Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1793
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. Rozumiesz błędnie - nic takiego nie zakładam. Dodatkowo w przytoczonym przez Ciebie linku w zasadzie przekreślono pewnik, że gejem Warneńczyk był. "Na podstawie źródeł nie da się na te pytania odpowiedzieć jednoznacznie. Na pewno jednak nie ma wystarczających podstaw, by ogłosić tego władcę gejem" Jaki zatem jest przekaz? Czy wg Ciebie niepotwierdzone przypuszczenia które łatwo obalić powinny być przyczynkiem do sugestii gejowskich popularyzowanych w filmach? Ryśka Czemberlejna sam w "Glapach na Agreście" oglądałem, ale miło, że ująłeś mi lat sugerując, bym swą matkę zapytywał.. Skoro zatem tak łatwo gejem zrobić króla, mimo braku dowodów, to również jego ojcieć na pewno był pijakiem bo powszechnie wiadomym, że pił tylko wodę czystą, stronił od wina i innych alkoholi. Najpewniej wodę pił bo bał się, że z nałogiem swym alkoholowym nie wygra gdy kieliszek wina obali. Pijak jak nic - warto nakręcić film jak mało Grunwaldu nie zawalił, bo chlał ostatni tydzień a 2 msze od rana odprawiono, żeby jako- tako na nogi stanął. Po Grunwaldzie też musiał odpocząć a i na Malbork od razu nie ruszył, bo pochlał.. U tych Jagiellonów to same pijusy i geje z dziada pradziada - czas cos z tym zrobić. Ksiązkę napisać, film nakręcić.. Oczywiście politycznie poprawny, np Jogaiłła jako czarna kobieta w azjatyckich rysach z kataną na plecach ujeżdżająca smoka jak tylko wytrzeźwieje a reszta rodziny.. ehhh nie chce mi się już pisać..
  2. Leci taki serial w polskiej TV "Królowie" czy jakoś tak. Przypadkowo 2 dni temu przeklikałem pilotem i trafiłem na TEGOŻ seriala, na scenę, gdy polski król zwany później Władysław Warneńczyk po obmyciu się (klatka piersiowa) poprosił o wytarcie jakiegoś dworaka... Nieprzyjemnie mi się zrobiło, bo ewidentnie pokazano scenę niedoszłych zakochanych wzajemnie gejów(specyficzny kadr, ręka z "ręcznikiem" na klacie, przymknięte oczy obojga, mimika itp - brak tylko różowych flamingów) a jednym z nich Król Polski... Przykre to. Chciałbym móc myśleć o królach Polski jak o Królach Polski a myśli moje nie powinny być erotycznie poprawnie zabarwione. Teraz gdy o Warneńczyku będę myślał, to za każdym razem ta scena wyskakuje.. Nie wiem, czy był, czy miał ciągoty do facetów, ale ja o tym wiedzieć nie chcę. Równie dobrze można lesbę z Rzepichy zrobić albo z Warszawskiej Syrenki tudzież z "Wandy co nie chciała Niemca" bo najpewniej orientacji innej była. Ani Syrenka, ani Wanda i Rzepicha nie ma możliwości się obronić, ale tym bardziej nie powinno się pewnych świętości ruszać.. Też nie kupuję wciskania gdziekolwiek się da płciowej poprawności politycznej. Aż mnie oczy bolą..
  3. Musisz poszukać na aukcjach zegarków z identycznymi mechanizmami. Jakieś z niedomaganiami innymi niż balans. Wystarczy kupić innego "złomka" i sobie przełożyć mostek z kołem balasu uzbrojonym w włos. Można również iść do zegarmistrza w prośbę..
  4. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Sugeruję przerobienie w taki sposób, żeby sam start wyprowadzić na panel jako przycisk jak w traktorze.. NIkt Ci tego auta nie zajuma a nawet jeśli by chciał, to i tak to zrobi..
  5. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    Szkiełka mam do wymiany w dwu poliotach. Pomiary "lunety" kilkukrotnie wskazały takie same średnice. Chcę kupić w sieci (najbliższy zegarmistrz ma problem z dostępnością plexi) i wstawić ALE : 1. kupić rozmiar idealny ze zmierzonym, czy setkę/dwie większy (a może setkę mniejszy?) 2. jest jakiś prosty sposób na wstawienie bez pająka? Wystarczy się wysilić ręką, czy też trzeba pogłówkować przy montażu? 3. przesmarować silikonem lub wazelinką? 4. może kupić i iść na wstawienie do zegarmistrza ?
  6. zadra

    Nóż

    Ja Go poniekąd rozumiem. Używa, bo nóż do używania jest, ostrzy tak jak potrafi/jak najmniejszym wysiłkiem a do tego jest to 30-to letnia kopia noża za marne piniondze kupiona na targowisku. Pomijając lekko podjechane ostrze, to nawet nieźle się trzyma.
  7. zadra

