wiesz co, może faktycznie znowu tarcza cierna sprzęgła wariuje .
Skoro widziales poprzednią i nie była zużyta a nowe sprzęgło zrobiło robotę, to kto wie..
Pamiętam jak kupiłem oryginalne ruskie klocki hamulcowe do mojej samary.
Nie dało się na tym normalnie hamować a póżniej nawet jechać.
Tak twarde i beznadziejne, że przy każdym nawet lekkim hamowaniu dawały piekielny jazgot - odgłosy awaryjnie hamującego pociągu czy tramwaju.
Dojezdzalem do krzyżowki 20km/h i zaczynałem hamować, to w promieniu 200m wszyscy się w moim kierunku odwracali.
Szybciutko po miesiącu wstydu wymieniałem na najtańsze polskie zamienniki i jak ręką odjął..
Może twoje sprzęgło po prostu było tak słabej jakości, że już przestało prawidłowo funkcjonować..
Cóż, zrobiłeś na nim może z 1000km i wysiadło..
Przecież tam razem z przenoszeniem momentu jest tarcie i sprzęgło się nagrzewa a i od silnika i skrzyni raczej się nie schłodzi..
Sam nie raz pisałeś o mizernej Jakości oryginalnych części a pewnie i zamienniki lepsze nie są..
Dodatkowo pewnie te łożyska dokładają swoje i masz babo placek..
Ale przecież wiadomo było od początku, że auto jest wymagające prac nawet gdy nowe i zadbane a co dopiero jak Twoje - kilkuletnie, używane i z przebiegiem ponad 30 000km..