ale jeśli są "starymi" konstrukcjami, to bym się zbytnio nie przejmował i robił kompleksowe wymiany co 2 lata. Oczywiście przede wszystkim ze względów ekonomicznych. Jeśli byłbym tak wysoko uposażony jak Ty to nie łamałbym sobie tymi drobiazgami głowy, tylko wysłałbym lawetą kazde z tych aut najlepszemu ASO volvo w kraju na wymianę oleju i filtrow rokrocznie. W Scenicu rodziców z silnikiem rodowodem z lat 90'tych wymieniam (im) sam osobiście co 2 lata bo auto rocznie robi ok 3000km ale olej leję dobry, filtry również tych lepszych marek. U siebie w japońcu (silnik konstrukcyjnie 20...30lat młodszy) olej i filtry wymieniam 2x w roku średnio co ok 14000km. Olej oczywiście i filtr nie najgorszy... Nowe oleje nawet gdy stracą część swoich właściwości to i tak jakością przewyższają te smarowidła, które były zalecane 30lat temu dla ówczesnych konstrukcji silników. Poza tym nie wydaje mi się, żeby oleje tak szybko się "utleniały, rozwarstwiały zakwaszaly" i ogólnie starzały jak się nam wmawia... Zazwyczaj można o tym przeczytać na stronach producentów oleju, albo promowanych przez nich forach olejowych... 29 minut temu, Valygaar napisał(-a): , przywileje młodości Jak każdy tak i ja przesadziłem niejednokrotnie za "dzieciaka" ale maluchem nie dało rady ani szybko się rozpędzić ani mocniej poszaleć.. podobnie trabantem czy wartburgiem.. Ruch uliczny również był znacznie mniejszy a my sami jednak obawialiśmy się "strzału w ucho" od ojca gdyby rodzinnemu pf126p coś się przytrafiło.. Teraz moc jest dostępna, wybór aut olbrzymi i od ręki.. wystarczy zrobić zrzutkę po 2 stówy i można poszaleć.. To zbyt łatwa zabawa a ryzyko ponoszą nie tylko zabawowicze ale też ludzie wokoło.. Edytowane 12 Sierpnia 2023 przez zadra 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 743 #40443 Napisano 13 Sierpnia 2023 10 godzin temu, Valygaar napisał(-a): A my, sam tak mam, narzekamy na stwarzających zagrożenie "dziadków" 😕 nie wiem czy wiesz ale wczoraj (a w momencie pisania Twojego posta było jeszcze "dzisiaj") dziadek przez swój błąd zabił siebie, żonę i najpewniej dwójkę swoich wnucząt. Być może zwykłe zagapienie się a może już "braki" w refleksie i szybkości reagowania. Szkoda ludzi, tragedia rodziców tych dzieci ograniczenia mocy nie wiem czy dadzą jakiś wielki efekt, zresztą już teraz chyba od 16 roku życia można zrobić B1? Mała masa i moc, niska prędkość. Ale to nie jest edukowanie bo jak po 2 latach jazdy ktoś wsiądzie w coś mocniejszego toi tak będzie chciał depnąć. Mało to historii jak ktoś kupował mocne auto, znajomy chciał zobaczyć jak "idzie" i pierwsza jazda kończyła się u blacharza? Dlatego też ludzie bali się (może dalej się boją) RWD zimą - bo nie wiedzą jak takie auto może się zachować i jak poprawnie reagować na poślizg. Co do Megane to w sumie racja, bokiem nie postawi ale jak wpadnie w podsterowność do jak nie ma miejsca i umiejętności to jest słabo. A tutaj jak i w Krakowie prędkości musiały być spore. 