hiob 231 #25451 Napisano 6 Lipca 2019 (edytowane) Oj, dawno mnie nie było, tyle zaległości... Ja jako małolat w Pewexie przy ul 18 stycznia (obecnie Krolewska) pierwszy raz zobaczylem Omege i zwariowałem W czasach PRL-u zegarki z Pewexu trafiały czasem do Jubilera, a cena była przeliczana po państwowym kursie. Oczywiście nigdy nie trafiały na ladę, rozchodziły się po znajomych. Mama szwagra żony, właścicielka pracowni złotniczej na Jana, a więc znajoma pa kierowniczek Jubilerów, kupiła tak dla swych synów Rolexy. po cenie pięciokrotnie niższej niż ta Pewexowska. Pewnie musiala się odwdzięczyć czekoladkami. Mają te zegarki do dzisiaj. Wczoraj odebrałem Scalę z DSG 7, nigdy nie sądziłem, że jazda automatem to taka frajda. Każde następne auto będzie ze skrzynią automatyczną. ... Zawsze powtarzam, że tylko ci, którzy nie spędzili kilku dni za kierownicą współczesnego auta z dobrym automatem twierdzą, że "tylko manual". to Ty mnie szukałeś przy elco? co imprezapardon the kurz, kilka zdjęć z największego zlotu aut amerykańskich w PL Łezka się w oku kręci... miałem takiego Internationala, co prawda tylko w leasingu, ale i tak był to mój pierwszy "prawie własny" PCT 5L - żółte blachy i swapowany silnik? Może się mylę ale chyba oryginalnie tam nie było V10 z Vipera Na zlocie klasyków w Lanckoronie parę lat temu widziałem Cadillaca na żółtych blachach z manualną skrzynią, z rocznika, w którym były tylko automaty. Chciałem, by właściciel podniósł maskę, bym zobaczył silnik, odmówił... Po brzmieniu silnika także był to swap. Ok w tym jaraniu się nowym autem, rozpędziłem się za bardzo. Tak czy siak, optuję jednak za silnikami spalinowymi... Mówienie, że elektryki to ekologia mnie nie przekonuje... Jazda elektrykiem dostarcza niesamowitych przeżyć. Mnie wystarczyło 15 minut za kierownicą LEAFa, by kupić dwa. To się nazywa mieć szczęście! Jadąc dzisiaj do pracy, dojeżdżałem do znaku stop na lokalnej drodze, z której wyjeżdża się na drogę krajową. Główna trasa była pusta w obu kierunkach. Przede mną jechał bus, który zatrzymał się na stopie, włączył kierunkowskaz w prawo i ruszył. Ja dojechałem do białej linii i także się zatrzymałem. Niestety BMW jadące za mną myślało, że się nie zatrzymam na stopie i razem płynnie wyjedziemy za tym busem. I bammm, wjechał mi w tyłek! Jak się okazało, kierowcą tego BMW był mój najbliższy sąsiad, który kupił dom obok mnie i dopiero co się tam wprowadził. Dodam, iż zdarzenie miało miejsce ze 12 km od naszego miejsca zamieszkania na drugim końcu miasta. Mieliście kiedyś podobne okoliczności poznania nowego sąsiada?! Ps.Na tym stopie w ciągu trzech ostatnich lat było już paręnaście wypadków, w tym dwa śmiertelne... Mój inny szwagier, pracując w RFN-ie zamieniał Golfa na Sierrę i sprzedał go swemu pracownikowi. ale ponieważ robotnicy wracali busem, którego mógł prowadzić tylko nowy nabywca Golfa, to szwagier wracał już nie swoim autem, a za nim nowy właściciel VWagena - i wjechał tym busikiem w tył swego nowego auta. świat jest mały Autentyczna rozmowa w Chicago koło mojego trucka z wielkim herbem Krakowa. Podchodzi jakiś gość i pyta: Jesteś z Krakowa? -Tak -A skąd? - Z Grzegórzek. - O, ja też. A gdzie chodziłeś do szkoły? Do ktorej klasy... itd. Po paru minutach okazało się, że to kolega z klasy, z którym razem chodziłem 8 lat do podstawówki. Edytowane 7 Lipca 2019 przez DawPi Nie cytujemy zdjęć. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4781 #25452 Napisano 7 Lipca 2019 Zupełnie nie mam rozeznania w amerykańskich ciężarówkach. Kojarzę tylko Internationala, Kenwortha, Macka, Freightlinera i peterbilta ale jako dzieciak uwielbiałem Peterbilty. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 69783 #25453 Napisano 7 Lipca 2019 (edytowane) Autentyczna rozmowa w Chicago koło mojego trucka z wielkim herbem Krakowa. Podchodzi jakiś gość i pyta: Jesteś z Krakowa? -Tak -A skąd? - Z Grzegórzek. - O, ja też. A gdzie chodziłeś do szkoły? Do ktorej klasy... itd. Po paru minutach okazało się, że to kolega z klasy, z którym razem chodziłem 8 lat do podstawówki. Było wzruszająco ze łzami w oczach czy na wesoło? Edytowane 7 Lipca 2019 przez mario1971 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #25454 Napisano 7 Lipca 2019 Pobili się... