Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Właśnie rozpocząłem urlop więc jest bardzo okej...dwa tygodnie w kraju wiatraków i tulipanòw pozwoli mi naładować akumulatory :-D

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Wkoncu tydzien wakacji , wczoraj kupilismy z dziecmi wedke i jedziemy na tydzien nad jezioro . Jestem chyba jedynym czlowiekiem w tym kraju co nigdy nie byl na rybach , tak jak wspominalem wedke kupilem ale nawet nie wiem jak zalozyc zylke i reszte rzeczy :blink: . Mysle ze jak ktos nas zobaczy to znajdziemy sie na youtube :D

Beware the fury of a patient man.

Opublikowano

wedke kupilem ale nawet nie wiem jak zalozyc zylke i reszte rzeczy

 

taki stary dowcip jest

- Wybierzesz się z nami na ryby?

- Chętnie, tylko nigdy nie byłem na rybach i nie wiem co i jak się tam robi.

- Nic trudnego - polewasz i pijesz.

 

Ciekawe co na to dzieci? :blink:

Opublikowano

Wlasnie sobie ja wydrukowalem , koszt $40 . Dzieci ponizej 16lat nie potrzebuja

Najlepiej sie zapytal wczoraj moj maly , zmartiony " czy my bedziemy tylko ryby jedli przez tydzien ?". :D

Beware the fury of a patient man.

Opublikowano

Baltyk jak zwykle lodowaty?:) ja wlasnie wrocilem z plazy nad jeziorem genewskim, jakies wsciekle upaly tu sa, woda jakies 23 stopnie wiec milo

Opublikowano

A w KG wyjątkowo ciepła dziś - 18 stopni. Przynajmniej orzeźwia po paru piwkach... Parę dni temu w Barcelonie strzeliłem trzy lokalne San Miguele (piwo 5.4%) i udałem się do wody 'orzeźwić' a tu lipa, woda 25 stopni i raczej nie chłodziła B)

Only Fools Do Not Fear The Sea

Opublikowano

Taki maly update co do naszego wedkowania

 

Wczoraj probowalismy cos zlapac uzywajac pfzynety kupione w profesjonalnym sklepie - i nic z tego nie wyszlo , postanowilem zmienic taktyke i poszlem do lodowki po becon :D ( moja zona to sie malo nie poplakala na ten widok ) po pierwszym zucie moj chlopak wyciagnal rybe ( yellow perch )w ciagu godziny zlapalismy ich 6 dokladnie w tym samym miejscu :lol::blink:

Beware the fury of a patient man.

Opublikowano

Ja pamiętam stare dobre czasy jak za gówniarza łowiłem ryby na robaki wygrzebane z ziemi, a moją wędką był kij znaleziony w lesie, żyłka i haczyk i to były najpiękniejsze czasy, a nie teraz te profesjonalne wędki i inne pierdoły.

Opublikowano

O tak! Sam miałem takie przygody - na jeziorze w Żydowie z Ojcem na łódce - on nawet kijka nie miał - żyłka owinięnta na palcach i na czuja - kilka okoni wpadło :)

Krystian "KriSu"

Opublikowano

Jest dziś OK bo pomimo, że trochę pomyliłem trasę i wskoczyłem na A2 to dojechałem do celu o 1,5 h szybciej, dosłownie szast prast, bajeczka się jechało, nawet pomimo zwężeń :-)

"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Opublikowano

Jest OK ale też trochę nie OK. OK bo odebrałem zegarek z naprawy i wygląda na to, że został dobrze zrobiony. Niestety przy okazji pojawiło się kilka rysek na tarczy. Na całe szczęście nie kolą mocno w oczy. Gdyby zegarek kosztował >1000 to może bym zwrócił uwagę a tak to szkoda zachodu. Najwidoczniej taka była jej (tarczy) karma, ponieważ gdy kupiłem zegarek to były na niej dwa odciski palców. Wyjąłem mechanizm i wyczyściłem tarczę. Długo się nie nacieszyłem. Zegarmistrz ten to dobry fachowiec więc traktuję to jako wypadek przy pracy.

Opublikowano

Jest ok - wczoraj byłem na eliminacjach do programu Jaka to melodia i się dostałem - 18 września mam nagranie w Warszawie :)

Krystian "KriSu"

Opublikowano

Jest ok - 24 stopnie w cieniu, idę na plażę :D liznę jeszcze trochę słońca, a i może woda w naszym morzu się nada do kąpieli.

Only Fools Do Not Fear The Sea

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.