10 godzin temu, zadra napisał(-a): ale maluchem nie dało rady ani szybko się rozpędzić ani mocniej poszaleć.. kiedy chodziłem do technikum i czekałem na autobus w Częstochowie na Rynku wieluńskim gościa "wypluło" z lekkiego łuku i zatrzymał się na boku w wiacie przystanku na przeciwko mnie. Jechał maluchem. Wcześniej, gdy chodziłem do podstawówki na szczęście z daleka ale widziałem jak sąsiad zatrzymał się swoim maluchem na drzewie. Też wypadł na łuku. O ile pamiętam nie miał zapiętych pasów i to go uratowało bo wylądował na fotelu pasażera a kierownica zatrzymała się na fotelu kierowcy. Maluchem też się da 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 1859 #40444 Napisano 13 Sierpnia 2023 (edytowane) 27 minut temu, trollu napisał(-a): Maluchem też się da rowerem i hulainogą również, ale jednak przyznać musisz, że takim "malcem" trudniej osiągnąć 150km/h i wypaść z tego powodu na prawie prostym odcinku drogi niż sport-renówką co ma 300kM... Maluch oczywiście prócz słabego silnika miał równie słabe "opancerzenie" i strefy zgniotu, lecz to jednak słaby silnik powodował że na drogach raczej hamował ruch .. U nas chyba nie da się wyeliminować niepotrzebnej śmierci na drogach. Jesteśmy zbyt poręczy i fantazja nas ponosi a o odpowiedzialności mało kto myśli. tylko prawidlowa praca policji, wysokie kary(niestety) i bezwzglednosć i nieunikniona kara (bez wyjątku) może sprawić, że za kolejną albo dwie dekady coś się zmieni. Sprawa "froga" pokazuje jaki rozkład panuje w sądownictwie, każdy poseł czy polityk może po pijaku jeździć autem mimo bezwzględnych zakazow prawnych, mimo iż immunitet nie chroni w sytuacji łamania prawa... Nade wszystko prawo pozwalające indywidualnie interpretować przepisy sprawiają, iż w kraju mamy ciągłe bezprawie w którym łatwiej do pierdla trafić za prowadzenie roweru pobocze po piwie niż za staranowanie cinkłeczenta poruszającego się prawidłowo po ulicy miasteczka. Edytowane 13 Sierpnia 2023 przez zadra 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XoneX 300 #40445 Napisano 13 Sierpnia 2023 13 godzin temu, beniowski napisał(-a): We Włoszech, pierwszy rok po zrobieniu prawa jazdy, świeżo upieczonemu kierowcy wolno jeździć tylko małym autem (pojemności nie pamiętam) o maksymalnej mocy 60 KM. Nie wiem czy teraz się w ogóle takie pierdzikółka produkuje i czy naprawdę policja to sprawdza, ale takie są przepisy. taka mała moc to tez głupota. jak świeży kierowca wjedzie na skrzyżowanie za późno, to nie ma szans uciec, mocniej depcząc, bo nie ma czym odjechać… groźna jest głupota ludzka a nie moc silnika. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
eye_lip 25786 #40446 Napisano 13 Sierpnia 2023 (edytowane) Przecież 60km w małym aucie nie jest żadnym problemem w kontekście dynamiki (auto jest dynamiczne, startuje tak samo jak cieższe mocniejsze) elastyczność na wyższych biegach i prędkość maksymalna są niższe i tyle. Polecam przejechać się Cinquecento Sporting 55km 😁 to były auta, czasami mam ochotę sobie kupić takiego maluszka z lat młodości. Edytowane 13 Sierpnia 2023 przez eye_lip 1 Instagram.com/horlobby.watches Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 8978 #40447 Napisano 13 Sierpnia 2023 (edytowane) 59 minut temu, XoneX napisał(-a): taka mała moc to tez głupota. jak świeży kierowca wjedzie na skrzyżowanie za późno, to nie ma szans uciec, mocniej depcząc, bo nie ma czym odjechać… groźna jest głupota ludzka a nie moc silnika. To jak ludzie jeździli kilkadziesiąt lat temu maluchami mającymi 24 konie mocy? Moje kuzynostwo zjechało Włochy (w tym południe) w latach 90-tych Cinquecento i jakoś dało radę wjeżdżając i zjeżdżając ze skrzyżowań. Edytowane 13 Sierpnia 2023 przez beniowski 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