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #25455 Napisano 7 Lipca 2019 Wypili, bo w USA można prowadzić na lekkiej bańce . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #25456 Napisano 7 Lipca 2019 Zupełnie nie mam rozeznania w amerykańskich ciężarówkach. Kojarzę tylko Internationala, Kenwortha, Macka, Freightlinera i peterbilta ale jako dzieciak uwielbiałem Peterbilty. Dzisiaj mamy tylko cztery firmy produkujące ciężarówki w Stanach, siedem marek. Trzy z nich są także obecne na rynku europejskim. Potentatem jest największy producent trucków na świecie, czyli Daimler Benz, który w USA miał w 2018 roku 38,5% rynku. Większość z nich to Freightlinery, 2,5% procent to ciężarówki Western Star. Drugi koncern to Paccar, rodzimy amerykański, który w Europie posiada firmę DAF, a w USA Kenworthy i Peterbilty. Ma w sumie 30% rynku, pół na pół na obie marki. Trzecie jest Volvo, które także posiada markę Mack (najstarszy producent trucków na świecie) i w Europie Renaulta, które miało 18% rynku - 11 Volvo, 7 Mack i jest jeszcze International, z 14% rynku. W sumie wszyscy w 2018 sprzedali około 250 tys dużych ciężarówek. Wiem, że raczej temat dość "niszowy", ale gdyby kogoś to interesowalo, to mamy na naszym forum wątek ze statystykami sprzedaży: http://katolik.us/viewtopic.php?f=10&t=1134&start=45 Ja, po rocznej przygodzie z wyleasingowanym Internationalem, przesiadłem się na kilkanaście lat na Kenworthy - miałem "cabovera" K100, klasyka W900 i parę "mrówkojadów" T600 Potem były Volva i dziś także jeżdżę Volvo, choc już od siedmiu lat "na etacie", nie własnym. Tu film, gdy wyruszam w ostatnią trasę moim pierwszym Kenworthem. Prawie 30 lat temu, a truck, z przebiegiem miliona km już był w agonalnym stanie. Dzisiejsze ciężarówki bez problemów robią do trzech milionów bez remontu silnika. Gdy sprzedawałem ostatnią ciężarówkę, miała niemal półtora miliona i nawet nie dolewałem oleju między wymianami, a wymieniało się co 40 tys km. https://www.youtube.com/watch?v=3QBx0ZjvojM Tu link do mojego forum, tematu z moimi ciężarówkami. Tymi, którymi tylko jeździłem i które miałem na własność: http://katolik.us/viewtopic.php?t=557 Było wzruszająco ze łzami w oczach czy na wesoło? Generalnie rzecz biorąc było totalne zdziwienie, opad szczeny. Czasem się spotyka na obczyźnie rodaka, i jest miło. jak jeszcze jest to ziomal z Krakowa, to jest jeszcze milej. Jak z dzielnicy, to niemal jak brat, ale z jednej klasy? Zupełnie przypadkiem? To nie był jakiś mój dobry kumpel, ale osiem lat siedzieliśmy w jednej klasie. Nie widzieliśmy się jednak 36 lat i trochę się zmieniliśmy. Trudno uwierzyć, ale w podstawówce naprawdę nie miałem wąsów, a po 36 latach wyglądałem jak zwierz. Tu fotka z naszego spotkania: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #25457 Napisano 7 Lipca 2019 Wracając do amerykańskich ciężarówek to dla mnie przeciekawe jest to, że silniki tych potworów bywały dwusuwowe... Nie wiem jak teraz jest w tych nowszych autach, ale kiedyś, Detroit Diesel, produkował doładowane silniki, właśnie dwusuwowe...two stroke charged diesel engine... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #25458 Napisano 7 Lipca 2019 Wracając do amerykańskich ciężarówek to dla mnie przeciekawe jest to, że silniki tych potworów bywały dwusuwowe... Nie wiem jak teraz jest w tych nowszych autach, ale kiedyś, Detroit Diesel, produkował doładowane silniki, właśnie dwusuwowe...two stroke charged diesel engine... Bardzo popularne zwłaszcza w autobusach, ale problemem było to, że były paliwożerne i trzeba było je remontować co 300 tys mil, czyli co rok - dwa. Odeszły w zasłużone zapomnienie. Dziś firma Detroit Diesel jest częścią koncernu Daimler Benz i produkuje nowoczesne czterosuwowe, DOHC turbodiesle dla Mercedesów. Wypili, bo w USA można prowadzić na lekkiej bańce . "Zawodowcy" mają limit 0,4 promila, ale jak ich złapią, to muszą odpocząć 24 godzinki. 