Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
michalop

Jaki zegarek masz dziś na ręku?

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
6 godzin temu, ireo napisał(-a):

IMG_2677.jpeg

To Godzilla, czy japońska wersja Buki? Uuu bezel nie centruje ;) 

buka.thumb.png.3c1a41040964d4b462f971a267daec07.png

 

Godzinę temu, Piotr Piątkowski napisał(-a):

IMG_2088.jpeg

Aż razi.

Edytowane przez Autor1984

"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

To Godzilla, czy japońska wersja Buki?

Japońska wersja Godzilli, 1st Edition

Bukę też bardzo cenię, ale nie jest tak efektowna jak Godzilla, bo działa po cichu.

Buka u Tove Jansson nosi imię Mårran – od czasownika morra, który znaczy  „pomrukiwać”, „warczeć”, „mruczeć groźnie”. W angielskim tłumaczeniu  pojawia się The Groke, od to growl – „buczeć”, „warczeć”. W polskim

 

38 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Uuu bezel nie centruje ;) 

Bo go używam.

To tak jak z chronografem. U mnie działa cały czas, ale są ludzie, którzy kupują chronograf po to, żeby go nie używać. Tzn. lubią, kiedy wskazówka sekundnika zawsze stoi na dwunastej i nie śmie drgnąć.

Miałem taki pomysł, kiedyś o nim pisałem, żeby dla takich użytkowników produkować chronografy fałszywe (fr. faux chronograph), tj. zegarki ze wszystkimi tarczkami i wskazówkami, ale nieruchomymi. Kolosalna oszczędność.

Oczywiście bezel też mógłby być nieruchomy, i trochę takich zegarków już jest, bo po co te wszystkie sprężynki i grzechotki pod spodem? Jeszcze się przekręci, będzie denerwował i raził w oczy.

 


- ireo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 minut temu, ireo napisał(-a):

Japońska wersja Godzilli, 1st Edition

 

Nie wiedziałem, że są inne wersje. Dla przykładu - polska. W sumie smok wawelski by się nadawał. 

11 minut temu, ireo napisał(-a):

Bo go używam.

 

Nieprawdopodobne. Przyznam szczerze, że też się nim bawię, ale nigdy nie korzystałem z funkcji w sposób profesjonalny.

Nurkujesz?

Edytowane przez Autor1984

"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

31 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Nie wiedziałem, że są inne wersje. Dla przykładu - polska. W sumie smok wawelski by się nadawał. 

 

Są. https://screenrant.com/godzilla-versions-eras-differences-explained/

Godzilla to właściwie franszyza, jak Gwiezdne Wojny albo McDonald's, więc są wersje odpowiadające poszczególnym filmom, grom video, itd. Wersje amerykańskie związane są z "parkami tematycznymi" i serialem The Monsterverse. Najbardziej rozczulające były Godzille z wczesnych filmów japońskiej wytwórni Toho z lat '50, z aktorem w niezdarnym kostiumie potwora, zapinanym na zamek błyskawiczny. Wersja na koszulce to stylizowana odmiana czegoś takiego.

 

31 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Nieprawdopodobne. Przyznam szczerze, że też się nim bawię, ale nigdy nie korzystałem z funkcji w sposób profesjonalny.

Nurkujesz?

 

Akurat mierzyłem jak długo mój stary kot jest na spacerze. Przy chłodnej pogodzie trzeba go wpuścić do domu po jakichś 20 minutach.

 


- ireo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.