Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1786
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. Czy to na pewno jest rozkręcalne? Może taka "zmyła" a dekiel jest podważany .. ? Zobacz dokładnie lupą po obwodzie "większej" średnicy.
  2. Tarczę można lekko soróbować , natomiast koperty nie przywrócisz. Mechanizm wydaje się prosty (nie robiłem ale mam kilka) . Gdyby szkiełko i tarczę lekko podrasować, to kto wie.. Może nabrałaby rumieńców. Ale mechanizm trzeba by umyć i przesmarować..
  3. zadra

    Birdwatching

    baba go do biedronki wykopała...
  4. Też skojarzyłem podobnie. Myślę, że pierwotnie obudowa była zbliżona do "napoleona" a ta obudowa powstała dla lepszej sprzedaży. Żal, że ktoś przefrezował pierwotne drewno..
  5. zadra

    Birdwatching

    ja ostatnio często sikoreczki widzę. Tak sobie wesoło w gałęziach latają grupkami
  6. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    przyzwyczaj się. Jak trafi na miejsce do Tarmotu to często będziesz słuchał takich tłumaczeń a koszt naprawy systematycznie będzie wzrastał..
  7. muszę przetestować to "fronpro" - na pewno nie zaszkodzi. Przez ostatni tydzień nie omijaliśmy zakrzaczonych miejsc ale na szczeście nic się nam do ogona nie przyczepiło, ale lepiej dmuchać na zimne.
  8. zadra

    Nóż

    @Burns Z tego co ja kojarzę, to udało się niedawno powtarzalnie wykonać taką stal gdzieś na wschodzie. Metalurgia ciągle żywa.. A damascen skuwany, to również historycznie znana metoda wykonywania różniastych elementów metalowych (żeby nie ograniczać się do ostrzy). Stricte "stal damasceńska" z samej nazwy prowadzi do Damaszku a tam było przede wszsytkim jedno z większych "centrów handlowych" ówczesnego świata. Równie dobrze "stal damasceńska" z damastu skuwanego (znanego znacznie wcześniej niż stal stopowa z rud wschodnich) mogła być zakupiona w Damaszku a wykonana w starożytnym Rzymie, gdzie technikę skuwania znano dość powszechnie i stosowano masowo na potrzeby wojska. Nie dbano tam jednak o "piękne wzory" tylko o walor jakościowy i techniczną sprawność ostrza. Zatem jest "stal damasceńska" oraz "Stal Damasceńska". Ty pewnie pisałeś o tej, która przecinała wpół rycerzy krzyżowych wraz z koniem ubranych w pełne zbroje płytowe na krucjatach.. Podobna obcinała amerykańskie lufy karabinowe (stosowali Japonczycy w katanach) a również nasi ułani lufy czołgowe obcinali (patrz film "Lotna" ) dobrej jakości szablami ale już chyba nie z damasceńskiej ..
  9. projekt godny Leonarda da Vinci 😉
  10. zadra

    Kryształowy Majak

    zatem nie kupisz zanim nie rozłożysz mechanizmu Jak rozłożysz, to daj jakieś fotki - już ze zdjęć będzie wiadomo, co z nim jest nie tak .
  11. zadra

    Kryształowy Majak

    możesz nie pamiętać, ale były takie zegarki domowe, które nakręcało się codziennie i to 2 sprężyny. rozwiązaniem jest dla Ciebie zegar na bateryjkę. Myślę, że Majak projektowany był jako zegar z rezerwą ponad tygodniową, ale Majak po przejściach, z niewiadomą historią serwisową może mieć jakieś problemy z trzymaniem. Ten zegar ma przecież już ze 40lat i być może do mechanizmu przez te lata nikt nie zaglądał..
  12. zadra

