Maciek ja nie mówię żeby całkowicie zamykać się na nowości, ale żeby rozsądnie do nich podchodzić, posługiwać się intelektem, a nie ślepym "owczym pędem" - nie wiem czy jeździsz samochodem, jeśli tak to wyprzedzając samochód w którym kierowca jadąc rozmawia przez telefon trzymając go przy uchu, (a jest ich od groma) spojrzyj na jego nadgarstek - w 70-80% u takiego zidiociałego debila zobaczysz smartwatch, w większości przypadków "wypasiony" - "super gość", albo "super laska" widać zna się na technologii i odczuwa konieczność jej posiadania - ale kwestia obsługi bądź posiadania zestawu głośnomówiącego w aucie już ich przerasta - jak się rozejrzysz wokoło znajdziesz sporo takich przykładów, paradoksów mentalnych...
Nie "taki mamy Świat" tylko obecnie robimy wiele rzeczy na pokaz - dla innych a nie dla siebie, masz na to masę przykładów choćby na tym forum... Można żyć bez FB i innych wynalazków
Reasumując jakiś czas temu jeden taki wielbiciel trzynastozgłoskowców napisał "Tam dom twój gdzie serce twoje" - gdyby żył współcześnie pewnie by napisał; tam dom twój gdzie darmowe wi-fi tyle że jak kiedyś Wam prąd wyłączą... to się skończy "dzień dziecka" - i co Wy wszyscy będziecie robić??? 🤣