0.2 promila jest OK. Amatorzy ciągle 0,8, choć są naciski, by to zmniejszyć do 0,5. Każdy stan ma jakieś dodatkowe regulacje, zwykle polegające na dodatkowym zaostrzeniu kar, gdy zdwoimy poziom alkoholu, do tych 1,6 promili. Jak zwykle, Wiki szczegółowo omawia to zagadnienie: https://en.wikipedia.org/wiki/Drunk_driving_in_the_United_States "-Dawno, dawno temu... - To jest bajka? _Nie, historia... " No więc dawno, dawno temu, gdy byłem młody i głupi, jechałem swoim truckiem przez Georgię, popijając cienkie, amerykańskie piwko z puszki i na wadze podjechałem do pomostu, na którym stał policjant i zaglądał do kabin ciężarówek. Spojrzał na to piwko i pyta: "Wie heißt er?" (No dobra, spytał po amerykańsku "co to jest?", ale tak mi się ta etymologia "wihajstra" podoba, że się nie mogłem powstrzymać ) - a ja na to, że wczoraj, po robocie, wypiłem piwko i nie wyrzuciłem puszki. Uspokoiło go to i machną ręką, żeby jechać dalej. Później dopiero się dowiedziałem, że on po prostu nic nie mógł zrobić, bo Georgia była jedynym stanem, który nie zabraniał posiadania otwartego pojemnika z alkoholem w samochodzie. Dopóki nie byłem pijany, w Georgii mogłem legalnie popijać piwko jadąc 40-tonową ciężarówką. Dziś mamy prawo federalne zabraniające przewożenia alkoholu w kabinie trucka, nawet w zalakowanym pojemniku. A ja jestem od dwudziestu paru lat abstynentem, więc nie obawiajcie się. Niewiele, bo niewiele, ale trochę zmądrzałem w swoim życiu i wreszcie dodarło do mnie, że nie da się w żaden sposób pogodzić picia alkoholu i jazdy samochodem. co więcej, jestem wielkim zwolennikiem zabierania pijakom aut, sprzedawania ich na aukcjach i wspomagania z tych pieniędzy rodzin ofiar pijanych kierowców. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #25459 Napisano 8 Lipca 2019 Powrót forda pumy https://www.ford.pl/osobowe/puma 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vvv 2451 #25460 Napisano 8 Lipca 2019 Zachar wrzucil foty pumy z goodwood:https://www.instagram.com/p/BzkuVY-ieq2/?utm_source=ig_web_options_share_sheet 0 Pozdrawiam,Janek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #25461 Napisano 8 Lipca 2019 Nie podoba mi się ... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pechagto 1087 #25462 Napisano 9 Lipca 2019 wczorajszy spot z food truckami itp w tle zgromadził kilkanaście ciekawych aut 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 734 #25463 Napisano 9 Lipca 2019 (edytowane) no no, jest co pooglądać a tak z ciekawości - jak wygląda sprawa legalności Vette ZR1 w PL/EU? Dziura w masce, silnik na wierzchu a przepisy odnośnie bezpieczeństwa pieszych przy potrąceniu. Kiedyś oglądałem filmik jak ZR1 w USA zaczęła trafiać do pierwszych odbiorców i gość wspomniał, że przez to w UE ZR1 będzie na cenzurowanym ciekawe na ile dłubięty wankel w RX7 Edytowane 9 Lipca 2019 przez trollu 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 43167 #25464 Napisano 9 Lipca 2019 Ja jako małolat w Pewexie przy ul 18 stycznia (obecnie Krolewska) pierwszy raz zobaczylem Omege i zwariowałem Chodziłem tam po gorzałkę. Kiedyś była tam lodówka zamykana na klucz. Ciekaw byłem po co. 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #25465 Napisano 9 Lipca 2019 ciekawe na ile dłubięty wankel w RX7 Najlepiej dłubie się w RX7 wydłubując wankla i wsadzając do nich silniki z Corvette. https://youtu.be/aSULbafmLOI?t=92 Ale każda opcja ma plusy dodatnie i plusy ujemne: https://www.youtube.com/watch?v=6Pay_-WMK_Y 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Edmund Exley 7109 #25466 Napisano 9 Lipca 2019 Łezka się w oku kręci... miałem takiego Internationala, co prawda tylko w leasingu, ale i tak był to mój pierwszy "prawie własny" Super zdjęcia! A jeździłeś kiedyś Internationalem Lonestar? Kenworth K100 też zawsze mi się podobał, mam nawet swój egzemplarz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 734 #25467 Napisano 9 Lipca 2019 Najlepiej dłubie się w RX7 wydłubując wankla i wsadzając do nich silniki z Corvette. a tam, ogólnie Vette z V8 klasa sama dla siebie ale Wankel jest niepowtarzalny. Vette