Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2512
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Nie mogło być inaczej Jedziemy dalej.
  2. Aby dalej szło w miarę szybko, coś łatwego. Regulamin na pierwszej stronie
  3. Opus 14 Ref. OPUMHM55WW001 Oczywiście Harry Winston
  4. Tak jest Equus Regulateur 4460433. Twoja kolej Andrzeju.
  5. Autor1984

    Kawa i Zegarki

    Pewna wywodząca się z Bydgoszczy cukiernia, ma takie właśnie filiżanki
  6. To będzie pewnie Pelagos LHD?
  7. Moonglow C1 ? Brawo! Christopher Ward C1 Bel Canto EDIT: Nie mogę przyznawać "reakcji" 😕
  8. Cartier Tank Americane Hong Kong LE 97 Ref. 1726
  9. Odświeżę Uzupełniony o aligatora od Mistrza @eye_lip
  10. Ostatnio temat tego modelu pojawił się w dziale "Jaki zegarek" mi się bardzo podoba. Niestety nie mogę przyznać kciuka w górę, mam ograniczoną ilość reakcji
  11. @AK&AKAndrzeju w nawiązaniu do naszej rozmowy odnośnie 3401 passion, mam już trochę przemyśleń na jego temat więc poniżej zamieszczam krótką recenzję tego wyjątkowego czasomierza. EPOS 3401 O podjęciu decyzji na zakup 3401 PASSION w zasadzie przekonały mnie dwie rzeczy, pierwsza to doskonały stosunek jakości do kwoty za jaką otrzymujemy ten niewątpliwie ciekawy zegarek, którego najciekawsze elementy postaram się opisać poniżej. Drugim elementem to tarcza czasomierza. Passion 3401 występuje w wielu wariantach, ale tym, który ja chciałem nabyć; był model z grafitową ziarnistą powierzchnią. Zegarek wykonany jest z wysoką pieczołowitością. Koperta zegarka posiada zarówno elementy szczotkowane jak i te polerowane, wszystko na wysokim poziomie(naturalnie nie miałem styczności z markami HIGH END, także co dla mnie jest sufitem dla innych jest zaledwie podłogą). Uszy nie są długie i ładnie schodzą ku nadgarstkowi. Tarcza zegarka – ten element to jego najmocniejsza strona, zdaje się, że występuje w trzech wariantach, ale ziarnisty grafit przykuwa uwagę nie tylko wyszukaną fakturą, ale również ogromną czytelnością. Indeksy są świetnie zaprojektowane. Na godzinach 6,9,12 występują pieczołowicie wypolerowane cyfry arabskie, natomiast pozostałe stanowią figury w postaci deltoidów wypełnionych masą luminescencyjną. Na godzinie 3 umieszczono dobrze wkomponowane okno datownika z białym polem i srebrną ramką świetnie współgrającą z kopertą zegarka. Po tarczy przesuwają się dwie wskazówki typu dauphine - godzinowa i minutowa bardzo obficie wypełnione masą luminescencyjną, ale na ogromną uwagę zasługuje wskazówka sekundowa, która pięknie mknie po podziałce typu railroad. Na jej szczycie zamieszczono pole z masą luminescencyjną, a jej wierzchołek wieńczy pięknie zakończony czerwony grot. Naturalnie tarczę osłania szkło szafirowe z powłoką AR. Świetna jest koronka zegarka posiadająca liczne żłobienia zarówno na jej obwodzie jak i ścianie bocznej, którą wieńczy litera e umieszczona na polerowanym polu. Koronka chodzi wyjątkowo płynnie i jest ultra wygodna – w porównaniu do wszystkich tych zegarków, które posiadam. Taka sama jak w Pilot 3401, choć tam praca wydaje się mniej równomierna, być może taki egzemplarz się trafił. Mechanizm to standardowa ETA 2824 – 2, wodoszczelność na poziomie 10 ATM, wymiary 43/10,7. Podsumowanie. Dużym plusem jest wykonanie zegarka, polerowana luneta, „piaskowa” tarcza i umieszczone na niej polerowane elementy to najmocniejsze atrybuty tego czasomierza – wygląda świetnie i uwielbiam na niego patrzeć pod każdym kątem, gdyż struktura samej tarczy w zależności od kąta widzenia zmienia „gradację” ukazując kunszt wykonania; tak jakby była napylona mikro diamentami połyskującymi od światła, to czyni ją bardzo wyjątkową nie tylko ze względu na samą strukturę. Patrząc od „czoła” jest mocno ziarnista i chyba mniej podatna na „mruganie” świecidełkami, a po zmianie kąta wydaje się bardzie gładka i mocniej migająca w naszym kierunku. Wspaniały efekt. Nie wiem dlaczego, ale nie do końca pasują mi chyba jego wymiary, mam wrażenie, że trochę mnie uwiera być może będę musiał dołożyć jedno ogniwo i z automatu wyedytuję tę część podsumowania. Jednakże na moim nadgarstku zegarek nie wydaje się przesadnie duży pomimo swoich 43 mm. Jego grubość to niespełna 11mm więc czyni go bardzo casualowym modelem. Aby go jednak zakupić namawiam do przymiarki, obejrzenia z każdej strony, wykonania serii zdjęć, a gdy świetnie się ułoży na nadgarstku dokonać wpłaty i cieszyć się wyjątkowym modelem w gamie EPOSa. Kilka fotek
  12. Niektórzy twierdzą, że małe jest piękne... Nie chciał byś takiego? Ja bym po biurowcu nim zasuwał, trąbiąc na młodych gnojków co "dzień dobry" nie potrafią wydusić z ust.
  13. W tym rozmiarze ciężko będzie, a to co zaproponował @cordi7to najlepsze opcje skoro ma być bezobsługowy Ja osobiście wybrałbym przymierzoną Certinę DS ACTION głównie ze względu na Powermatic, bo nawet jak zdejmiesz go w piątek, to w poniedziałek będzie Ci pracował. I dobrze Ci leży na nadgarstku. Ma również świetne parametry. WR 300, szafir, wspomniany mechanizm Powermatic 80.111 i podświetlenie SuperLuminova. Certiny stosują również swój patent DS; jako kompleksowy system zabezpieczeń swoich zegarków . Zastanów się nad nim. Nie wybieraj pochopnie; pod wpływem impulsu, albo nagłej potrzeby. Zegarek to będzie być może Twój codzienny towarzysz. Dobrze dobierz kolor, parametry, poczytaj o danej marce. I nie zapomnij poczytać o mechanizmie Powermatic https://zegarkistrojny.pl/pl/n/96 Pozdrawiam
  14. https://www.zegarek.net/zegarki-atlantic/zegarek-70467.41.55
  15. Przypomniał mi się ten odcinek TG
  16. Przepiękne tarcze. Dziękuję Adamie raz jeszcze za podesłanie e-maila.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.