    Kryształowy Majak

    Nie. Przypadłośc wcale nie musi skutkować bezpośrednio takim zachowaniem ale ostatecznie wpływa na prawidłowość chodu i działanie mechanizmu. Wpisałem tę informację, bo spotkałem się juz z takim problemem a i na forum znajdziesz opisy i zdjęcia jak to wówczas wygląda. Co do czasu pracy i zastosowania dłuższej/mocniejszej sprężyny , to hmm nie zupełnie tak jak myślisz. Musiałby być przebudowany cały mechanizm, inaczej rozmieszczone elementy itp. Powstałby inny zegar.. Zawsze możesz zaczekać aż się zatrzyma, nakręcić sprężynę "do połowy" i od tego momentu codziennie nakręcać "ekwiwalent jednodniowy" obrotów śrubki.. Jak raz zapomnisz, to masz w zapasie początkowe napiècie sprężyny zatem zegar się nie zatrzyma. Nawet powinien wówczas równiej chodzić..
  13. zadra

    Motocykle

    Inne zaciski w innym motocyklu .. Myślał ja, ze będą pasowne Jest dużo jakiejś taniochy z 50zł a dalej to już blisko 200pln.. Nie znalazłem nic ciekawego w cenach pośrednich zwłaszcza z produktów brembo, trw czy nissin .. Taniochy nie chcę .
  14. zadra

    Kryształowy Majak

    No popatrz - niespodzianka, ktoś przeczytał Fajny zegar, tylko zapewne ma bolączkę swoich współbraci - "wyrezaną" płytę przy osi bębna lub bliskiego koła napędu. Pewność co do stanu byłaby po otwarciu mechanizmu i kontroli. Niech cieszy właściciela
  15. Weź też pod uwagę, że to tylko Maister Anker a nie Glaschutte i dodatkowo z niesprawnym mechanizmem od tego drugiego. Tyle wart ile waży na złomie..
  16. zadra

    Motocykle

    Pierwsze wiosenne odpalenie mam za sobą - bezproblemowe, nie tak jak zazwyczaj w poprzedniku gaźnikowcu. Chiałem sobie z przodu klocki wymienić, ale hmm Taka sprawa : Nowe jakby większe od starych .. To z tego wszystkiego dokonałem próby naprawy pękniętego plastik-błotnika Wgrzałem "na prowizorkę" stalowe druciki co by wzmocnić a na to nylonowa siatka na poxipolu. Się zobaczy na ile wystarczy.. Jeszcze tylko na czarno spreynę, żeby w oczy się nie rzucało, choć to i tak od spodu..
  17. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jak o kobiecie.. Wówczas wydatki schodzą na plan dalszy
  18. zadra

    Nóż

    Przyciężko wygląda - żeby nosić w dresach
  19. Najgorsze, że nóż się mógłby złamać albo stępić
  20. Jam tak mam z nożem, ale nigdy nie przyszło mi do głowy po niego sięgnąć nawet w "gorących" sytuacjach życiowych.
  21. Z kleszczami u nas plaga jakaś. Krotki wypad do miejskiego lasku i 3 przywleczone - znalezione w mieszkaniu (jedna na ścianie, drugie na meblu łazienkowym, trzecie na moim przedramieniu łaziło). Masakra jakaś. W lutym w drodze nad morze zatrzymaliśmy się "na siku" w lasku przydrożnym. W 10min pieseł zebrał chyba z 5 szt.. Jak na razie, żeden robal nie ugryzł pieseła ani nas co mnie trochę dziwi - raczej kwestia szczęścia i przypadku.. Już zakropliłem mu środek "między łopatki" a sam przed wejściem w krzory nogawki muugą omiatam, ale tego robactwa nie lubię i szukam najlepszych sposobów. Macie jakąś sprawdzoną chemię albo sposoby? Bo raczej nie da się unikać. Tymbardziej, że na ten rok zaplanowałem kilka wypadów weekendowych pod namiot z córką, więc tym bardziej chciałbym owadów uniknąć.
  22. Obyśmy zawsze w zgodzie żyli 😃
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.