np w LeMans co roku zbiera najwyższe noty pod względem sounduhttps://www.youtube.com/watch?v=Iz5JoGJaHMY ale w Wanklu chodziło mi o coś w tym stylu https://www.youtube.com/watch?v=SvT7xO43CBQhttps://www.youtube.com/watch?v=QCmw5lbh0ykhttps://www.youtube.com/watch?v=7Q0x0MzvG7Y tylko te Wankle są po portingu, przerobione kanały wydechowe (stąd taki dźwięk), dolot. Piękne jest to, że ten silnik wkręca się jak szalony na obroty, ma pojemność 1/3 tyle co np Vette a podobną moc, nieco większe spalanie i dźwięk poza normami ale jako zabawka - fun na pewno daje 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #25468 Napisano 10 Lipca 2019 Są Tiquan oraz Kodiaq wiec pojawił się Tarraco. Z tej tójki najbardziej mi się podoba, fajny,masywny. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
StaryWilk 702 #25469 Napisano 10 Lipca 2019 (edytowane) Są Tiquan oraz Kodiaq wiec pojawił się Tarraco. Z tej tójki najbardziej mi się podoba, fajny,masywny. breaking news premiera z września 2018. Edytowane 10 Lipca 2019 przez StaryWilk 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #25470 Napisano 10 Lipca 2019 breaking news premiera z września 2018.Nie pisałem, ze to nowość hehehe.Poza tym podobny do Hyundai'a. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #25471 Napisano 10 Lipca 2019 Super zdjęcia! A jeździłeś kiedyś Internationalem Lonestar? Nie, nigdy nie miałem okazji jeździć Internationalami nowej generacji. LoneStar w zasadzie jest zwykłym ProStarem, ze zmienioną maską silnika, wysuniętą do przodu osią i chromowanymi/polerowanymi zbiornikami paliwa i osłonami akumulatorów po bokach auta. Podobną rzecz zrobiło Volvo, wprowadzając model VT880, będący wersją VN780. Sam nawet chciałem kupić takiego "klasyka", ale za te głównie kosmetyczne zmiany trzeba było dopłacić kilkanaście tysięcy dolarów, więc pozostałem przy VN. LoneStar gdy się pojawił na drogach, szokował swym wyglądem, wzorowanym na pojazdach z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Oprócz "normalnej" wersji była też wersja "Harley Davidson". Dziś już wszyscy zapomnieli o Volvo VT, ale LoneStar ma się dobrze i jest nadal oferowany. International znacznie odświeżył swe pojazdy, ale od zderzaka do przedniej szyby LoneStar chyba wygląda identycznie, jak w wersji sprzed faceliftingu. Ja oczywiście, gdy tylko była okazja, a była to nowość, filmowałem te trucki. Nawet wlazłem do jednego z nich, chyba gdzieś u dealera w Utah: https://www.youtube.com/watch?v=Wy4vFqKKffU Kenworth K100 też zawsze mi się podobał, mam nawet swój egzemplarz ??? Prawdziwy? Czy 1:43? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #25472 Napisano 10 Lipca 2019 Dodge caravan/chrysler voyager 3.6 283km ktoś ma/miał? Co można powiedzieć o tym aucie? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MikeSev 5 #25473 Napisano 10 Lipca 2019 Uszanowanie panowie, ktoś z was może jeździł/miał okazję trochę poznać Toyotę C-HR? Warto się pochylić nad tym pojazdem? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Edmund Exley 7109 #25474 Napisano 10 Lipca 2019 @hiob, dzięki za ciekawą odpowiedź. ??? Prawdziwy? Czy 1:43? No cóż... W sumie to kilka lat temu spełniłem swoje marzenie z dzieciństwa i skompletowałem nawet mały konwój: Internationala i drugiego Kenwortha pożyczam dziś czasem synkowi W dzieciństwie marzyłem o autkach Kenworth czy Peterbilt od Matchboxa, ale niestety ich nie miałem. Kilkanaście razy obejrzałem film "Mistrz kierownicy ucieka" ("Smokey and The Bandit"), a godzinami gapiłem się na tę okładkę: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #25475 Napisano 11 Lipca 2019 Dodge caravan/chrysler voyager 3.6 283km ktoś ma/miał? Co można powiedzieć o tym aucie?Miałem wynajęty na tydzień, jak na ten typ samochodu to sprawdza się świetnie. Oczywiście po tygodniu jeżdżenia nie można powiedzieć zupełnie nic jeżeli chodzi o niezawodność itp. Ale można tym się szybko, cicho i komfortowo przemieszczać, nie zużywają przy tym zbyt dużo paliwa. Zespół napędowy jest bardzo udany moim zdaniem 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach