Ale tańszy, trzeba to docenić 🙂 Ceny Hublota są bezczelne, a te takie więcej normalne.
BTW, jak już chcieli zmienić nazwę, to dlaczego tylko nie skrócili na Veneziano. I tak chyba powszechnie używano tego jako skrótu.
Niech wreszcie opracują divera o średnicy 39-40 mm, nazwą go Narvalo (okręt z podobnego okresu, co Nereide, też na "N" i też zbudowany przez Arsenał Wenecki) i nie kombinują.
Cóż, zamiast zmiany rozmiaru koperty zmienili markę. Można i tak. Zwykle zmiana nazwy marki lub utrwalonego na rynku logo firmowego oznacza, że firmie śmierć zajrzała w oczy i jest to ruch rozpaczy. Przeważnie też nowe logo jest gorsze, niż poprzednie. Poczekamy, zobaczymy.
Chyba już dostatecznie zdołowaliśmy pytającego. Tej klasy podróby sprzedawano w najlepszym wypadku na bazarach w latach 90.
Ale jednak żałuję, że nie ma też fotografii spodniej strony 🙂
Nie wiem, jak to jest, że GS nie ma problemu tylko z najbardziej klasycznymi projektami. A jak się zabiorą za cokolwiek innego, nawet za wydawałoby się prostego divera, to wychodzi coś pokręconego. Albo jak mućka wysokomleczna po prawej. Jakoś macierzyste Seiko nie ma takich trudności projektowych.
Ano właśnie, Squale, zwłaszcza że linia 60 Atmos jest już prawie wielkości pizzy, wiec pasuje do podanych warunków.
EOS Brauna? No, ja tam nie chciałbym, żeby własny zegarek tak na mnie patrzył...
Zdecydowałem się na uzupełnienie kolekcji o któryś z modeli Squale w kopercie 1545. Ten rozmiar mi odpowiada. Chwilowo zbieram środki i zakup będzie w przyszłym miesiącu. Obecnie nie planuję sprzedaży mojej Ondy, bo nic nie ma takiej pięknej tarczy, chociaż nie wiem, czy mnie coś kiedyś nie przyciśnie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.