-
Liczba zawartości
3070 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Sierżant Julian
-
Całość wygląda jak odlana w jednym kawałku z szajsmetalu jako uboczny produkt w fabryce AK47. Ale powierzchownie owszem, podobny do Nautilusa. Jednak nieprzesadnie.
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To nie szkodzi, przecież nie twierdzę, że ten układ pochodzi od Suba. Nie widzę problemu. A co do ICE Watcha, to zawsze warto ubarwić sobie życie dobrym żartem. Czyż nie? Bo Tudor w mojej opinii jest bratem rodzonym, a my tutaj o przyrodnich, więc sam rozumiesz... Zresztą niektóre z pokazanych przykładów zaliczają się najwyżej do szwagrów. Natomiast ICE to będzie nieudane dziecko kuzynki, które przynosi dwóje ze szkoły...- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Możliwe, że to radosna twórczość, przynajmniej ten prawy, bo był co najmniej dziwny. Tego lewego znalazłem w dwóch miejscach, ale to może być radosna twórczość również, popatrzymy bliżej. To w końcu nie sąd, na tej podstawie nie pozbawią firmy Ulysse Nardin prawa wykonywania zawodu. Cieszę się, że ktoś to czyta i dodaje swoje krytyczne uwagi. Każdy wątek redagują w końcu jego czytelnicy i komentatorzy, a nie tylko założyciel. Eberhard fajny, ale odwrócony trójkąt wydaje się pozbawiony sensu (polegającego na precyzyjnym odczycie czasu), bo ostrze trójkąta nie spotyka się z końcówką wskazówki. Lepszy wydaje się układ odwrotny, powszechniej stosowany, również przez Roleksa. 1. Przepraszam za grafomańskie wynurzenia, kiedy je pisałem, wydawały mi się całkiem przyzwoicie sformułowane po polsku. Prawdopodobnie jest to typowa cecha grafomana: jemu samemu wydaje się, że pisze poprawnie. 2. Nie wiem natomiast, co kolega sobie myślał, to pozostanie pewnie tajemnicą. 3. Wydaje mi się, że nie mam możliwości skasowania cudzych komentarzy nawet w swoim wątku, ale sądzę, że może to zrobić moderacja.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Skoro już poszliśmy po twórczych interpretacjach, ciekawy przykład. Dotychczas sądziłem, że Ulysse Nardin ograniczał się do własnych rozwiązań wzorniczych, w końcu ich design jest raczej ekstrawagancki. Okazuje się, że jednak zapuścili się też na bardziej popularne wody. Tutaj dwa ciekawe przykłady, z których jeden dziwny: Wygląda to jak koperta submarinera plus układ tarczy oraz nawet lupa, minus wskazówki zmianione na proste i lekkie modyfikacje tarczy (trójkąty odwrócone zupełnie wbrew logice). Ale ciekawy jest bezel charakterystyczny dla roleksowskiego GMT pepsi, założony do zegarka bez funkcji GMT.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A tutaj obrazek, który stanowi dobrą ilustrację mojego osobistego przekonania, ze Rolex zepsuł wskazówkę godzinową: Czyli jak ładnie mógłby wyglądać Submariner, gdyby projektant nie chciał być oryginalny :-) Schwarz Etienne to ciekawy przykład, jak firma wzięła właściwie żywcem Suba, po czym dała mu ładną "katedralną" wskazówkę godzinową i z wyraźnym wysiłkiem twórczym przerobiła na tarczy kółka na kwadraty :-) Powstał projekt, który podoba mi się chyba bardziej, niż sam Sub.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To podchodzi pod "współczesne marki". Tak samo Steinhart.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jest ogromna liczba zegarków, które pomijam dla zasady. Część to powiedzmy "minimalne inspiracje" (najczęściej ograniczone do wskazówek i posiadania obrotowego bezela jako takiego), część to karykatury (parę takich w wątku nawet pokazaliśmy), a część to współczesne marki oraz jednoosobowe firmy bez ugruntowanej pozycji, i takich można wymienić od ręki pewnie ze dwadzieścia. Invicta, Steinhart, Tisell, Ch.Ward, Alpha, Squale, można wyliczać i wyliczać. Jednak nie robię tego, gdyż zasadniczą inspiracją wątku było przytoczone w pierwszym wpisie stwierdzenie właściciela firmy Christopher Ward, który w wywiadzie wyjaśniał, dlaczego uważa, że dość wyraźne odniesienie do Submarinera w designie jego zegarków (niektórych modeli) nie uważa za nic niewłaściwego ani niezwykłego. Stwierdził mianowicie, ze kiedy wszedł głębiej w temat to zauważył, że robili to prawie wszyscy wielcy i średni. Spróbowałem zweryfikować tę opinię i stąd ten wątek.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
OK, de nada. Szanowni współuczestnicy, ponieważ czujniki mi się już wyłączają, pozwolę sobie opuścić towarzystwo. Ponieważ jednak w międzyczasie jeszcze trochę zdobyczy mi się nazbierało, dorzucę je jutro.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
Sierżant Julian odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ten Breil faktycznie rozkoszny. -
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A wracając do zasadniczego celu tego wątku: Lorenz dosyć podobny do nazwijmy to wzorca :-) oraz Mondia niemal identyczna: A, i Kienzle, chyba jeszcze nie było: Akurat wszystkie powyższe, pomimo ewentualnych drobnych niezgodności w proporcjach, są rżnięte żywcem łącznie z lupą (co nie jest aż tak powszechne). Nie są to najbardziej znane obecnie marki, ale wszystkie to "szwajcary" z prawdziwą historią, z których część padła w okresie kryzysu kwarcowego. Marki popularne typu Omega czy TAG już mi się pokończyły i szukam głębiej. Ale chyba nie mniej ciekawie.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
"Gdzie i w czym to Candino przypomina koledze model Rolexa Submarinera, zachodzę w głowę ...tym bardziej że od początku tego tematu staram się wykazać że to FF był protoplastą, w którym to o dziwo, kolega dostrzega mało cech Rolexa, a widzi je w zegarku powyżej... I jak już pisałem, i przypomniano powyżej "submariner" to wyrażenie określające zegarek o podwyższonej odporności na wodę, nurkowy, nie nazwa własna modelu Rolexa, co też kolega jak widać odrzuca, lub nie chce zaakceptować, przyznając ją Rolexowi jak własność..." Zupełnie niepotrzebnie kolega zachodzi, wystarczyło przeczytać podpis, który dołączyłem do Candino. Mówiłem: czytać, nie tylko pisać. Natomiast co do wyjaśnienie znaczenia słowa submariner, wiem, że kolega już pisał, nawet jeden z dyskutantów zdążył się z tego trochę pośmiać. Otóż "submariner" to w języku angielskim marynarz, członek załogi okrętu podwodnego, w polskim tłumaczeniu "podwodniak". Rolex użył tego słowa jako nazwy handlowej swojego modelu zegarka, co nie zmienia faktu. Nie chcę być uszczypliwy, ale to znaczenie podaje każdy słownik, a poza tym można też wiedzieć to samemu. Przy okazji, słowo, który kolega miał na myśli, to "diver". Też ma własne pierwotne znaczenie, oznacza nurka, ale tak rzeczywiście potocznie określa się zegarki, o których mowa. Słowem, nie uczta Baltazara, same się uczta.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wracając do naszej galerii inspiracji: Gruen: oraz Jules Jurgensen (tym razem firma duńska, z historią sięgającą Napoleona): Mam chyba dobry dzień dzisiaj. Oto popularny Młody Hans, od razu z kolegą:- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Panie kolego, kotka panu udusiłem czy co, ze się pan tak zaperzasz? Nie rozumiem tego zapamiętania, doprawdy. Proszę zjeść tabliczkę czekolady. A teraz dla odprężenia prezentuję dowcipas firmy Candino: wprawdzie sprzętowo ograniczyli się do zapożyczenia w zakresie wskazówek, ale za to dobrali sobie do kompletu - nazwę. Tutaj nikt nie powie, że wzorcem był jakiś inny zegarek. Oto mamy rzadką przyjemność zaprezentować szanownej publiczności perełkę: Candino Submariner! (tarcza też podobna, natomiast reszta przypomina trochę Doksę, ale ten wzorzec koperty był rozpowszechniony).- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wiem, to była małpia złośliwość z mojej strony. Oczywiście że jest zabawny, nie jesteśmy przecież na pogrzebie. Jakkolwiek zwracam uwagę, że słowo "wzorzec" w tytule wątku się nie znajduje. Kolega, jak to rzekł poeta, sam wyhodował pióra, które nadały lot strzale. Poza tym przecież nie ja traktuję ten sprzęt jako wzorzec, lecz robią to takie firmy jak Davosa, TGA Heuer, Certina, Dugena, oraz kilkanaście innych, których wyroby pracowicie tutaj zebraliśmy. Jak widać, kwestię priorytetu mają w znacznie mniejszym poważaniu, niż szanowny kolega. Ale to przerabialiśmy tutaj mnóstwo razy, a nasz mistrz Jedi wraca do tego i wraca, jakby był tym pisarzem, który twierdził, że skoro pisze, to już nie musi czytać.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie. Gdyby kolega czytał wątek, a nie ostatnią stronę, wiedziałby o co chodzi. Zachęcam. A z tą konstatacją proponuję udać się do wątku "Homage, homar... śliski temat". Podobny coming out zostanie tam przyjęty owacyjnie :-)- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Niespotykana jakość to bardzo mocno postawione twierdzenie (bo oznacza, że żadne inne zegarki nie dorównują pod tym względem Roleksowi, a to po prostu trudno udowodnić, see Jaeger Le-Coultre czy dajmy na to Patek), ale na pewno R. są znane z jakości. Ale Blancpain FF pewnie też, a takiego sukcesu (mierzonego choćby zapałem do kopiowania) nie odniósł, a sama firma w czasie kryzysu kwarcowego zasadniczo zdechła. W innym miejscu tego wątku zastanawialiśmy się trochę nad podłożem sukcesu i wyszło, ze projekt Submarinera był od Fifty Fathoms bardziej "wygładzony", łatwiejszy do przełknięcia dla liczniejszej klienteli, nie będącej pod żadnym względem nurkami. Łatwiej wchodził pod mankiet. A potem to już reklama i reklama, do upadłego. Ale zaznaczam, że to moja opinia, ktoś może sądzić inaczej.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Miałem kiedyś Cornavina, tylko w bardziej pospolitej okrągłej wersji. Generalnie były lepiej wykończone, niż większość produktów pod rosyjskimi markami, albo przynajmniej design był nieco bardziej elegancki. O ile wiem szły dla zachodniego dystrybutora, podobniej jak Sekonda. Nie wiem, jaki to dokładnie był deal (może ktoś wie?), ale dziś Cornavin to normalna marka szwajcarska, o ile wiem. Oraz nazwa dworca kolejowego w Genewie.
-
Wyjątkowo udana wersja rosyjskiego szwajcara. Bardzo ładny zegarek.
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie, bo została zadowalająco wyjaśniona, zresztą tylko jeden kolega przez dłuższy czas forsował kwestię całkowitej wtórności Submarinera w stosunku do Fifty Fathoms. W świetle tego, co udało się w tym wątku wyjaśnić, jest to teza nie tyle nawet niesłuszna, co niesłusznie skierowana. Warto przeczytać wątek w punktach, które dotyczą tej kwestii, zarówno co do różnic w designie, jak i modeli Roleksa z 1953 roku oraz pionierskiego modelu z roku 1937. I znowu: nie twierdziłem, że po 1937 roku wszyscy kopiowali Roleksa, tylko że miał on już wtedy własną koncepcję wodoszczelnego zegarka z obrotowym bezelem. Oraz że przed Submarinerem wypuścił w roku 1953 przynajmniej dwa inne modele z tymi rozwiązaniami. Sub to tylko nowa marketingowa nazwa wersji, którą Rolex uznał za najbardziej przyszłościową. Zresztą jak widać słusznie - sukces przeszedł chyba wszelkie oczekiwania. Owszem. Trudno więc dziwić się fundacji, że korzysta z własnego designu :-)- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie wiem, czy nobilituje, ale trudno dziwić się firmie, że korzysta z własnego designu :-)- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tak sądziłem. Wyjaśniam: prosiłbym nie przychrzaniać się w nieelegancki sposób do autora wątku przynajmniej w jego wątku. Staram się pilnować poziomu u siebie, ale nie wypada mi zgłaszać najazdów skierowanych na mnie osobiście, więc to leży już w gestii samych dyskutantów. Tudor to własność Roleksa, więc firma może z nim robić, co im się podoba. Wiadomo, ze istniał Tudor Submariner, kopia 1:1, który dziś jest cenionym zegarkiem kolekcjonerskim, zwłaszcza że firma na pewno go nie zreedytuje (w związku z obecną polityką identyfikacji obu brandów), ale jak się rzekło, to ich własność.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Można wiedzieć, co to w ogóle ma być? Co to za dziwne maniery? My się tutaj tylko bawimy. Od początku wątku podkreślam, że z dorobku uznanych producentw wybieram te modele, które moim zdaniem są w większym lub większym stopniu wzorowane na Roleksie, konkretnie modelu Submariner. I tyle. Co jakiś czas ktoś tu pokaże zupełną karykaturę Suba, jak ICE albo Prim, co jakiś czas trafi się kopia 1:1, jak Davosa, co jakiś czas Sub na kwarcu, jak TAG Heuer. Nie wiem, co w tym irytującego. Mnie zupełnie nie irytuje, że Omega, zanim ustaliła docelowy design swojej linii diverów z serii Seamaster, wypuściła serię egzemplarzy podobnych do Suba. Mnie to tylko interesuje, bo interesuje mnie design. Tyle. Proponuję też się interesować, a nie denerwować. Więcej sprezzatury, to przecież tylko zegarki. Swoją drogą, nie widzę, aby ten temat denerwował właścicieli Roleksów, pojawiają sie tylko zwolennicy upowszechniania wzornictwa zupełnie że tak powiem cywilni. A mi to akurat kalafior, zaś TAG produkcji Monnina w wersji auto byłby dla mnie fajnym prezentem walentynkowym. Jeśli koś dysponuje, zapraszam. No dobra, wiem, że to drogie... :-)- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Znalazłem też coś w rodzaju braci syjamskich, z których każdy osobno ma brakujące cechy, ale gdyby je połączyć, wyszedłby całkiem ładny Sub. Trafił się mianowicie okrutny paszkwil na Roleksa wykonany przez japońskiego Ricoha (zdecydowanie karykatura, a nie homage), który jednakże miał bardzo akuratne wskazówki, a także zegarek Hamilton-Ricoh, który miał koszerne wszystko, poza właśnie wskazówkami. Gdyby wskazówki jednego Ricoha przełożyć do drugiego Ricoha, powstałby całkiem podobny do prawdziwego Rico-sub. Ale ponieważ producent tego nie zrobił, my tu nie będziemy go poprawiać, i Japończyk pozostaje poza konkurencją. Jako przykład niewykorzystanych możliwości :-)- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ten u góry niebezpiecznie przypomina mi Heuera. Producent powinien sie zastanowić. Poza tym ma za dużo wskazówek. A na razie kolejne znalezisko: Delbana. Koperta przypomina Monnin, ale crownguard trochę się nie zgadza.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
Sierżant Julian odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Temat rozwija się powoli, ale wygląda, ze materiału nigdy nie zabraknie. Rotary: Sinn: Oraz Paul Picot. Same porządne firmy szwajcarsko-germańskie. Przy okazji: Rotary oraz Sinn wyraźnie pochodzą z fabryki Monnin. Koperty, identyczne z kopertami Heuera z tego okresu, sugerują, że pogrzebanie w produkcji Monnina powinno przynieść jeszcze wiele podobnych odkryć.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
