Jak jeszcze funkcjonował tzw. Stadion mobilizowałem się żeby kupić Szturmańskiego. Ale powstrzymywały mnie cena i jakieś takie zdawały się małe.
Dzisiaj bym brał jak rolnik dopłaty unijne
Ta na dole to chyba Endela
BTW generalnie mi się pająki nie podobają, chociaż ostatnio zerkam w kierunku Para 2. Szkoda że nie można pomacać, kontakt osobisty lepszy niż 1000 zdjęć.
Narazie się zastanawiam, w czym są lepsze od moich BM ⁉️
Może nie o Hindusie, ale o wynajmie..znajoma wynajęła mieszkanie rodzinie patologicznej, o czym dowiedziała się post factum. Przestali płacić a znajoma ponosiła koszty. Nawet nie mogła wejść do mieszkania ktore przecież było jej własnością a którym dysponowali najemcy. Horror !
A jakie wnioski.
Umowe najmu powinien sporządzić prawnik aby zabezpieczyć należycie i zgodnie z prawem interesy wynajmującego.
Najlepiej jak się wynajmuje tylko cześć mieszkania, wynajmujący ma wtedy prawo wstępu.
Jakby ułożyli dwie pałeczki zamiast lekko pokracznej cyfry byłoby IMHO i ładniej i nie drożej
Aaaa... i zapomniałem dodać, że recenzja bardzo dobra. Przyjemnie się czyta
Grubość i tarcza jakie są, każdy widzi. Rzecz gustu.
Mnie natomiast rażą cyfry na tarczy, wyglądają jak ułożone z zapałek. Mogli IMHO dać pogrubione indeksy, np. z dwóch pałeczek obok siebie i zdecydowanie lepiej by to wyglądało
Koronka powinna się kręcić w obydwie strony. Kierunek w lewo jest ruchem jałowym, w prawo jest ruch naciągający sprężynę. Z tym że w automacie nigdy nie nakręcisz do oporu (jak w zegarku o naciągu tylko manualnym) gdyż nie pozwala na to sprzęgiełko. Jeżeli coś się blokuje nie kombinuj gdyż możesz powiększyć szkody tylko zanieś zegarek do zegarmistrza
W sumie racja, chociaż starówka lubelska ma tę przewagę że jest oryginalna. Starówka warszawska spłonęła wraz z mieszkańcami podczas pierwszej nieudanej próby stworzenia Unii Europejskiej
Teraz mamy kopię, fakt że ładną
Miej na uwadze, że z reguły są to małe zegarki, 35, 36 mm .... jeżeli Ci to nie przeszkadza ...
Często na bazarku takie sprzedaje kolega @hil2 Chyba ma nawet takie wystawione
Myślę że to sprawa przesytu tymi wszystkimi nurkami, pilotami, bezelami i chronografami. Ciężko było trafić na prosty, koszerny ZEGAREK .... I OTO JEST
Pierwszy raz widziałem podobną makietę, tylko w większej skali * na parterze Domu Jabłkowskich, gdy jeszcze był Domem Dziecka. Ach te lokomotywy sypiące iskrami wyładowań elektrycznych spod kół, ten sznur mknących wagoników, domki z palącymi się w środku lampami.
Takie wspomnienie z dzieciństwa
*chyba mniejszej, bo tabor był całkiem spory
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.