memento mori 2999 #40448 Napisano 13 Sierpnia 2023 (edytowane) Nie doszukiwałbym się absolutnie jakiejkolwiek winy po stronie aut, ich osiągów i dostępu. Kwestia wieku i skrajnego braku wyobraźni połączonego z przecenianiem własnych umiejętności. Nie ma znaczenia czy to Fabia rodziców, hothatch czy... odblokowana hulajnoga elektryczna jadąca 40 km/h na sciezce/chodniku na 8 calowych kołach. Mało to młodych się roztrzaskało WSKami, MZkami, 125p? Tylko bez internetu wiedzieli o tym tylko okoliczni mieszkańcy i rodzina, a nie cała Polska, ponieważ tym razem zginął ktoś rozpoznawalny/znany w sieci. Największe skrajnie idiotyczne zachowania na drodze jakie widuję w dużym mieście to nie kierowcy mocnych aut typu hothatch czy Mka tylko dwudziestolatki za kierownicą Traficara lub Panka. Edytowane 13 Sierpnia 2023 przez memento mori 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 78324 #40449 Napisano 13 Sierpnia 2023 Jesteś bogati? Kup Maserati! 5 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 743 #40450 Napisano 14 Sierpnia 2023 22 godziny temu, zadra napisał(-a): rowerem i hulainogą również, ale jednak przyznać musisz, że takim "malcem" trudniej osiągnąć 150km/h i wypaść z tego powodu na prawie prostym odcinku drogi niż sport-renówką co ma 300kM... Maluch oczywiście prócz słabego silnika miał równie słabe "opancerzenie" i strefy zgniotu, lecz to jednak słaby silnik powodował że na drogach raczej hamował ruch .. U nas chyba nie da się wyeliminować niepotrzebnej śmierci na drogach. Jesteśmy zbyt poręczy i fantazja nas ponosi a o odpowiedzialności mało kto myśli. tylko prawidlowa praca policji, wysokie kary(niestety) i bezwzglednosć i nieunikniona kara (bez wyjątku) może sprawić, że za kolejną albo dwie dekady coś się zmieni. Sprawa "froga" pokazuje jaki rozkład panuje w sądownictwie, każdy poseł czy polityk może po pijaku jeździć autem mimo bezwzględnych zakazow prawnych, mimo iż immunitet nie chroni w sytuacji łamania prawa... Nade wszystko prawo pozwalające indywidualnie interpretować przepisy sprawiają, iż w kraju mamy ciągłe bezprawie w którym łatwiej do pierdla trafić za prowadzenie roweru pobocze po piwie niż za staranowanie cinkłeczenta poruszającego się prawidłowo po ulicy miasteczka. temat już był wałkowany i nawet badania jakieś były - brak możliwości uniknięcia kary działa chyba najlepiej. Ale wysokość mandatów też, wczoraj sam się śmiałem do narzeczonej jak w radiu mówili, że szukają kogoś kto rozpalił ognisko w Karkonoszach(?). Ryzyko pożaru, nieodwracalnych strat w przyrodzie i mandat w wysokości 500zł jakby do tego dodali gaszenie peta na czole to może kara bardziej przemawiałaby do świadomości. Dzisiaj na fb widziałem rolkę z symulatora zderzenia - fotel na pochylni, zapięte pasy, fotel zjeżdża w dół i na ograniczniku robi twarde hamowanie - symulowane zderzenie przy 30km/h. Koszt takiego "urządzenia" nie powinien być wielki (o ile ktoś nie spróbuje zrobić na tym interesu życia jak to się w naszym kraju zdarza) a na pewno jakby każdy z przyszłych kierowców miał przez tydzień siniak po pasie to zapamiętałby to szarpnięcie na długo. Ja chyba z miesiąc miałem siny bark po czołówce, na szczęście miałem wtedy zapięty pas bo jako 19 latek do pasów podchodziłem na luzie, po tamtej akcji nie wyobrażam sobie żeby ruszać w drogę bez zapiętych pasów 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach