Kilka słów więcej o tym modelu. BTW, co do paska, to oryginalny jest bardzo porządny, ale on JEST damski, tj. krótki i mocno zwężany. Dlatego muszę zamówić porządny pasek 19/18 albo nawet 19/19mm, sądzę że u Filipa albo jakiegoś innego z najlepszych, bo temu zegarkowi się należy.
Sam zegarek jest taki, jak widać. Rozmiar jest dla mnie optymalny, oczywiście zdecydowanie męski, to jest po prostu mały, udomowiony (kolor!) pilot. Kształt koperty jest taki zgrubny, bardziej terenowy niż salonowy, co jest zgodne z ideą tego modelu. Jednocześnie rozmiary pozwalają na traktowanie go jako całkowity EDC. Tarcza, zwłaszcza zestawiona z czarnym paskiem, wydaje się prawie srebrna, szampan jest zdecydowanie blanc de blancs, i o to mi właśnie chodziło. Początkowo dziwne wrażenie robią te indeksy, bardzo białe z czarną obwódką, jak na wizualizacji, ale takie są naprawdę. To zwiększa kontrast i czytelność tarczy, co jest dobre. Sprawiają wrażenie bardzo odstających, to przez te obwódki. Odciągają uwagę od pozostałych szczegółów tarczy, może trochę szkoda, bo design jest dosyć wyszukany, z tymi wcięciami, rombikami itd. Aha, wbrew niektórym opiniom koronka nie jest zakręcana tylko normalnie odciągana.
Nie jestem jeszcze w stanie nic powiedzieć o dokładności chodu, po jednym dniu, ale to jednak chronometr, więc nie oczekuję obsuwy. Za to już przekonałem się, że luma jest dobrej jakości: trzymała całą noc, co lubię w swoich zegarkach.
Co do jakości wykończenia: tarcza, jak już powiedziałem, bez zarzutu. Dekiel również, na zdjęciu nie wychodzi najlepiej, ale to jednak jest uczciwy grawerunek, tylko dosyć płytki. I teraz przechodzimy do samej koperty. Nie można mieć zastrzeżeń do koncepcji typu "drogi zegarek", czyli kombinacji poleru i matu, plus sfazowania na krawędziach. To jest nawiązanie do drogich maszyn, tanie firmy tego nie robią, zwykle polerują wszystko równo i cześć. Natomiast gorzej jest z samymi krawędziami. Są wyraźnie ostre, wszystkie dolne brzegi koperty i wszędzie przy uszach. Są na tyle ostre, że to zwraca uwagę i muszę powiedzieć, ze nawet co lepsi Chińczycy tak nie zostawiają. Nie jest to wada użytkowa, ale pozwala stwierdzić, że nie jest to taki rywal dla Roleksa, jak niektórzy twierdzili 🙂
Ogólne wrażenie jak dotąd jest pozytywne i pozwala stwierdzić, że właśnie na taki zegarek liczyłem.