    Nóż

    Moim zdaniem nie warto. Żeby był dobry, to musiałby być skuwany z warstw dobrej stali a to już samo w sobie podnosi koszty - do tego dolicz więcej rbh wykonania i obróbka końcowa dla uzyskania właściwego estetycznego i wyjątkowego efektu. Jeśli będzie tani, to wg mnie albo słabszy materiał, albo słabsza obróbka. Miałem kiedyś kuchenniaka z damastu skuwanego i po pierwsze nie często używałem, bo był rdzewny a po drugie klinga miała 4mm grzbietu - duży, gruby i ciężki. - Zaletą, że nie był jakoś wielce drogi.. Jeśli miałbym teraz kupować ładny nóż, to jakiś z san-mai (w zasadzie również stal skuwana warstwowo) z wyraźną linią hamon. Najważniejsze byłyby walory techniczne i użytkowe, niż elegancki wygląd..
  8. zadra

    Paski handmade

    czym kleisz skórę? standardowy szewski, czy coś bardziej wyrafinowanego ?
  9. za te 30 złotych, to w porządku (sekundnik raczej od innego złomka) 😝
  10. Balans boli jak dziura w zębach.. Myślę, że dekielek da się znaleźć, ale mechanizm najpierw trzeba uruchomić bo na razie to wiadomo, że na 100% nie działa..
  11. Muszę sprawdzić to co opisujecie. Na razie i tak mam co robić, więc pobiedy poczekają ze 6 kwartałów w kolejce o ile w ogóle zacznę znowu składać dla siebie zegareczki. Co do czopów, to chyba te ruskie masowe i tanie mechanizmy ogólnie z czopami miały podobny problem - widać to w damkach dodatkowo odchudzonych przez rozmiar całości. Damka "szwajcarska" potrafi mieć czopy bardzo mięsiste a ruska, takie mikre włoski.. Tak przynajmniej wychodzi z mojego wątłego doświadczenia.
  12. Bede wiedział do kogo iść w łaskę jak pobieda bedzie do zrobienia
  13. Widzisz może też podobieństwo w mechanizmach, czy tylko wizualne - okrągła tarcza, 3szt wskazowek, ew datownik? To są tanie mechanizmy. Rozbierz samodzielnie i złóż tak żeby nadal chodził te 36h.. Wówczas sam wyrobisz sobie opinie.. Ja próbowałem damskie zarie robić i niestety, żadnej nie udało mi się wskrzesić po demontażu a męskich kilka róznych mechanizmów zrobiłem..
  14. zadra

    Nóż

    podobie mnie się też bo ma fajne oszcze
  15. ten poliot ze słoneczną tarcząnie powinien mieć soczewkowej koronki?
  16. zadra

    Birdwatching

    oststnio obserwowałem "czarnego", niestety brak możliwości obfotografowania, bo nawet z lornetką słabo było.
  17. zadra

    Birdwatching

    Odstrzelić dziada !
  18. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ale skoro jest już sprawny i Ty jesteś tego pewien, bo sam naprawiłeś.. Na co czekać? aż znowu wartość drastycznie spadnie, bo przeglądu nie przejdzie albo zacznie olejem sikać? Na razie "koń jaki jest - każdy widzi" trochę korozji, ale odpala, trzęsie i jedzie.. Sprzedawać póki jeździ i kosztów nie robi.. ! ! !
  19. zadra

    Nóż

    Nie ma wstydu, wazniejsze, że próbowałeś nagiąć rzeczywistość do własnych preferencji. Dawaj fotki.
  20. zadra

    Nóż

    Zdjęcia chociaż daj jak żeś te Termopile przegrał
  21. zadra

    Nóż

    A nie da się tej końcówki samej odpuścić choćby na kuchence gazowej, skoro to pewno na przeciwległym końcu od szpica to nie powinno wpłynąć na hart ostrza.. Możesz spróbować też siłowo. Widzialem na YT jak koleś elektrodą irydową ze świecy iskrowej wydłubanej "przetopił" otwór w jakiejś blaszce - no ale to i imadło potrzebne i duży nacisk z obrotami w jakiejś mocnej wiertarce na supporcie.
  22. W tym "innym wątku" rzuciłem do Ciebie pytanie czy chciałbyś się pozbyć.. Mam gdzieś skitraną starszą "żmijkę" ale płyta główna do wymiany, bo urwany wałek jest nie do wydłubania. Możemy coś pomyśleć o zbudowaniu jednego z dwóch, ale nie wiem jak wycenić mojego ani ile chciałbym zapłacić za Twojego . Szkoda zegareczków, żeby kisły popsute w szufladach. P.S. Mam kilka poliotów budzików naręcznych ale takich "standardowych" - nieżmijkowych. Jesli byłbyś chętny, to poszukam działającego, ale jeszcze w nich nic nie robiłem a przydałoby się przeserwisować.
  23. Chciałbyś się pozbyć ? Potrzebne mi są pewne elementy układanki..
  24. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dale wstecz nie chciało mi się przeglądać, ale na bank jeszcze kilka takich moich "złotych myśli" dot Twoich mechaników opisałem.. Na szczęście widzę, żeś się wziął w końcu sam za robotę i naprawiłeś potencjalnie nienaprawialne w warsztacie mankamenty No i super - tak trzymaj. A co do lampy, to cieszę się, że mogłem pomóc, bo przecież :
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.