Ranger i Spirit Zulu to bardzo różne projekty. Jeden to field watch albo mały pilot, a drugi GMT, wyglądający bardziej jak diver. Jeden będzie bardziej dyskretny, drugi bardziej zwracający uwagę. Sam mam dwa zegarki, które kupiłem wychodząc z podobnego złożenia jak ty. Jeden to Longines Spirit 37mm, a drugi to francuski Le Forban, diver wielkości tego Zulu Time. Poniżej dwóch nie udało mi się zejść, za bardzo się różnią a lubię nosić i tego i tego. Obecnie na ręce ciągle jest Longines, ale za miesiąc może się to zmienić. Albo po prostu pójdę do lasu albo pod ziemię, gdzie potrzebny będzie większy tool watch.