Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Paulus57

Moderator
  • Liczba zawartości

    21800
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    433

Zawartość dodana przez Paulus57

  1. Anglik z kierownicą po lewej? Pewnie podróbka.
  2. To chyba jedyne podobieństwo, oprócz gabarytów i ilości kół. Wiem, że w Toyocie jest nowsza generacja, ale taki tam podział ról, Toyota przeciera szlaki a Lexus wchodzi w temat później, za to unika ryzyka nowych, nie do końca sprawdzonych rozwiązań. Dlatego dla mnie kuszącym autem (poza wyglądem) jest to, że to odchodzący model, ale za to sprawdzony i kilkakrotnie modyfikowany od 2017 roku. Nowość to zawsze większe ryzyko trafienia na usterki. Poza wszystkim 10 lat gwarancji i powszechna opinia bezawaryjności Lexusa są poważnym atutem.
  3. Kolega @szuwi zachęcił mnie do X-traila i po obejrzeniu filmów na YT zajrzę do salonu Nissana i być może też skorzystam z jazdy. Potem decyzja: Lexus ES 300h, Hyundai (Santa Fe a może Tucson) i Nissan X-trail. W podobnym budżecie Santa Fe SMART, Lexus BIZNES, z kolei Tucson i X-trail w wersji full. Dwa ostatnie 4x4, to spory plus. Ciężka decyzja, oby jazdy próbne ułatwiły decyzję.
  4. Jeżeli czujesz taką potrzebę, by ograniczyć jazdę samochodem do minimum, to Twoja wola. Niestety w Polsce komunikacja zbiorowa jest redukowana i do tego nie zachęca.
  5. Ograniczanie wolności pod szlachetnym hasłami, to szczególnie obrzydliwy sposób manipulowania ludźmi. Każde społeczeństwo, to konieczny kompromis między korzyściami a ograniczeniami wynikającymi z dorobku wielu pokoleń. Pełna wolność, to anarchia prowadząca do destrukcji. Narzucanie szybkich przemian prowadzi do chaosu albo zamordyzmu.
  6. Mnie tył w Santa Fe się podoba a cała sylwetka kojarzy się raczej z Range Roverem, niż Ssang Yongiem. A poza tym lakier też ma znaczenie. Dla porównania. Tymczasem oglądam filmy z Nissanem X-trailem, może jeszcze zerknę na Hondy?
  7. No to mnie pocieszyłeś, bo bałem się rozdwojenia jaźni... Chyba, że obaj cierpimy na tą samą przypadłość?
  8. Dziwny to ja jestem, bo wybór między limuzyną a SUV-em, to jak wybór między winem a maślanką. To i to się da wypić, ale jakaś tam różnica jednak jest. Tak bardziej serio, to chcę cieszyć oko i tyłek, a więc ma się podobać i być wygodnie. Logika w tzw. granicach rozsądku, czyli przede wszystkim zmieścić się w budżecie a że logiczniej by było wybrać coś z segmentu B, no ale gdzie radość? Jeżdżę po mieście, ale rzadko bywam w centrum, raczej przedmieścia. A jak w trasie przy prędkości 80-90? Najczęściej nie jeżdżę po autostradach, wolę lokalne drogi. Koła masz 19"?
  9. Jak z jego spalaniem w mieście? Bo na YT dają nieraz takie wyniki, że mocno zniechęca. Jaką masz wersję?
  10. Wiem, że nie kojarzy się z SUV-em, ale w przypadku Lexusa myślę o ES 300h. No i jestem emerytem. SUV jakby miał być to Santa Fe Hyundaia a może i obejrzę X-traila Nissana.
  11. Paulus57

    poświećmy...

    Timex Space Invaders
  12. Trochę czarnego, ale i tak się dzieje.
  13. Jakoś mam uprzedzenie do niemców, raczej pozostanę wierny japończykom i koreańcom. Poza tym Audi nie ma chyba w ofercie HEV-ów.
  14. Hybryda tak mają, w mieście taniej. Nie wykluczam, że zajrzę i do Nissana, bo wyposażenie całkiem całkiem a cena też niższa. Nie odkładaj wymiany oleju.
  15. Santa Fe ma 215 albo 253KM, ale ta mocniejsza to tylko PHEV a ja chcę HEV-a. Wg producenta 9,3 lub 9,6s do 100, ale w praktyce na YT 7,7 ten mocniejszy i pewnie 8,0 (domyślnie, bo nie widziałem HEV).. Pewnie Twój Nissan lżejszy więc dynamiczniejszy. Gdybym się zdecydował na SF a nie ES-a, to dokupiłbym komplet kół 20", bo felgi są dużo ładniejsze od 18". Ostatecznie można używać 18'' na zimę a 20" na resztę roku. Gdyby żaden mi nie podszedł a także Tucson, to może wybiorę się zobaczyć Nissana, w końcu to także japończyk. Bdb. opinie zbierają Hondy, ale ich ceny są często mało strawne. Mnie ogrzewane siedzenia z tyłu są niepotrzebne, bo rzadko będę woził kogoś z tyłu. Głównie to ma być samochód dla mnie, ewentualnie czasami do jazdy z Żoną.
  16. Ktoś mi tu uniseksa podprowadził.
  17. Jak dla mnie ryzykować 200k na chińczyka, to nieuzasadnione ryzyko. To nie zegarek. W takim budżecie chcę mieć zminimalizowane prawdopodobieństwo usterki a tu przoduje Lexus i Hyundai. Z góry przepraszam zwolenników innych marek, bo pewnie kilka dobrych, z braku wiedzy, nie doceniłem. Bardzo ładne spalanie. Mnie w trasie najniżej udało się zejść do 5,8l/100km, przy silniku o identycznej mocy (1,6T). Na trasie Łódź - Radom, większość oprócz początku i końca, poza dużymi miastami. Jechałem jednak sam a to ma też wpływ na spalanie.
  18. Samobója nie będzie, bo napalony jestem, ale nie na jeden a na dwa. Na dodatek, diametralnie różnych pod każdym względem. Dwie cechy wspólne: hybryda i 4 koła. Ładny i w modnym kolorze. Santa Fe w konfiguracji: SMART, plus pakiet, plus lakier rdzawy mat wyjdzie trochę więcej, bo 195k. Jak się uda i go wybiorę, to dokupię 4 koła 20 calowe od najwyższej wersji. Lexus ES 300h w wersji biznes powyżej 200k (na razie 208,5 ale może coś zejdzie). O Rav4 myślałem w 2020, ale zniechęcili mnie kosztami kredytu. Zresztą podobnie jest w Lexusie, tanich pożyczek nie uznają. Najlepsze warunki daje teraz Citi Handlowy. Przynajmniej wg mojej aktualnej wiedzy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.