Jest jeszcze Super Squale, ale one są za drogie w stosunku do wątku. ALE jest też Squale Montauk, mieszczący się w cenie, tylko że jego kupuje się tylko w longislandwatches, czyli w sklepie amerykańskim. VAT dojdzie i poczekać trzeba chwilkę. A jest fajny, niewielki i sięga do czasów, kiedy różne firmy, w tym Squale, robiły koperty dla Blancpaina.
Onkyo Grand Scepter. Dziś kosztują oczy z głowy i jeszcze trzeba by sprowadzać z Japonii, pewnie wynajętym kontenerowcem 🙂
A te Klipsze też piękne, bardzo eleganckie.
Globemaster dość fajny, ale z drugiej strony te Omegi są tak paskudnie drogie ostatnio. Chyba Omega zapragnęła być Roleksem, a Rolex stara się jej uciec cenowo. Z drugiej strony, jak wiadomo, tanio już było. Mimo wszystko jednak, wybierając między Datejust a Globemasterem, wolałbym chyba Rolka. Już to szkło powiększające bym przebolał.
ALE proponuję jeszcze wziąć pod uwagę 39 mm pilota IWC Mk XVI Spitfire w wersji ze srebrną tarczą z nakładanymi indeksami (czarny jest bardzo jednoznacznie lotniczy, biały bardziej chyba uniwersalny).
Tudor jest bardzo uniwersalny. To nurek garniturowy, pasuje do wszystkiego z wyjątkiem fraka. Miałem go i bardzo cenię, wygoda plus bardzo czytelna tarcza i silna luma.
Doxa Sub300 jest trochę specyficzna, to solidny kawał stali. Trzeba koniecznie przymierzyć przed kupnem, np. dla mnie okazała się trochę za ciężka. Ale to zależy, czy lubi sie czuć zegarek na ręce czy nie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.